| zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co? |
|
| www.rockmetal.pl >> wywiady >> Naamah |
|
Zespół Naamah poznałem w październiku zeszłego roku. Od tego czasu zagrali kilkanaście koncertów na różnorakich imprezach, troszkę też zmieniło się w składzie. Po więcej informacji odsyłam na stronę oficjalną zespołu naamah.rockmetal.art.pl. Z grupą spotkałem się po ich koncercie 30 czerwca w warszawskim Domu Kultury Imielin, gdzie zagrała jako gość zespołu Testor. strona: 1 z 7 rockmetal.pl: Powstaliście w 1996 roku, graliście wtedy doom/gothic? Adam: Tak, zgadza się... A teraz gracie coś, co określacie jako gotyk z ciężkimi metalowymi riffami? Adam: To jest takie ładne zdanie z ulotki promocyjnej, napisane po to, żeby ludzie mniej więcej wiedzieli, o co chodzi... W takim razie co według was gracie? Tomek: To jest muzyka alternatywna (śmiech). Adam: Z elementami dance'u (śmiech). Na pewno w naszej muzyce znajdziesz elementy rocka gotyckiego, jeśli chodzi o strukturę utworów, natomiast jest ona dużo cięższa od klasycznego gotyku. Nie jest to na pewno tak zwany "gotycki metal" typu... hmm... na przykład Theatre Of Tragedy jest uznawane za "metal gotycki"... Dla mnie z gotykiem nie ma to wiele wspólnego. Nasza muzyka wyrasta z nurtu bardziej klasycznego, z tego, co grają na przykład The Sisters Of Mercy, chociaż jest zdecydowanie cięższa... Tomek: Nie można nas zaszufladkować do jakiegoś stylu... staramy się robić zróżnicowany materiał, unikać monotonii, powstają takie numery jak ostre "Złudzenie", czy takie jak "Twoja", delikatne, spokojne... Klawisze nie są w waszym składzie nowością? Już na początku graliście z klawiszowcem? Adam: Mieliśmy klawiszowca, po czym klawiszowiec sobie odszedł... Sam odszedł? Adam: Tak, Michał odszedł dobrowolnie, ponieważ chciał się skupić na tworzeniu klimatów, jakiejś muzyki ilustracyjnej, ambientu, takich rzeczy. Po jego odejściu uznaliśmy, że ciężko będzie znaleźć godnego następcę i daliśmy sobie z tym spokój. Graliśmy w składzie na dwie gitary, perkusję, bas i wokal. A później tak się śmiesznie złożyło, że po zmianie gitarzysty przyszedł do nas Mikołaj i przyprowadził swojego brata, który jak się okazało bardzo fajnie gra na klawiszach. Ponowne wprowadzenie klawiszy to była idea Mikołaja? Adam: Mikołaj po prostu przyprowadził na którąś próbę brata z klawiszami, postawił, powiedział "graj", brat zaczął grać, nam się spodobało... a Ani spodobały się włosy brata (śmiech). Tomek: A mi się jego nogi spodobały (śmiech). A był w krótkich spodenkach? Tomek: Oczywiście (śmiech). Macie w dorobku materiał "Magia", bodajże od roku? Adam: Tak, tak się nazywa nasze wspaniałe demo, nagrane dokładnie rok temu.
autor: m00n
Dodaj swój komentarz! |
|
|
"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl. www.rockmetal.pl | nowe na stronie | |