zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku środa, 25 maja 2022

wywiad: Beyond The Wall Of Sleep

9.11.1998  autor: Łukasz Figielski

Wykonawcy:  Yuc - Beyond The Wall Of Sleep (gitara basowa), Benden - Beyond The Wall Of Sleep (gitara), J. - Beyond The Wall Of Sleep (wokal)

Beyond The Wall Of Sleep to trio dowcipnych Niemców, parających się sekretną sztuką gotyckiego rocka. Jak dotąd nagrali trzy demówki, z czego dwie ("Psychic Burnout" oraz "Dust") wpadły w moje łapy. O ich poziomie muzycznym niech świadczy to, że zainteresowały mnie na tyle, aby zadać Bendenowi i spółce kilka niezobowiązujących pytań...

strona: 1 z 1

1. Historię BTWOS już znamy, nie będę więc wam kazał jej powtarzać. Powiedzcie mi tylko dlaczego nagranie pierwszej demówki zajęło wam aż dwa lata?

B.: Taa, w sumie to sam nie wiem. Na początku wszystko szło nawet jeszcze wolniej. Pierwsze demo nagrywaliśmy dla nas samych, nie dla innych i nie goniły nas terminy, więc się nie śpieszyliśmy. Potrzebowaliśmy dużo czasu, aby skomponować w miarę znośny utwór - dopiero się uczyliśmy. Kiedy skończyliśmy pisać, następne dwa miesiące nagrywaliśmy. Zanim wszystkie prace zostały ukończone, minęły praktycznie dwa lata.

2. Czy posiadacie jakieś doświadczenia muzyczne poza BTWOS (szkoły muzyczne, inne grupy)?

Y.: Pierwotnie chciałem grać na piszczałce. Brakowało jej jednak "głębokich" dźwięków, więc przerzuciłem się na bas.

B.: W szkole praktycznie od zawsze miałem lekcje muzyki, ale były one nudne. W domu za to z rozkoszą uczyłem się gry na fortepianie. To już wtedy było o wiele fajniejsze.

J.: Na początku grałem południowy rock. Potem udzielałem się w elektronicznym The Calvary. W końcu znalazłem się w BTHOS.

3. Jak rozwinęła się wasza muzyka od "Dark Elegies" do "Dust"?

B.: Przez te lata wszystko dojrzało. Także utwory.

Y.: W końcu zdjęliśmy tę grobową otoczkę i teraz gramy Hip Hop, ha ha.

4. Jak wam się udało załapać do tylu magazynów?

J.: Dzięki strepteasowi...

B.: W naszą promocję zainwestowaliśmy dużo czasu. Jak dotąd większość magazynów już upadła.

5. Dlaczego nie macie perkusisty?

B.: Automat nie ma nic do gadania, haha.

Y.: Utratę naszego perkusisty mamy już dawno za sobą. Nie był za dobry w rozbieraniu się... Więcej się po niej spodziewałem...

6. Jak wyglądają wasze koncerty?

J.: U nas wszystko obraca się przede wszystkim wokół muzyki. W końcu ona jest najważniejsza. Na drugim miejscu jest streptease.

B.: W przeciwieństwie do wszystkich DJ Bobosów, muzyka, nie oprawa świetlna, zajmuje u nas nadrzędne miejsce. Jednak wkrótce mamy nadzieję wprowadzić więcej mgły.

7. Powiedzcie coś o tekstach. O czym są? Czym są inspirowane? Kto jest właściwie autorem?

J.: Teksty starych utworów w dużej mierze po prostu przejąłem, ale odkąd jestem w zespole, to ja piszę wszystkie liryki. W większości są one inspirowane życiem, każdy tekst jest jednak inny.

8. Kto inspirował was przy komponowaniu muzyki? Na kim wzoruje się J., może na Carlu McCoy`u? I co w ogóle oznacza J.?

J.: J. to po prostu J. Ja to ja. Generalnie inspiruje mnie życie, np. Leslie Nielsen.

Y.: Muza daje mi natchnienie. Albo Oasis.

B.: Podczas prób inspirujemy się często nawzajem. Inaczej jest, jak coś komuś przyjdzie do głowy w domu. Kiedy wymyśliłem motyw do "Bloodland" i zagrałem go na gitarze, miałem wrażenie, że nagle stałem się Ianem Curtisem.

9. No dobra, jest już 01:34 nad ranem i spadam do wyrka. Ostatnie słowo należy do was...

B.: Tak, tradycyjne słowo na zakończenie...

Y.: Ahhh...

J.: ...

Elvis: And his mama cries...

Y.: Osiągnęliśmy nasz cel - zdobyliśmy Julio Iglesiasa do naszego zespołu. Chcemy nasz ostatni album nagrać z nim na perkusji i backing wokalach.

Beyond The Wall Of Sleep to:
J. - wokale
Benden - gitara
Yuc - bas

« Poprzednia
1
Następna »
Komentarze
Dodaj komentarz »

Materiały dotyczące zespołu

Po czym najłatwiej jest poznać styl muzyczny?