| zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co? |
|
| www.rockmetal.pl >> wywiady >> Corruption |
|
Z Corruption spotkałam się w katowckim klubie "Cogitatur", gdzie zespół grał kolejny koncert w ramach "Bourbon River Re-Creation Tour". Sugerując się pozytywnym klimatem, który niesie muzyka tej kapeli, spodziewałam się rozmowy z sympatycznymi, otwartymi ludźmi i dużej dawki poczucia humoru. Reprezentacja Corruption w postaci basisty Anioła i wokalisty Rufusa potwierdziła moje przypuszczenia. Przedstawiam wam zapis naszej rozmowy o prawdziwym rockandrollu, bourbonie, dziewczynach i recepcie na wieczną młodość... strona: 1 z 7
rockmetal.pl: Nie będę oryginalna i od razu zapytam o waszą nową płytę. Przyzwyczailiście nas do dosyć odważnych okładek i tytułów płyt (patrz: "Pussyworld", "Orgasmusica"), a tymczasem nowy album nazywa się dość grzecznie, bo "Bourbon River Bank", a okładka jest bardzo prosta i spokojna. Panowie, co się stało? Rufus: Wiesz co, chyba nic się nie stało. To jest prosta historia. Tytuł płyty powstał zanim w ogóle zaczęliśmy myśleć o płycie. Siedziałem sobie kiedyś, popijałem bourbona i pomyślałem... kurde, "Bourbon River Bank". Po prostu wpadło do głowy. Rzuciłem chłopakom temat, spodobał się, no i jest. Anioł: Wiadomo też, że z wiekiem chłopaki zmieniają zainteresowania. Z blondynki - wódki czystej, przerzuciliśmy się na brunetkę o rdzawym kolorze... alkoholu. Smakuje wyśmienicie. (śmiech) I tak samo przerzuciliście się z dziewczyn na spożywanie procentów? A: Nie, nie, dziewczyny były, są i będą! Świat bez nich nie mógłby istnieć. W porządku, to opowiedzcie o tym, jak powstawała płyta. Jak długo nad nią pracowaliście? R: Album powstawał dosyć długo. Tak jak mówiłem, pierwszy był tytuł. Później pisaliśmy materiał i zeszły jakieś cztery lata. A: Tak naprawdę intensywnie pracowaliśmy ostatni rok, choć nie ukrywam, że niektóre utwory powstały już kilka lat wstecz. Ustaliliśmy wspólnie z Perłą termin studia i to nas zmobilizowało do szybszej i systematycznej pracy. Co w takim razie działo się przez te całe cztery lata? A: Dużo się działo. Zagraliśmy dużo koncertów, między innymi trasę z Behemoth, wzięliśmy udział w bitwie zespołów na festiwalu "Wacken Open Air". Ja dołączyłem do Virgin Snatch, a jako, że jest to zespół dość popularny, zagrałem z nimi bardzo dużo koncertów. To uniemożliwiało mi pracę nad nowymi kawałkami Corruption. R: Poza tym mieszkamy wszyscy w różnych miejscach. Ja, Anioł i Opath w Warszawie, Melon w Sandomierzu, Erol w Starachowicach i zgranie wspólnych terminów jest trudne. A: Mamy obowiązki rodzinne, oprócz grania w Corruption wszyscy pracujemy zawodowo, więc znalezienie wolnego czasu na pracę nad płytą trochę trwało...
autor: Katarzyna "KTM" Bujas
Dodaj swój komentarz! |
|
|
"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl. www.rockmetal.pl | nowe na stronie | |