zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku wtorek, 11 grudnia 2018

wywiad: Frontside

16.01.2011  autor: Megakruk

Wykonawca:  Mariusz "Demon" Dzwonek - Frontside (gitara)

strona: 3 z 6

Frontside, Wrocław 19.11.2010, fot. Krzysztof Zatycki
Frontside, Wrocław 19.11.2010, fot. Krzysztof Zatycki

Jak oceniasz reakcje fanów i speców od muzy na pierwszym etapie promocji krążka?

Zasadniczo wszystko działa, jak należy... Właściwie to początek promocji i ciężko ferować wyroki. Przede wszystkim pojawi się jeszcze klip, sporo wywiadów i kolejne koncerty. W oparciu o pierwsze opinie w mediach i wypowiedzi na forach możemy być spokojni (śmiech). Płyta zbiera najlepsze oceny od czasu "Zmierzchu bogów". Opinie budowane są w oparciu o brzmienie, ciężar płyty, lekką zmianę stylistyki, która poszła zdecydowanie w stronę metalu jako takiego. Polacy to uogólniając malkontenci i właściwie spodziewaliśmy się znów kręcenia nosem. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni.

Kto wpadł na pomysł okładki? Co ona symbolizuje? No i kto wykonał tę robotę tym razem? Jako ciekawostkę powiem ci, że razem z kumplami po głębszej analizie po kilku równie głębszych, zaczęliśmy się nawet dopatrywać odlewu twarzy Nowaka na okładce (śmiech).

Obrazek z okładki to stary nasz wzór, który już kiedyś wykorzystaliśmy na koszulkach. Te ciuchy były dostępne tylko podczas naszej trasy z Decapitated na Wyspach - do kraju przywieźliśmy może kilkanaście sztuk. To bardzo sugestywny obrazek, współgrający z klimatem płyty. Autorem jest Piotr Kurek z Mentalporn. Front okładki, a także cały booklet, to jego robota. Nic mi nie wiadomo na temat sesji zdjęciowej z Nowakiem do tej okładki (śmiech). Ale cholera go wie, on ma swój świat.

W progi jakiego studia zawitaliście tym razem? Kto kręcił gałami, no i ile w waszym przypadku trwa poskładanie do kupy takiej płyty, jak "Zniszczyć wszystko"?

Studio "Zed" Tomka Zalewskiego było przez nas oblegane przez blisko 3 miesiące. Mniej więcej tyle z przerwami trwał proces rejestrowania śladów i miksowania tej płyty. Zaczęliśmy klasycznie od bębnów do przygotowanych przez nas ryb, potem ślady gitar, równocześnie bas. Gdy robiliśmy wokale, dokładaliśmy też na bieżąco dogrywki gitarowe i solówki. Nie potrafię określić tej sesji w godzinach, ale jakoś nie była specjalnie absorbująca. Wszystko było porozkładane w czasie i nic nas nie goniło. Czasem przez kilka dni zupełnie nie pojawialiśmy się u Zeda. Realizacją zajął się Tomek - my właściwie tylko statystowaliśmy.

Przy okazji "Teorii konspiracji" wspominałeś, że procesowi twórczemu towarzyszyły tzw. "spiny", a i zdarzały się potyczki słowne, co zresztą widać na dołączonym dokumencie z nagrywania. Jak było tym razem, no i jaka jest tajemnica Aumana i Nowaka? Z tego, co było widać, raczej nie partycypują w tych "wojenkach".

No jakoś nie garną się pacyfiści (śmiech). To są umiarkowani kolesie o pokojowym usposobieniu. I generalnie chyba mają do nas zaufanie. Ten mętlik jest domeną pozostałej trójki. To zawsze nasz problem, delikatnie to ujmując. Tym razem byliśmy spokojni. Chyba największy znak zapytania stanowiły partie solowe... Było sporo pomysłów i do końca "walczyliśmy" z możliwościami. Mastering też był kwestią sporną i musieliśmy głosować demokratycznie (śmiech).

Komentarze
Dodaj komentarz »
Frontside to prawda
rysiek74 (gość, IP: 178.182.156.*), 2011-01-18 20:52:39 | odpowiedz | zgłoś
Ja tam jestem dumny z tego, że słucham Frontside i nie mam problemu z mówieniem tego głośno :) Pozdrawiam kapele
klasa!
sadhoo (gość, IP: 188.221.210.*), 2011-01-18 00:02:35 | odpowiedz | zgłoś
plyta kopie dupsko i wgniata w parkiet.tak trzymac!
re: klasa!
stalkyerr (gość, IP: 145.237.92.*), 2011-01-18 08:21:39 | odpowiedz | zgłoś
najnowszy set na dyskotece w Izdebniku też kopie dupsko i wgniata w parkiet (albo używajac nomenklatury adekwatnej do okoliczności "wielkie pie****nięcie") ale to chyba nie do końca o to chodzi
...
tytan (wyślij pw), 2011-01-16 17:11:20 | odpowiedz | zgłoś
"Frontside się słucha... ale w towarzystwie nie wypada się do tego przyznać" :) Jest w tym może trochę prawdy, chociaż najnowszej płyty nie ma się co wstydzić i gdyby została wydana pod inną nazwą na pewno przyjęcie byłoby jeszcze lepsze.

No i coś długo trzeba było czekać na publikację tego wywiadu...

Materiały dotyczące zespołu

Po ilu pożegnalnych trasach koncertowych uznajesz, że zespół rzetelnie się pożegnał?