zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku sobota, 15 grudnia 2018

Sodom bez perkusisty

2.12.2010 20:03  autor: Verghityax, źródło: sodomized.info

30 listopada 2010 r. szeregi Sodom opuścił perkusista Bobby Schottkowski. Powodem zakończenia współpracy z bębniarzem miały być prywatne i osobiste nieporozumienia, jakie pojawiły się między muzykiem a liderem grupy Tomem Angelripperem. Odejście Schottkowskiego nastąpiło za obopólną zgodą stron konfliktu.

Do Sodom Bobby Schottkowski dołączył w 1997 roku, biorąc udział w rejestracji albumu "Til Death Do Us Unite". Od tego momentu wystąpił jeszcze na czterech albumach studyjnych: "Code Red", "M-16", "Sodom" oraz najnowszym, wydanym w listopadzie materiale pt. "In War and Pieces".

Na razie nie wiadomo, kto zostanie następcą Schottkowskiego.

Tagi: Sodom
Komentarze
Dodaj komentarz »
Szkoda
Atomic (gość, IP: 91.149.207.*), 2010-12-30 23:54:27 | odpowiedz | zgłoś
Kurcze, lubiłem Bobbyego, dobrze skurczybyk grał. Mam nawet po dziś dzień na skrzynce maila, bo odpisał mi kiedyś. Sodom nagrał z nim bardzo dobre płyty, wpasował się w zespół no i kurcze miał wyobraźnie bębniarza. Może następna będzie lepszy, ale czeka go ciężka praca.
In War and Pieces
FanDimmu (gość, IP: 83.23.10.*), 2010-12-03 20:53:38 | odpowiedz | zgłoś
Szkoda, bo najnowsza ich płyta miażdży wszystko, co w thrashu wyszło i spokojnie kruszy nowy Slayer i Megadeth razem wzięte, rewelacja !
schade
vaderhead
vaderhead (wyślij pw), 2010-12-03 14:42:49 | odpowiedz | zgłoś
Zawsze to szkoda, bo i sam Sodom wraca właśnie całkiem udaną, koleją płytą do swojej dawnej wielkości, zresztą właśnie gdy Bobby dołączył do składu to Sodom wyraźnie wrócił do swojego stylu i wyszło mu to na dobre. Co się stało po tych kilkunastu latach, że odszedł ? Zawsze to szkoda, bo jakby nie było to 1/3 składu. Następcą pewnie będzie jakiś Polak, jak ktos napisał - pewnie tak :)
"Odejście Schottkowskiego nastąpiło za obopólną zgodą stron konfliktu."
onkel tom (gość, IP: 89.77.90.*), 2010-12-02 20:49:20 | odpowiedz | zgłoś
Ale to w sensie, że rozwiązali umowę o pracę za porozumieniem stron? Bo tak to brzmi :)
Nie był jakimś górnolotnym bębniarzem ale wkomponowywał się w ogół. Ciekawe kto teraz - jakiś Polak pewnie :)
re: "Odejście Schottkowskiego nastąpiło za obopólną zgodą stron konfliktu."
Verghityax (wyślij pw), 2010-12-02 21:51:02 | odpowiedz | zgłoś
Tak brzmi oświadczenie na oficjalnej stronie - oprócz tego, że przypomina to raczej marketingową gadkę, to obstawiam, że gość po prostu odszedł zamiast zostać wylany.
re: "Odejście Schottkowskiego nastąpiło za obopólną zgodą stron konfliktu."
Krasnal Adamu
Krasnal Adamu (wyślij pw), 2010-12-03 06:38:34 | odpowiedz | zgłoś
Lepiej, żeby wyrazili to tak oficjalnie, niż żeby dopuścili do głosu emocje i zaczęli sobie nie wiadomo co zarzucać albo, co gorsze, wyzywać się od kochanych braci ;)