zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku wtorek, 21 listopada 2017

Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?

Od 2016-04-06 do 2016-04-12

tak, często
 
 
11%
tak, czasami
 
 
10%
nie
 
 
38%
nigdy, to bluźnierstwo!
 
 
41%



Zobacz: archiwum sond.
Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
Krasnal Adamu
Krasnal Adamu (wyślij pw), 2016-04-13 00:53:47 | odpowiedz | zgłoś
Nie, ale od pewnego czasu zamierzam wreszcie sprawdzić, co dają.
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
Dziubek (gość, IP: 89.76.179.*), 2016-04-12 11:02:14 | odpowiedz | zgłoś
Ja tam nigdy nie używałem i nie zamierzam. Kilkanaście lat temu jak wracałem ze sztuki czy z rockoteki to szumiało mi w uszach że hej. Z czasem to minęło a robię co 2 lata badania słuchu i dalej jest igła, tak że chyba się przyzwyczaiłem (albo teraz są inne standardy :))
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
Lukasss
Lukasss (wyślij pw), 2016-04-13 21:04:48 | odpowiedz | zgłoś
Chyba inne standardy. Kiedyś po każdym gigu piski i trzaski. Bywały takie, że przez dzień czy dwa nie słyszałem prawie nic. Teraz zdarza się to raz na rok.
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
pik (gość, IP: 217.96.222.*), 2016-04-08 18:40:55 | odpowiedz | zgłoś
nie i nadal bardzo dobrze słyszę, za to coraz gorzej widzę ;)
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
nexus11
nexus11 (wyślij pw), 2016-04-08 16:53:08 | odpowiedz | zgłoś
prawie zawsze używam będąc na koncertach, w przeciwnym wypadku rzeczywiście jak już dojdzie do szumów w uszach czy dzwonienia to bynajmniej nie brzmi to jak Hells bells. Właściwie też spośród kilku leków poprawiających przepływy mózgowe mające w zamiarze likwidować te szumy efekty ich stosowania są mizerne.
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
TKR (gość, IP: 81.190.144.*), 2016-04-07 09:41:19 | odpowiedz | zgłoś
Zatem nasuwa się podstawowe pytanie: po jakiego grzyba tak mocno odkręcają głośność? Od dawna nie mogę znaleźć odpowiedzi na to pytanie.
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
sacredl (wyślij pw), 2016-04-06 20:39:49 | odpowiedz | zgłoś
Chyba śnię jak widzę te wyniki. Bluźnierstwo bo? Bluźnierstwem jest hodowanie szumów usznych i świadome upośledzanie słuchu, żeby być głuchym z wyboru na starość. W tym kraju świadomość dbania o słuch na koncertach kompletnie leży. Taka rada, żebyście pooglądali zdjęcia aktywnye koncertujących muzyków. Większość leci z przystosowanymi monitorami dousznymi albo co najmniej stoperami. W innym wypadku, regularnie przebywając na trasie, można nabawić się szumów, które czasami uniemożliwiają sen (polecam pogooglować Devin Townsend Wear Earplugs). Co prawda, co innego aktywny muzyk a osoba chodząca od czasu do czasu na koncerty, ale wystawianie gołych uszu na takie poziomy, z samego założenia nigdy nie jest dobre.
re: Czy używałaś(eś) na koncercie zatyczek do uszu?
Pepe77 (wyślij pw), 2016-04-06 17:59:48 | odpowiedz | zgłoś
Lepiej dbać o swój słuch. Za kilkadziesiąt złotych kupi się już specjalne wygłuszające zatyczki z filtrem, więc nie traci się na jakości za bardzo, a narząd bez którego byłoby ciężko żyć nie cierpi.
Co robisz, kiedy gwiazda wieczoru gra beznadziejnie źle?

Informacje

Wszystkie pytania i odpowiedzi w naszych błyskawicznych sondach należy traktować jako niezobowiązującą zabawę!

Masz ciekawe pytanie do czytelników rockmetal.pl? Napisz do nas!