zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 20 stycznia 2019

o zespole: Proletaryat

tutaj od 97.10.05  autor: tiamat

okladka plyty

Bylo to 10 lat temu. Czworka chlopakow z Pabianic postanowila utworzyc nowy zespol. Nazwali go PROLETARYAT. Tak powstal jeden z najlepszych zespol na polskiej scenie rockowej.

Ich pierwszym materialem bylo demo "Revolt" wydane w 1988 roku przez niezalezna wytwornie Kaszana Warsaw Factory. Material tak sie spodobal producentowi, ze zaproponowal Proletaryatowi nagranie pelnej plyty. Tak tez sie stalo. W 1989 wychodzi "Proletariat", a pare miesiecy pozniej kolejna plyta "Proletaryat". Dodatkowo zespol podczas Jarocina`89 zdobywa 3 nagrody, a utwor "Hej naprzod marsz" staje sie nieoficjalnym hymnem tego festiwalu. Obie plyty nawiazywaly do punka, specjalisci (a i sami muzycy) nazywali to post-punkiem. Teksty kontestujace rzeczywistosc, szybka i ostra muzyka z "wysokim" wokalem Oleya sprawily, ze Proletaryat blyskawicznie zdobyl sobie duza popularnosc wsrod sluchaczy. Sam Oley stwierdzil kiedys: "reprezentujemy pokolenie, ktore dostalo w dupe podczas przemian" I tak rzeczywscie bylo. Takie utwory jak "Chlajmy", "Tienanmen", "Wala", czy "Zostane zolnierzem" dosc dobrze oddawaly nasza "polska rzeczywistosc". Sprawily rowniez, ze zespol przez jakis czas byl na "cenzurowanym".

Proletaryat wowczas tworzyli: Tomasz Olejnik - v.;Jaroslaw Siemienowicz - g.; Dariusz Kacprzyk -b.; Zbigniew Marczynski -d. W takim skladzie Proletaryat trwal przez kilka lat dajac mase koncertow w calym kraju. Kolo roku 1992 od zespolu odchodzi Z. Marczynski, a na jego miejsce przychodzi Piotr Pniak. Rozpoczyna sie praca nad nowa plyta. "Czarne szeregi" wychodza w marcu 1993 roku. Dla fanow przyzwyczajonych do punkowego brzmienia plyta jest szokiem. Duzo ciezsze brzmienie i "ciemniejszy" wokal sprawily, ze Proletaryat stal sie zespolem metalowym. Juz pierwszy utwor, tytulowe "Czarne szeregi", pokazuje, ze zespol nie tylko zmienil sposob grania, ale tez w innym kierunku wysunal zadlo swoich tekstow. Tym razem Oley i Ska pietnuja oblude kleru ("Czarne szeregi", "Wystarczy iskra"), szowinizm i malomiasteczkowosc Polakow ("Miasto", "Moj pokoj") i cale to szambo zwane polityka ("Co jest", "Jak dlugo", "Ofiarny stos"). Prolearyat odszedl jednak od "bezposredniego" wyrazania swoich mysli. Calosc jest znacznie bardziej dojrzala i wyrafinowana. Na plycie znajduje sie tez numery lekko kabaretowe: "Kolesie", "Johnny B. Goode", "Nadine" (dwa ostatnie to covery Chucka Berry`ego). Po wydaniu tej plyty Proletaryat ruszyl na trase z... Vaderem! Trasa byla bardzo udana i muzycy obu grup mile ja wspominali, co zaowocowalo dwa lata pozniej kolejna trasa.

Wydawalo sie, ze zespol znalazl juz swoj sposob na muzyke i bedzie w tym konsekwentnie trwal... Tymczasem rok pozniej wyszla nowa plyta - "IV". I znowu inne granie. Cos w stylu grunge, troche z metalu - zupelnie inaczej niz na poprzednich krazkach. Wokol tej plyty rozgorzaly dyskusje, niektorzy zrownali ja z poziomem morza, inni wnosili na Mount Everest... Sami muzycy pozniej stwierdzili, ze plyta jest troche zbyt dopieszczona. Co by jednak nie mowic, nie mozna zeszmacic takich utworow jak "Przemijanie", "Nie masz nic" (moim zdaniem jedne z najlepszych ballad w historii polskiego rocka), czy "Jak ptak". Na pewno plyta nie jest przebojowa, trzeba sie w nia wsluchac, a wtedy... W kazdym razie zespolowi sie to nie podobalo i gdy zaczeli nagrywac nowa plyte wszyscy wiedzieli, ze nie bedzie to "IV bis".

W 1996 roku wychodzi "Zuum". Plyta ciezka, ostra, czadowa, ale... jak na moj gust nieco zbyt szalona i zywiolowa. Mam na mysli to, ze wiekszosc utworow konczy sie jeszcze zanim zdazyly sie porzadnie zaczac. Teksty to znowu zwierciadlo naszego zycia ("Albo ty, albo ja", "Podzieleni", "Czyste rece"), ballady ("Do krwi", "Toba oddychac"), przemsylenia... Ciekawy jest zwlaszcza "Nie karz mnie". Czyzby Oley zaczal rozmawiac z Bogiem?

Tak wyglada kariera Proletaryatu opisana przez jego skromnego fana, ktory moze temu zespolowi zawdzieczac to, ze w ogole zwrocil uwage na metal :) W tym roku ukazala sie jeszcze jedna plyta - skladanka "The best of...". Jestem pewny, ze chlopaki z Pabianic zaskocza nas jeszcze niejedna plyta.

Czy masz poczucie humoru?