zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku piątek, 19 września 2014

tłumaczenie: King Diamond "Abigail"

tutaj od 00.09.03  autor: Beata

Pogrzeb

"Zgromadziliśmy się tu dzisiejszej nocy
aby pogrzebać Abigail la Fey,
o której wiemy iż pierwszy raz urodziła się martwa
siódmego dnia miesiąca lipca roku 1777.
Abigail musi zostać przybita do trumny siedmioma srebrnymi kołkami
Po jednym na każde ramię, rękę, kolano,
a ostatni z siedmiu niech przechodzi przez jej usta
aby nigdy nie mogła powstać ponownie i czynić zła.
Kto będzie piewszy?"
"Ja, O'Brian Czarny Jeździec...."

Funeral

"We are gathered here tonight,
to lay to rest Abigail la Fey,
whom we now know was first born dead
on the seventh day of July, 1777.
Abigail must be nailed to her coffin with seven silver spikes,
One through each arm, hand, and knee,
and let the last of the seven be drawn through her mouth
so that she may never arise and cause evil again.
Who will be the first?"
"I, O'Brian of the Black Horsemen..."

Przyjazd

"To musi być to!"
W deszczowe lato roku 1845
Powóz w końcu przybył.
Do doliny poniżej której krzyżowały się drogi,
I gdzie ciemność zdawała się wzrastać.
Ludzie obwiniali o to Wzgórze....
Wzgórze gdzie nikt nie śmiał chodzić...
Dwór...gdzie nikt nie śmiał chodzić...
Powóz zatrzymał się i przez okno mógłbyś zobaczyć
Siedmiu jeźdźców w nocy,
Miriam Natias i Jonathan la Fey
Ujrzeli magię w ich oczach.
Byli zaskoczeni...
Ciemność stawała się całkowita.
Czwarty jeździec wyszedł z ciemności...
"Wiemy, że przybyliście, aby odziedziczyć to co wasze... Dwór.
Posłuchajcie naszej rady i wracajcie skąd przybyliście.
Jeśli odmówicie 18 zamieni się w 9... O Nie!"
Och, 18 to 9!
Jonathan zaśmiał się i powiedział "Zejdźcie mi z drogi,
Nie wierzę w to co mówicie."
Siedmiu jeźdźców znikło w mroku.
"Pewnego dnia będziesz potrzebował naszej pomocy, przyjacielu..."
Myślę, iż biedny Jonathan był przestraszony...
18 to faktycznie 9... To kołatało się w jego umyśle...

Arrival

"That must be it!"
Through the summer rain of 1845
The coach had finally arrived.
To the valley where the crossroads meet below,
And where all darkness seems to grow,
People blame it on the Hill....
The hill where no one dares to go...
The Mansion... where no one dares to go,
The coach had stopped, and from the window you could see
Seven horseman in the night.
Miriam Natias and Jonathan la Fey
Saw the magic in their eyes.
They were in for a surprise...
The darkness would soon be complete.
A horseman came forth from the dark...
"We know you've come to inherit what's yours... The Mansion.
Take our advise and go back on this night.
If you refuse 18 will become 9... Oh No!"
Oh 18 is 9!
Jonathan laughed and said, "Get out of my way,
I don't believe a word you say."
The seven horseman disappeared into the night.
"Someday you'll need our help, my friend..."
I think poor Jonathan was scared...
18 is actually 9... It stuck in his mind...

Dwór w ciemności

Jadąc wzdłuż alei w deszczu
Żadne światło nie oświetla drogi
Jak to kiedykolwiek może być ich domem?
Poprzez ciemność możesz tylko dostrzec
Gigantyczny cień, który zdaję się nabrzmiewać
Dom gdzie zło panuje w nocy
I cienie przy wrotach, które zdają się żyć.
Tak, cienie przy wrotach - żywe.
Wszystko wewnątrz pozostawiono nietknięte
Oprócz tego co szczury dopadły
I czas kurzem wyrył swoje piętno.
Uzbrojeni w światło świec i otwarte oczy
Poprzez ciemność torują sobie drogę
Dopóki każdy pokój nie zajaśnieje znowu....
I dom nie zacznie oddychać, i wydawać się żywym.
Tak, dom zaczyna oddychać - żyje.
Kiedy światło świec blednie,
I Jonathan mówi "Chodźmy spać"
Kominek gaśnie...
Oboje śpią przed świtu, śnią... śnią...
I nie wiedzą o cieniu...
Tak, cień na ścianie, zaczyna naprawdę żyć.
Tak, cień na ścianie - Wschód słońca!

