zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku wtorek, 29 września 2020

wywiad: Immemorial

6.03.1999  autor: tymothy

Wykonawca:  Magda - Immemorial (wokal)

Zespół powstał na przełomie maja i czerwca 1997 roku. Początkowo Immemorial miał wokalistę, "damski" wokal pojawił się po dwóch miesiącach. Późną jesienią doszło do gruntownych przetasowań personalnych - zmieniono drugiego gitarzystę, do zespołu dołączył klawiszowiec, a opóścił go wokalista. Po około roku istnienia Immemorial wszedł do Selani, by zarejestrować materiał "Ius Primae Noctis". Członkowie kapeli swoją muzyke określają jako majestatyczny black-death. Zespół zagrał kilka koncertów między innymi z Traumą, Demise, Yattering, Lefayn, Anathemizer i innymi. Na koniec marca '99 przewiduje się wydanie "Ius Primae Noctis" przez Moonlight Prod. na kasecie.

strona: 1 z 1

Tymothy: Co oznacza wyrażenie "Ius Primae Noctis"?

Marta: Wyrażenie "Ius Primae Noctis" wywodzi się z łaciny i oznacza "prawo pierwszej nocy". Było stosowane w średniowieczu. Gwarantowało właścicielowi ziemskiemu możliwość spędzenia nocy poślubnej z wybranką swego podwładnego. Najczęściej odbywało się to na zasadzie gwałtu i przemocy...

Opowiedz pokrótce, jak to się stało, że trafiłaś do Immemorial. Dziewczyna na wokalu w zespole black-death to fenomen w skali światowej. Jak reagują ludzie, gdy stajesz przed mikrofonem?

W Immemorial znalazłam się przypadkowo, dostałam kiedyś zaproszenie na próbę od chłopaków, gdyż byłam bardzo ciekawa, co takiego sobą reprezentuja (pod względem muzycznym, rzecz jasna!). Jakimś trafem dorwałam się do mikrofonu i wygłupiając się parodiowałam wokalistę (Immemorial miał początkowo frontmana). Wtedy też zauważono, że mam pewne predyspozycje wokalne. Jakiś czas potem kapela dostała propozycję zagrania pierwszego gigu, a że wokalista nie był osiągalny w tym terminie, poproszono mnie o wsparcie. Finał tej imprezy był taki, że zaangażowano mnie jako pełnoprawnego członka zespołu... Jeżeli chodzi o reakcje na koncertach, to są więcej niż pozytywne. Poza tym zawsze widzę zszokowanie na twarzach co niektórych ha, ha!

Twojego growlingu powinien pozazdrościć ci niejeden z mężczyzn, ale na "Ius Primae Noctis" słychać też twój czysty głos.

Dzięki za komplement! Rzeczywiście trochę sobie poeksperymentowałam w warstwie wokalnej. Chciałam poprostu sprawdzić, na co mnie stać. Co ciekawe, koledzy z zespołu po raz pierwszy usłyszeli mój czysty śpiew dopiero w studiu podczas nagrań. Zrobiłam im małą niespodziankę(!)

Wasza muzyka to crossover wielu stylów muzycznych, czy wynika to z różnorodności zainteresowań członków zespołu?

Z pewnością wynika to własnie z tego, że mamy bardzo szeroko rozwinięte horyzonty muzyczne. Słuchamy wszystkiego, co można określić mianem DOBREJ muzyki. Nasze utwory są wypadkową gustów aż sześciu osób! Każdy z nas indywidualnie wypowiada się poprzez swój instrument, a że panuje u nas demokracja, do głosu dochodzą różne gatunki muzyczne. Podsumowując, najbliższy naszym sercom jest black.

Jaką rolę spełnia w waszej muzyce keyboard?

Myślę, że spokojnie poradzilibyśmy sobie bez keyboardu z tym, że trzeba byłoby przearanżować trochę nasze utwory. Po takim zabiegu z pewnością nie odczułbyś dużej różnicy... Jednak zdecydowaliśmy się na ten instrument, gdyż stwarza nam jeszcze więcej możliwości i rzeczywiście wzbogaca materiał. Na przykład o elemenety symfoniczne, które wprost uwielbiam i które urozmaicają nasze brzmienie, dysponujemy szerokim wyborem barw.

Ludzie czerpią inspiracje do swoich tekstów z wielu dziedzin, między innymi literatury, historii, teatru. Jakie są twoje inspiracje, o czym mówią twoje liryki?

Przyznam, że moje liryki są dość osobiste. Zawierają, ogólnie to ujmując, wszelkie me przemyślenia, analizy, próby wytłumaczenia sobie świata. Inspiruje mnie samo życie, muzyka, marzenia senne. Do tego dochodzą wydarzenia, które napiętnowały moją psychikę i chęć poznania tego, co dla przeciętnego człowieka niepojęte. Poza tym interesuję się psychologią, parapsychologią, czy niektórymi zagadnieniami okultystycznymi i to także wywiera swój wpływ na treści zamieszczone w tekstach.

Czy nie myślałaś, aby teksty były w ojczystym języku?

