zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku wtorek, 12 grudnia 2017

Muzycy Decapitated przewiezieni do Spokane

5.10.2017 18:30  autor: Verghityax, źródło: spokesman.com

Amerykański dziennik "The Spokesman-Review" poinformował, że Wacław Kiełtyka i Michał Łysejko z Decapitated zostali przewiezieni z Los Angeles do Spokane w stanie Waszyngton. Wokalista Rafał Piotrowski i basista Hubert Więcek mają zostać tam przeniesieni w późniejszym terminie.

Decapitated, Pszów 29.04.2016, fot. Verghityax
Decapitated, Pszów 29.04.2016, fot. Verghityax

Muzycy zostali aresztowani 8 września 2017 roku po swoim występie w Santa Ana w Kalifornii. 31 sierpnia w miejscowości Spokane w stanie Waszyngton miało dojść do uprowadzenia i zbiorowego zgwałcenia kobiety, która wcześniej wzięła udział w koncercie Decapitated.

Adwokat Steven Graham, reprezentujący Michała Łysejko, komentuje: "Mamy świadków, którzy zeznają, że kobieta przyszła odwiedzić zespół z własnej woli, a spotkanie zakończyło się w dobrej atmosferze. Ponadto oskarżająca składała fałszywe zeznania na policji w 2014 roku".

Pracownik klubu "The Pin" w Spokane zeznał, że widział dwie kobiety, które po koncercie szukały kontaktu fizycznego z wokalistą i jeszcze jednym muzykiem Decapitated. Wynosząc sprzęt z budynku, miał widzieć jedną z kobiet w drzwiach zespołowego autokaru pijącą przezroczysty płyn. Zeznał także, że obie kobiety stały później przed autokarem, paląc papierosy. Po raz ostatni widział przyjaciółkę oskarżającej rozmawiającą przez telefon w stanie widocznego wzburzenia.

Tagi: Decapitated
Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Muzycy Decapitated przewiezieni do Spokane
BlueFanatic
BlueFanatic (wyślij pw), 2017-10-07 09:26:56 | odpowiedz | zgłoś
Decapy jeszcze zarobią na tym incydencie, za hajs kupią nowe Messy i zrobią gnoj na koncercie ! Ja Wam to mówię
re: Muzycy Decapitated przewiezieni do Spokane
Fatal portrait
Fatal portrait (wyślij pw), 2017-10-06 09:24:56 | odpowiedz | zgłoś
"Nowe światło na sprawę rzucić mogą zeznania wolontariusza z klubu The Pin w Spokane Wolontariusz twierdzi, że widział dwie kobiety przed i po koncercie w zespołowym busie, jak 'obmacywały' i 'obłapiały' wokalistę i innego muzyka, co miało wyraźne zabarwienie seksualne. Zeznał też, że kobiety były tak natarczywe, że mężczyźni poprosili ochronę, by wyrzuciła je z pojazdu. Dodał, że po występie widział jedną z kobiet, spożywającą jakiś płyn - jego zdaniem był to prawdopodobnie alkohol. Następnie widział obie kobiety na zewnątrz busa, palące papierosy. Potem obserwował, jak przyjaciółka rzekomej ofiary odchodzi stamtąd, rozmawiając przez telefon. Wolontariusz powiedział policji, że wydawała się 'wyjątkowo wściekła'" Prawda nas wyzwoli...oby.