zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 22 lipca 2018

galeria: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018

4.07.2018  autor: Verghityax
wystąpili: Pearl Jam
miejsce, data: Kraków, Tauron Arena, 3.07.2018
Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
pik (gość, IP: 79.184.147.*), 2018-07-05 15:58:14 | odpowiedz | zgłoś
Grunge is Dea:D
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
Boomhauer
Boomhauer (wyślij pw), 2018-07-04 17:04:01 | odpowiedz | zgłoś
Ceny biletów na ten koncert były zaprzeczeniem grunge'u samego w sobie. Ale to nie moja sprawa.
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
Krewetka (gość, IP: 94.254.176.*), 2018-07-04 21:42:11 | odpowiedz | zgłoś
A w przy barierkach fan Soundgarden :)
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
Tomasz23 (wyślij pw), 2018-07-05 09:14:24 | odpowiedz | zgłoś
Prawda... Nie pamiętam kiedy mnie tak wystraszyły ceny biletów jak w tym przypadku.
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
Boomhauer
Boomhauer (wyślij pw), 2018-07-05 15:36:19 | odpowiedz | zgłoś
Ja to jestem ciekawy, czy tacy artyści mają świadomość, jakie to są pieniądze na nasze warunki i czy głupio im nie jest, biorąc pod uwagę swoje korzenie sceptyczne konsumpcjonizmowi.
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
Wolrad
Wolrad (wyślij pw), 2018-07-05 21:50:27 | odpowiedz | zgłoś
W latach 90 Pearl Jam walczył z dystrybutorem biletów o ceny, głównie w Stanach, ale po tylu latach pewnie jest im to już obojętne. Dobrze, że jeszcze dają radę ruszyć w trasę.
re: Pearl Jam, Kraków "Tauron Arena" 3.07.2018
_pm (wyślij pw), 2018-07-13 21:16:39 | odpowiedz | zgłoś
Bawiła się tylko "klasa średnia" , jest to tym bardziej żałosne że muzyka grunge została wyrwana z korzeniami, pazernością organizatora... Pamiętam gdy byłem na koncercie PJ w Spodku w 2001, tym pamiętnym drugim z kolei, niezaprzeczalnie cudownym artystycznie, przywiozłem ze sobą dwa bilety do Katowic z których jeden trafił za darmo dla nieznajomej... ot po prostu, mnóstwo osób tego dnia wchodziło "na twarz" bez biletów.
Bez sztampy, niezapomniana atmosfera, 2cd bootleg w szarym kartoniku... tego się nie zapomina.
Gdy pomyślę o cenach na tegoroczny koncert jest mi wstyd i żal za organizatorów widzów i muzyków, karykatura grunge.

Materiały dotyczące zespołu

Wolisz pizzę na cienkim czy grubym cieście?