Raczej nie brałam takiej możliwości pod uwagę. Gdybym miała wydzierać się po polsku, a jeszcze do tego "normalnie" śpiewać, to chyba bym sobie połamała język ha, ha! Angielski w swej naturze jest bardzo melodyjny i miękki, stworzony w sam raz do wokalizowania... Oczywiście jestem jak najbardziej patriotką, ale uważam, że w/w język daje mi więcej swobody przy "wypowiadaniu się". Być może powstanie kiedyś kawałek z polskim tekstem z tym, że byłoby to, przypuszczam, pojedyńczym eksperymentem z naszej strony.

Black metal kojarzy się z takimi pojęciami jak okultyzm, satanizm czy antychrześćjaństwo, jakie są twoje zapatrywania na te tematy?

Prywatnie nie uważam się za satanistkę, aczkolwiek filozofia satanistyczna jest mi bliska, to znaczy popieram w zupełności jej liberalne podejście do życia, kieruję się tylko i wyłącznie własnym sumieniem. Mam trzeźwe podejście do tego, co się dzieje i nienawidzę głupoty... Interesuję się także okultyzmem i magią, ale nie praktykuję powyższych.

Podobno mieliście "trochę" trudności z Odium Rec. z Olsztyna? Waszym nowym wydawcą zostało Moonlight Rec., jak układa się wam współpraca z tą firmą?

Nadmienię, że Odium Rec. miało nam wydać tylko część materiału i miał być to split z olsztyńskim Witchcraft. Cóż, nie wyszło... Współpraca z Moonlight układa się jak narazie dobrze, mamy dość ciekawe perspektywy i oby wszystko się powiodło! Wypuszczenie kasety przewidywane jest na koniec marca '99. Następnym krokiem będzie wydanie także i CD... Jako ciekawostkę podam, iż nasza firma w niedługiej przyszłosci ma zamiar otworzyć swe przedstawicielstwo w Ameryce Pn. (Moonlight America) i tam promować swoich podopiecznych, czyli jak dotąd nas i Yattering.

Macie już dwa nowe kawałki, czy to znaczy, że wasze demo "Ius Primae Noctis" nie zostanie wydane oficjalnie i trzeba bedzie czekać na nowy materiał?

Ależ skąd! Jak wspomniałam wyżej, "Ius Primae Noctisus" będzie wydany w tym roku przez Moonlight Prod.!!! Nowe utwory, które już powstały, zostaną zamieszczone na naszym drugim wydawnictwie. Będzie ono sygnowane przez tę samą firmę. A' propos, kolejne wejście do studia planujemy pod koniec 1999 roku.

Podobno macie też video...?

Zgadza się. Clip jest bezpłatną ofertą studia przy wykupie powyżej pięćdziesięciu godzin. To świetna forma promocji zespołu. Mamy zamiar ją wykorzystać i wypóścić CD właśnie z "obrazkiem" do naszej muzy. Poza tym ostatnio dowiedziałam się, iż najprawdopodobniej możliwym będzie obejrzenie naszego klipu w Atomic TV... Aha! Przydałoby się wspomnieć, że przedstawia on utwór "Betrothal With The Death".

...i troche kłopotów z polską armię?

Niestety naszego garmena w styczniu przechwyciło wojo... Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że wspomaga nas obecnie "Mały" z Traumy. Już w tej chwili gra z nami koncerty, a w międzyczasie przygotowujemy razem z nim utwory na nowy materiał, na którym to "Mały" zaprezentuje swe umiejętności.

Masa ludzi postrzega metal jako czynnik degenerujący, ja uważam, że metal to muzyka dla nielicznych, można powiedzieć dla elity, bo nie wszyscy moga go zrozumieć. Co o tym sądzisz?

Bardzo dobrze uważasz!!! Dla mnie ta cała sytuacja jest śmieszna - muzyka metalowa mnie nie degraduje, a stwarza mi możliwości rozwoju, psychicznego spełnienia i odreagowania! Nie będe dyskutować na temat ogółu ludzkich poglądów odnośnie naszej muzyki, gdyż to nie miałoby sensu. Jednak, żeby uważano metal za stwarzający zagrożenie?! Tego nie rozumiem, ale zdaję sobie sprawę, jakie opinie krążą na ten temat. Nie mam zamiaru nikomu udowadniać, że jest tak, a nie inaczej, ale nadal będę robiła swoje i nie będę oglądać się na nikogo. Nikt nie ma prawa mnie osądzać, a tym bardziej po muzyce, której słucham!

Wasz utwór "Betrothal With The Death" znalazł się na kompilacji "Blood To Come" z Thrash'em All. To chyba duża szansa dla zespołu, aby został poznany przez szersze grono ludzi?

Cieszy mnie fakt, iż nasza twórczość została doceniona. Zostaliśmy zauważeni i wybrani spośród sporego grona podziemnych zespołów. Poniekąd troszkę to nobilituje, a w naszym przypadku na pewno daje napędu i motywacji do dalszej wytężonej pracy. Thrash'em All jest pismem poważnym i ukazuje się w niemałym nakładzie, stąd taką kompilacyjną formę CD można uznać za dobroczynność promocyjną, której efekty są już widoczne...

Thanx za wywiad.

Ja też dziękuję.

Wywiad został przeprowadzony drogą listowną.

« Poprzednia
1
Następna »
Komentarze
Dodaj komentarz »

Materiały dotyczące zespołu

Czy zdarzyło Ci się wyrzucić płyty lub kasety z muzyką?