zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku wtorek, 19 listopada 2019

wywiad: 2Tm2,3, Armia

20.04.2000  autor: Szymek

Wykonawca:  Budzy - 2Tm2,3, Armia

Właśnie dobiegł końca koncert Tymoteusza, rozglądam się po wnętrzu przyszłej świątyni za Budzym, który umknął mi z zasięgu wzroku, nie widać go. Pytanie do obsługi, a potem do Malea, teraz wiedze go, stoi przy białym furgonie, ktoś z nim rozmawia. Jeszcze parę zdjęć dla fanów, i przechodzimy razem z nim do Domu Pielgrzyma, a tak się mi przynajmniej wydawało, ponieważ koleżanki, z którymi byłem nie poszły ze mną. W sali siostry zakonne przygotowały poczęstunek, a ja usiadłem i przystąpiłem do zadawania pytań. Owoc tych paru chwil spędzonych na rozmowie z Tomkiem znajduje się poniżej.

strona: 1 z 1

rockmetal.pl: Przed chwilą odbył się wasz koncert. Dlaczego nie widać was na dużych festiwalach niechrześcijańskich?

Budzy: Jakie masz na myśli?

Jurkocin, Woodstock...

Jerzy Owsiak powiedział, że takie zespoły jak 2Tm2.3 nigdy tam nie pójdą. Z tego widać stosunek do tej muzyki. Nietolerancja. Graliśmy tam obok na "Przystanku Jezus", a organizator Woodstocku powiedział, że nie życzy sobie takich kapel.

Obecnie przygotowujecie nowy materiał, szykujecie jakieś zmiany stylistyczne, czy nadal zamierzacie w tym samym kierunku podążać?

W stylistyce pozostajemy tak samo, ale płyta będzie bardziej zwarta, nie tak zróżnicowana jak poprzednie, że i ballady, i folk, i reggae. Ta płyta będzie generalnie transowo czadowa.

Kiedy poczuliście potrzebe wyrażania swoich uczuć religijnych przez muzykę i przez słowa Pisma Świętego? Dlaczego powstał Tymoteusz?

Tymoteusz powstał właśnie z chęci wyrażania i uwielbiania Boga na przykład psalmami. Chodzi o to, że na początku nie było z kim, ale wiesz, Duch Święty działa i wiele osób zaczęło się nawracać w naszym środowisku, Maleo, Lica i inni. Stąd powstał 2Tm2.3. Tak w skrócie.

Jakoś określacie swoją muzykę? Jest ona zróżnicowana gatunkowo, jednak nagrywacie dla MMP.

Wydajemy w MMP, bo Dziubiński Tomasz jest zainteresowany bardzo wydawaniem naszego zespołu i chyba jesteśmy jego najlepiej sprzedającym się zespołem. Nie określimy naszej muzyki jako stricte metalowa, czy punk-rockowa, czy jakoś, po prostu sam widzisz, że jest to taka bardzo różnorodna muzyka i myślę, że na pewno trudno jest ją nazwać. Z pewnością nie używamy tu określenia rock chrześcijański. Jest to muzyka czadowa.

Czy zamierzacie śladem innych zespołów zamieszczenie elementów multimedialnych na nowym krążku? Czy to teledysku, czy prezentacji zespołu.

Słuchaj. Nie wiem, jak to do końca będzie. Już nakręciliśmy dwa teledyski, ja myślę, że na pewno jeden się tam ukaże. Tak przynajmniej obiecuje firma. Ja myślę, że czemu nie? Jest strona internetowa 2Tm2.3 i też można tam zajrzeć.

Czy widzisz jakąś różnicę w zachowaniu się fanów Tymoteusza, a wcześniej Armi?

W zachowaniu nie widzę żadnej różnicy, myślę, że część przestała przychodzić na nasze koncerty z powodu ewidentnego określenia się wobec religii chrześcijańskiej, ale przyszło dużo nowych. Znacznie więcej teraz przychodzi na koncerty. Gramy o wiele więcej koncertów.

Ten wywiad jest robiony dla serwisu internetowego. Czy korzystacie z sieci do szukania informacji.

Ja osobiście nie mam komputera, ale Beata Kozak (Syndicate - Szymek), nasza perkusistka, wiem, że korzysta, Lica ostatnio kupił komputer, więc pewnie też będzie korzystał. Sam osobiście też chętnie bym kupił, ale na razie nie przewiduje. Nie mam nic przeciwko temu, uważam, że to bardzo dobry sposób komunikowania się.