A Mansion In Darkness

Riding up the alley in the rain,
No lights to show the way.
How could this ever be their home?
Through the darkness you could only see
A giant shadow that swells to be
A house where evil rules at night
And the shadows at the gate, they seemed to be alive.
Yeah, the shadows at the gate - alive.
Everything inside was left untouched
Except for what the rats had got,
And the dust of time that showed its mark.
Armed with candlelight and open eyes
Through the dark they fought their way
'Till every room was lit again...
And the house began to breathe, it seemed to be alive.
Yeah, the house began to breathe - alive.
As the candlelight began to fade,
And Jonathan said. "Let's go to bed."
The fireplace had ceased to burn...
Both were fast asleep before dawn, Dreaming... Dreaming...
And they did not know about the shadow...
Yeah, the shadow on the wall, it really came alive.
Yeah, the shadow on the wall - Sunrise!

Rodzinny Upiór

Następnej nocy ciemność zbliża się do domu.
Miriam śpi jak kamień podczas, gdy twarz Jonathana blednie...
Sypialnia staję się lodowato zimna,
Chociaż ogień wciąż płonie.
Oślepiające światło!
Upiór Rodzinny wstaje ponownie... Upiór!
"Nie bój się, nie bój się, przyjacielu,
Jestem Hrabia de la Fey.
Pozwól, że zaprowadzę się do krypty w podziemiach, 
Gdzie odpoczywa Abigail...
Niech Miriam śpi,
Ona nigdy by nie zrozumiała
Teraz chodźmy.
Czas wiedzieć..."
"Uważaj na śliskie schody,
łatwo możesz upaść i skręcić sobie kark!
Podaj mi tę pochodnię, ja poprowadzę
Do tajemnicy w ciemności.
Spójrz na sklepienie..."
Sarkofag dziecka!
"Abigail jest tu od wielu, wielu lat... poroniona."
"Duch Abigail jest wewnątrz twojej żony,
I jest tylko jeden sposób abyś zapobiegł odrodzeniu Czystego Zła:
Musisz teraz zabrać jej życie!"

The Family Ghost

The darkness came closer to home on the following night,
And Miriam slept like a rock when Jonathan's face went white....
The bedroom was ice cold,
But the fire was burning still,
The blinding light!
The Family Ghost had risen again... The Ghost!
"Don't be scared, Don't be scared now, my friend,
I am Count de la Fey,
Let me take you to the crypt down below,
Where Abigail rests...
Let Miriam sleep,
She never would understand,
Now come let us go.
It's time to know..."
"Beware of the slippery stairs,
You could easily fall and break your neck!
Hand me that torch and I will lead the way
To the secret in the dark.
Take a look into the vault..."
The sarcophagus of a child!
"Abigail has been in here for years and years... stillborn."
"The spirit of Abigail is inside your wife,
And there's only one way you can stop the rebirth of Evil Itself:
You must take her life now!"

Siódmego lipca roku 1777

Hrabia de LaFey zdemaskował swoją niewierną żonę
Dziewięć miesięcy fałszywej miłości...
Och, to jest bękart!
Jak mógł być tak ślepy?!
"Nieślubne dziecko nie odziedziczy mojego majątku!"
Kolejny jej romans doprowadził go do rozpaczy...
Więc popchnął ją w dół schodów by umarła...
"Nie!" krzyczała...
W roku 1777, siódmego dnia lipca...
Hrabina skręciła kark,
I płód wyszedł martwy.
Wtedy on spalił swą ukochaną żonę
I płód, któremu dał imię...
"Abigail, musisz umrzeć w hańbie!
Bądź zhańbiona!"
Opętany
Dziwnym pomysłem,
Postanowił zabalsamować
Dziewczynkę, aby znaleziono ją w przyszłości... i zrobił to,
Więc popchnął ją w dół schodów by umarła...
"Nie!" krzyczała...
W roku 1777, siódmego dnia lipca...

