zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 24 stycznia 2022

relacja: Moonlight, Aion, Batalion d'Amour, Katowice "Mega Club" 21.09.2000

24.10.2000  autor: Mirela
wystąpili: Moonlight; Aion; Batalion D'Amour
miejsce, data: Katowice, Mega Club (stara lokalizacja), 21.09.2000

W dniu koncertu niebo nad Katowicami przybrało odcienie szarości roniąc od czasu do czasu parę kropli deszczu. Płacz niebios przybrał na sile tuż przed godziną dziewiętnastą, kiedy to pod Mega Clubem zebrała się już spora grupka fanów czarnych klimatów. Aura nie sprzyjała pogawędkom na świeżym powietrzu, a tu jak na złość wrota do świątyni muzyki wciąż zamknięte... W końcu udało nam się wedrzeć do środka i nie muszę chyba dodawać, że koncert, jak zwykle, rozpoczął się z opóźnieniem. No cóż, taki to już urok Mega Clubu.

Jako pierwszy z trzech zespołów na scenie pojawił Batalion d'Amour, którego dokonań muzycznych do tej pory zbyt dobrze nie znałam. Na potrzeby tej relacji sięgnęłam po parę utworów grupy, aby uzupełnić braki w tym zakresie. Fanką nie zostałam. Natomiast zastanawiam się teraz, co gorsze - ich twórczość studyjna czy koncertowa? Już w pierwszych minutach występu nad sceną zawisł mroczny cień Closterkellera. Ania Zachar swoim śpiewem i zachowaniem scenicznym powielała schematy dawno przebrzmiałe, a monotonia coraz bardziej wdzierała się na salę koncertową. I nawet męski akcent w postaci śpiewającego gitarzysty/basisty nie ożywił ani publiczności, ani klimatu. Poza tym, przeciętna barwa głosu wokalisty i mało oryginalne linie melodyjne nie robiły większego wrażenia. Teksty grupy również pozostawiają dużo do życzenia, nie są jednak beznadziejne. Beznadziejne natomiast było to, że podczas koncertu miałam poważne trudności z rozszyfrowaniem warstwy tekstowej utworów. Problemy z nagłośnieniem czy z dykcją Pani Ani? Nie da się ukryć, że nagłośnienie podczas koncertu było skandaliczne. Słuchając pierwszego utworu Batalion d'Amour po raz pierwszy przeklęłam pana odpowiedzialnego za jakość dźwięku dobiegającego do uszu publiczności. Nie zaprzeczam, że opisywane wyżej zjawisko w największym stopniu przyczyniło się do tak negatywnego odbioru koncertu Batalion d'Amour. Ale z drugiej strony, powiedzmy sobie jasno - dobra muzyka obroni się sama, co, w tym wypadku, nie nastąpiło.

Fani Aion nie znajdą tu wrażeń z koncertu ich ukochanej kapeli. Sorry... Nie znam dokonań tego zespołu i chyba też niezbyt lubię tego rodzaju muzykę.

I czas na gwóźdź programu, czyli Moonlight. Zespół rozpoczął występ utworem "La dance macabre"... I wtedy przeklęłam człowieka od nagłośnienia po raz drugi. Zamiast pięknego głosu Mai Konarskiej wyrosła przede mną ściana dźwięku, w której trudno było dosłyszeć jakąkolwiek selektywność. Katastrofa ta osiągnęła apogeum w utworze "Szaleństwo", kiedy to śpiew wokalistki (a raczej wokalistek) stał się prawie niesłyszalny. Na szczęście dalsza część koncertu przebiegła bez większych niespodzianek (aż do bisu, ale o tym później). "List z raju" powalił fanów na kolana. Publiczność wyraziła swoje uwielbienie dla tego utworu poprzez wspólny śpiew. Tak na marginesie, to Moonlight ma naprawdę oddanych fanów, którzy znają na pamięć nie tylko teksty, ale również każde pojedyncze uderzenie perkusji. Schemat koncertu wydawał się być przemyślany. Utwory z płyty "Floe" przeplecione zostały kompozycjami z trzech pozostałych albumów. Zespół po raz kolejny dał popis swoich umiejętności. Zaśpiewany bezbłędnie i zagrany po mistrzowsku materiał oraz niesamowite zgranie muzyków sprawiło, że jeszcze bardziej rozkochałam się w ich muzyce. Na zakończenie (drugi bis) zabrzmiał utwór "Hexe", wyproszony przez jednego z fanów. I wtedy przeklęłam po raz trzeci wiadomego człowieka. Wokal z trudem przedzierał się przez głośne dźwięki instrumentów, a gitara solowa została skutecznie zagłuszona.

Mimo karygodnego nagłośnienia, koncert zespołu Moonlight pozostanie na długo w mojej pamięci, ponieważ muzycy potrafią grać, wokalistka potrafi śpiewać, a co najważniejsze - ich muzyka broni się sama.

Komentarze
Dodaj komentarz »

Materiały dotyczące zespołów

Napisz relację

Piszesz ciekawe relacje z koncertów? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Czy kupujesz utwory lub albumy w formie cyfrowej?