Ostatnio zdarzyły się wypadki zabójstw, niby na tle rytualnym i obwinia się o to muzykę metalową. Muzyka metalowa to "muzyka satanistyczna". Jak podchodzisz do takiego kierunku prezentowania informacji w telewizji?

Budzyński: Są ewidentnie kapele satanistyczne, które nawołują do przemocy i morderstw, choćby Deicide. Jest tytuł "zabijaj chrześcijan". Jest to zespół, który znęca się nad zwierzętami w czasie koncertów. Mam mówić, że tego nie ma? To ma olbrzymi wpływ na słuchaczy, sami wiemy, że jest parę takich kapel stricte satanistycznych, które nie ukrywają, że ich celem jest nawoływanie do zła. Nie widzę nic niewłaściwego w tym, co robi telewizja. Uważam, że to ma wpływ i to bardzo duży. Wydaje mi się, że w przypadku młodych ludzi to wpływ kluczowy. Autorytetem młodego człowieka na co dzień jest sportowiec albo wokalista jakiejś kapeli. A tu człowiek, który mówi wprost "zabijaj". Ja jestem wręcz za tym, żeby była cenzura. Żeby był zakaz sprzedawania takich rzeczy, bo jeżeli jest zakaz wydawania rzeczy nazistowskich, to czym to się różni? To jest jeszcze gorsze niż faszyzm. Nawoływanie do zła totalnego. Moja postawa jest taka, że należałoby wręcz ocenzurować takie coś. Jak u nas można kupić w Polsce, w sklepie, takie rzeczy normalnie, to dla mnie to jest dziwne. To ma wpływ i to duży, szczególnie na młodzież, której idole to sportowcy i muzycy. Jeżeli skutkiem jakiejś działalności jest morderstwo, to takiej działalności należy zakazać. To nie są żarty. Zginął człowiek. Został zamordowany człowiek. Jest to skutek jakiejś działalności. I uważam, że jeżeli jakaś działalność prowadzi do tego, że ktoś kogoś zabija, to trzeba jej zakazać. To jest tak, jak nazizm. I nie widzę tu różnicy żadnej.

Lica stworzył nowy zespół, w którym śpiewają dzieci, nazywa się Arka Noego. Twoje dzieci też tam śpiewają?

Dzieci Licy, Ślimaka, Malejonka. Moje dzieci są jeszcze za małe, ale bardzo popieram ten projekt, bo to jest najlepsza rzecz, jaką zrobił Lica w życiu. To wszystko są kompozycje Licy i jego teksty. I ja uważam, że to jest najlepsza rzecz jaką Lica w życiu zrobił do tej pory. To jest po prostu petarda, Acid Drinkers to jest przy tym mały Kazio. Mam na myśli ten zespół dziecięcy.

Masz rodzinę. Jak odczuwasz rozłąkę na trasie, to trwa...

No oczywiście, że tutaj przede wszystkim cierpi na tym rodzina, bo ojca nie ma w domu i to nie jest dobre, to jest poważny mankament tego zawodu. Praca polega na tym, że się jeździ tu i tam. Nie jesteśmy jeszcze cyganami, którzy w wozach by jeździli i brali żony, to jest poniewierka, ciężki zawód. Jesteśmy zmachani (po koncercie - Szymek) teraz i jeszcze ciągnąć dzieci, to nie ma sensu. To jest mankamentem tego zawodu, że człowiek jest od najbliższych osób przez jakiś czas odcięty. Teraz mamy na tyle dobrze, że płytę przynajmniej nagrywamy na miejscu w Poznaniu, a dla Licy to już całkiem.

Jakie to studio?

Helenic, bardzo dobre studio. W tej chwili Lica z Adasiem Toczko tam siedzą...

Wywiad miał miejsce 15 kwietnia, a więc w dniu urodzin Roberta, dowód na pracoholizm Licy, no chyba, że w innym dniu ma urodziny, a moje informacje nieprawdziwe ;)

I w tym momencie zakończyłem rozmowę, jacyś cierpliwi fani czekali w tym czasie, aby mieć możliwość zrobić sobie zdjęcie, jeszcze parę słów, ale już poza nagrywaniem na taśmę i dowiedziałem się, że Armia wydała reedycję pierwszego albumu na kompakcie oraz że nagrana zostanie koncertówka Armii...

« Poprzednia
1
Następna »
Komentarze
Dodaj komentarz »

Materiały dotyczące zespołów

Czy jesteś altruistą?