The 7th Day Of July 1777

Count de LaFey uncovered his cheating wife.
Nine months of living and sharing...
Oh, it was a bastard child!
How could he have been so blind?!
"No bastard baby will inherit what's mine!"
Another one of her affairs had left him in despair...
So he pushed her down the stairs to die...
"No!" she cried...
In 1777, on the 7th Day of July...
The Countess broke her neck,
And the embryo came out dead.
Then he burned his beloved wife,
And the embryo he gave a name...
"Abigail, you must rest in shame!
Rest in shame!"
Obsessed
With a strange idea,
He wanted to mummify
The girl for the future to find... and he did,
So he pushed her down the stairs to die...
"No!" she cried...
In 1777, on the 7th Day of July...

Znaki

W kościele pustka, ale dzwon dzwoni,
Bez powodu, kwiaty więdną.
Och! śmiertelne Znaki!
Och! śmiertelne Znaki!
Wewnątrz dworu powietrze nie do zniesienia - zgniły odór.
W jadalnie, stół zastawiony dla trojga.
Och! śmiertelne Znaki!
Och! śmiertelne Znaki!
"Miriam, chodź tu i spójrz co znalazłem. To się rusza!
Pusta kołyska unosi się w powietrzu!
Ja jej tu nie przyniosłem! A ty?!"
"Nie, nie, nie!"
Och! śmiertelne Znaki!
Och! śmiertelne Znaki!

Omens

Nobody's inside the church, but the bell is ringing,
For no reason, the flowers are dying,
Oh, deadly Omens!
Oh, deadly Omens!
Inside the mansion, the air is unbearable - a rotten smell.
In the dining room, the table is set for three.
Oh, deadly Omens!
Oh, deadly Omens!
"Miriam, come here and see what I've found. It's moving!
An empty cradle swaying in the air!
I did not bring it in here! Did you?!"
"No, no, no!"
Oh, deadly Omens!
Oh, deadly Omens!

Opętanie

Wczesnym rankiem następnego dnia
Kiedy słońce pożarło mgłę,
Miriam rozrastała się z godziny na godzinę a Jonathan płakał.
Wiedział, że duch mówił prawdę,
Oto już 9!
Ciąża nie może trwać jedną noc!
Och, ona zaczęła śpiewać kołysankę,
Huśtając znowu kołyskę,
I wtedy powiedziała, "Noszę twoje dziecko, kochany..."
Ale to nie była miłość!
Ona została opętana... i on o tym wiedział!
"Dostanę to co moje!"
Przemawiając dziwnymi językami,
Miriam była pożerana od środka,
Znowu powiedziała "Noszę twoje dziecko, kochany..."
Ale to nie była miłość!
Ona została opętana... opętana!

The Possession

On the very next morning
When the mist was eaten away by the sun,
Miriam grew hour by hour, and Jonathan he cried.
He knew the ghost had been telling the truth.
So this was 9!
The pregnancy would not last overnight!
Oh, she started singing a lullaby,
Rocking the cradle again,
And then she said, "I'm having your baby my love..."
But it wasn't love!
She was possessed... and he knew!
"I will get what is rightfully mine!"
Speaking with different tongues,
Miriam was eaten alive from inside,
Again she said, "I'm having your baby my love..."
But it wasn't love!
She was possessed... possessed!

