|
|
| Wykonawca: |
Steven Wilson - Porcupine Tree
|
Do spotkań z grupą Porcupine Tree mamy wyjątkowe szczęście, nie
tylko jako Bydgoszczanie, mogący gościć zespół na koncertach, ale również
jako nieliczni radiowcy, mający niewątpliwie rzadką okazję i przyjemność
gościć Stevena Wilsona na łączach, a nawet w studio Polskiego Radia
Pomorza i Kujaw. Wykorzystujemy każdą okazję spotkania i rozmowy, tak
zatem z wielką radością wieczorem 17 maja wystukiwaliśmy numer do Londynu.
strona: 1 z 9
PiK: Witamy cię bardzo serdecznie, miło cię ponownie słyszeć.
Mamy nadzieję, że nie jesteś jeszcze zmęczony dzisiejszymi wywiadami i
zachowałeś dla nas choć trochę sił i dobrego samopoczucia.? Z Bydgoszczy
kłaniają się Adam i Bogusia, być może nas pamiętasz, rozmawialiśmy już
z Tobą przed wydaniem albumu "Stupid Dream", gościliśmy ciebie i Colina
w studiu naszego radia, tuż przed bydgoskim koncertem "Stupid Dream Tour".
Steven Wilson: Taaak! Pamiętam was doskonale.
Byliśmy wtedy tak przejęci waszą wizytą, że zapomnieliśmy zrobić
pamiątkowe zdjęcie z tak wyjątkowymi gośćmi. Dziś zresztą nasze głosy
również drżą.
W porządku. Nie przejmujcie się.
W czasie naszych ostatnich rozmów, oceniałeś "Stupid Dream" jako wasz
najlepszy album. Jak podsumujesz waszą przeszłość na tle nowej płyty
Porcupine Tree.
Zawsze uważam, że każdy nowy nasz album jest lepszy od poprzedniego,
dlatego w czasie naszej zeszłorocznej rozmowy, uważałem, że "Stupid
Dream" jest naszą najlepsza płytą. Jednakże po nagraniu "Lightbulb Sun"
twierdzę, że to jest właśnie nasz najlepszy krążek. O wiele ciekawszy niż
"Stupid Dream". Myślę, że to właściwe podejście, ponieważ mamy świadomość,
że ciągle musimy coś udoskonalać i rozwijać się jako grupa. Tę różnicę
między "Stupid Dream" a "Lightbulb Sun" określiłbym jako kolejny krok w
naszym muzycznym, artystycznym rozwoju. Bardzo pozytywny i znaczący krok.
Co powiesz o pracy nad nowym albumem, czy kosztowało cię to dużo nerwów,
czy raczej obyło się bez większych problemów?
Zdumiewające, ale ten album udało nam się stworzyć i zrealizować bardzo
szybko. W ubiegłym roku rozmawialiśmy przecież o płycie "Stupid Dream".
A rok czasu w przypadku takiej grupy jak Porcupine Tree, to bardzo
szybko! Większość grup wydaje swoje albumy co dwa lata, a "Lightbulb
Sun" jest naszą drugą płytą w przeciągu roku. Tak zatem widać, że jej
realizacja przebiegała szybko i naturalnie. Czasami zdarza się tak,
że pomysły muzyczne przychodzą do głowy bez żadnego problemu. Bywa, że
jest gorzej, ale tym razem było o wiele łatwiej! nagraliśmy ten album
w bardzo krótkim czasie. Niekiedy najlepsze rzeczy i pomysły przychodzą
najszybciej. Bez komplikacji. W sposób naturalny - prosto z serca. Tak
też było w przypadku "Lightbulb Sun". Jest to bardziej naturalny,
szczery i prawdziwy album niż "Stupid Dream". Poprzednia płytę nagrywało
się długo i wcale nie bez komplikacji. Najnowszy album nagrywaliśmy w
sposób bardziej naturalny, zrelaksowany, była to olbrzymia przyjemność,
co w dużym stopniu wynika z muzyki.
autorzy: Bogusia Wresiło, Adam Droździk
Dodaj swój komentarz!
|
|
| materiały dotyczące zespołu:
|
|