Abigail

"Abigail! Wiem, że masz kontrolę nad jej umysłem, Abigail!
Wiem, że to ty mówisz poprzez nią,
Abigail!
Miriam, czy mnie słyszysz??"
"Jestem żywa wewnątrz twej żony.
Miriam jest martwa. Ja jestem jej umysłem..."
"Abigail! Nie myślisz, że wiem co zrobiłaś, Abigail?!
Sprowadzę księdza! On będzie wiedział jak uwolnić jej duszę!"
"Och, Jonathanie! Tu Miriam!
Nasz czas się skończył!
Pamiętaj schody! To jedyne wyjście!"
"Abigail! Nic nie mogę zrobić tylko ulec, Abigail..."
"Jonathan, Wiem....Tak ja wiem..."
"Jestem żywa wewnątrz twej żony.
Miriam jest martwa. Ja jestem jej umysłem..."
Wkrótce będę wolna!!!"

Abigail

"Abigail! I know you're in control of her brain, Abigail!
And I know that you're the one that's speaking through her,
Abigail!
Miriam, can you hear me??"
"I am alive inside your wife.
Miriam's dead. I am her head..."
"Abigail! Don't you think I know what you've done, Abigail?!
I'll get a priest! He will know how to get her soul back!"
"Oh, Jonathan! This is Miriam!
Our time is out!
Remember the stairs! It's the only way!"
"Abigail! Nothing I can do but give in, Abigail..."
"Jonathan, I agree... Yes I do..."
"I am alive inside your wife.
Miriam's dead. I am her head...
Soon I'll be free!!!"

Czarny Jeździec

Więc stali na górze schodów...
Miriam nawiedzona... Jonathan przerażony.
Przypatrując się ciemności, Jonathan zobaczył poświatę...
Na sekundę odwrócił głowę,
Ona wyglądała jak upiór.
Popchnęła go mocno
...w dół schodów.
"Teraz jesteśmy w końcu same, Miriam.
Abigail tu zostanie!"
Wkrótce nastąpi narodzenie Abigail.
Drugie przyjście diabła w przebraniu.
I księżyc nie świecił...
Było ciemniej niż kiedykolwiek wcześniej.
W tej nocy ofiary
Dusza Miriam wyła w bólu.
Wspominając dzień... Przyjazd w deszczu...
Ból porodu był tak silny, że Miriam umarła.
Ostatnie co widziała to parę żółtych oczu.
Możesz wciąż usłyszeć jej krzyk
Kiedy idziesz tymi schodami w lipcu...
Przybywając zza zasłony
Siedmiu jeźdźców przybędzie przed świtem.
Służący Hrabiego kiedy Abigail rodziła się po raz pierwszy.
Och, nie!
Znaleźli ją w sarkofagu.
Mała Abigail pożerała... och, nie mogę powiedzieć....
"Weź ją... i przynieś
do kaplicy w lesie.
Zaczynajmy... Ceremonię!
Trumienka czeka..."
Czarni Jeździec
To koniec innej kołysanki...
Przyszedł czas powiedzieć dobranoc...

Black Horseman

So, there they stood at the top of the stairs...
Miriam in the mood... Jonathan was scared.
Gazing into the dark, Jonathan saw this glow...
For a second, he turned his back,
And she was there like a ghost.
She pushed him hard and clean
...to the bottom of the stairs.
"Now we're finally alone, Miriam.
Abigail is here to stay!"
The birth of Abigail would soon be realized.
The second coming of a devil in disguise.
And the moon did not shine...
It was darker then ever before.
On this sacred night
The soul of Miriam was crying out in pain.
Remembering the day... Arrival in the rain...
The pain of labour was so strong that Miriam died.
Her final seeing was a pair of yellow eyes.
You can still hear her screaming
If you're walking the stairs in July...
Riding from beyond,
The seven Horseman would arrive before the dawn.
Servants of the Count when Abigail was born the first time.
Oh, no!
They found her in the sarcophagus.
Baby Abigail was eating... oh, I cannot tell you...
"Take her... and bring her
To the chapel in the forest.
So go now... The ceremony!
And the coffin's waiting..."
The Black Horseman
That's the end of another lullaby...
Time has come for me to say goodnight...