zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 4 grudnia 2022

Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah

7.11.2022 11:01  autor: Verghityax, źródło: profil Messiah na Facebooku

Andy Kaina, były wokalista szwajcarskiego Messiah, zmarł 4 listopada 2022 roku. Przyczyną zgonu był atak serca. Muzyk miał 53 lata.

Andy Kaina przyszedł na świat 7 sierpnia 1969 roku. W 1989 roku dołączył do zespołu Messiah, który szukał nowego wokalisty. Poprzedni frontman - Tschosi - opuścił grupę z powodu narastających różnic wizji dalszego kierunku muzycznego kapeli. We wrześniu 1990 roku Messiah wszedł do "Ebony-Rec. Studio", aby tam zarejestrować EP-kę "Psychomorphia". Było to pierwsze studyjne dokonanie formacji z Andym Kainą, a także pierwsze wydawnictwo Szwajcarów dla Noise Records.

W czerwcu 1991 roku zespół wybrał się do Berlina, gdzie w "Sky Trak Studio" zaplanowano sesję nagraniową do albumu "Choir of Horrors". Płyta trafiła do sprzedaży cztery miesiące później. W czerwcu 1992 roku Messiah ponownie udał się do Berlina, tym razem wykupując czas w "Powerplay Studio". Rezultatem sesji był materiał na czwarty longplay studyjny grupy, pt. "Rotten Perish". Wkrótce potem z Messiah rozstał się basista Patrick Hersche. Andy Kaina, który blisko przyjaźnił się z basistą, poszedł w jego ślady w 1993 roku. Nie mogąc znaleźć zastępstwa, pozostali muzycy poprosili o pomoc Christofera Johnssona z Therion. Owocem tej współpracy był album "Underground", który spotkał się z umiarkowanym zainteresowaniem. Messiah zakończył działalność w 1995 roku.

W 2003 roku formacja reaktywowała się z Andym Kainą na wokalu, na potrzeby pojedynczego występu.

Kolejna reaktywacja nastąpiła w roku 2017. Do składu powrócili Brogi na gitarze, Andy Kaina na wokalu, Patrick Hersche na basie i Steve Karrer na perkusji. W 2020 roku kwartet wypuścił EP-kę "Fatal Grotesque Symbols - Darken Universe". Jeszcze w tym samym roku Szwajcarzy wydali longplay "Fracmont". W październiku 2021 roku Andy Kaina ogłosił, że odchodzi z Messiah, aby skupić się na życiu osobistym. Jego pożegnalny występ w kapelą miał miejsce 20 listopada 2021 roku w klubie "Old Capitol" w Langenthalu.

W styczniu 2022 roku Messiah ogłosił, że nowym wokalistą formacji został Marcus Seebach.

Tagi: Messiah
Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
darknightion (gość, IP: 193.56.105.*), 2022-11-15 17:49:36 | odpowiedz | zgłoś
Do odtwarzacza poszło Messiah... Jestem przy Rotten Perish i naszły mnie sentymentalne wspomnienia związane z tym zespołem. Jedne miłe, inne bolesne bo z osobami których już nie ma obok mnie...
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
Pumpciuś (gość, IP: 80.55.193.*), 2022-11-08 07:54:49 | odpowiedz | zgłoś
Uuuuuuuuuu, Messiah - Choir of Horrors , jedna z najwspanialszych płyt death metalowych i death/thrashowych. Cudowna muzyka a Kaina tam po prostu wymiata. Na przełomie lat 80/90 była to top 1 liga. Potem świat o nich zapomniał a Choir of Horrors jest nawet lepsze od Morbid Angel czy Death. Wybitna płyta.
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
darknightion (gość, IP: 193.56.105.*), 2022-11-08 19:46:51 | odpowiedz | zgłoś
Z tych trzech kapelek to chyba Messiah jest najlepsza. Death i Morbid Angel średnio lubię. Co prawda przełom lat 80/90 to wg mnie najlepszy okres na scenie death metalowej ale są zespoły które mi po prostu nie leżą. Bolt Thrower, Immolation, Suffocation, Obituary, Morgoth, Demilich, Gorguts, Benediction... Sporo tego co mi przypadło do gustu.
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
Pumpciuś (gość, IP: 89.74.19.*), 2022-11-09 19:59:37 | odpowiedz | zgłoś
nie no, trzy pierwsze Deathy (Scream bloody gore, Leprosy, Spiritual healing) i 2 piewsze Morbidy (Altars of madness, Blessed are the sick) też urywają dupę.
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
darknightion (gość, IP: 193.56.105.*), 2022-11-10 16:35:08 | odpowiedz | zgłoś
Altars i Blessed faktycznie wymiatają. Z Death chyba najbardziej lubię debiut. Aczkolwiek Leprosy też jest na wysokim poziomie.
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
Wolrad
Wolrad (wyślij pw), 2022-11-13 17:03:21 | odpowiedz | zgłoś
Imho oprócz genialnych dwóch pierwszych albumów Morbid Angel,
Formulas Fatal to the Flesh to najwyższa światowa półka, Covenant i Domination już mniej podchodzą, chociaż to też wartościowe tytuły.
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
arek.n (gość, IP: 83.20.72.*), 2022-11-14 14:55:26 | odpowiedz | zgłoś
A wg mnie Morbid jeszcze w 2000 roku wydali ostatnią w miarę dobrą Gateways to Annihilation. Ale jeśli można wróćmy do Messiah. Czy zasługują aby porównać Choir of Horrors, skądinąd bardzo dobry do Morbid Angel i Death właśnie? Nawet te wczesne death metalowe płyty? Wtedy w 1991 powychodziły same arcydzieła death metalu: Human,Unquestionable Presence,Blessed Are the Sick, Arise, Mental Funeral,Effigy of the Forgotten, Dawn of Possession, Cursed Morgotha, War Master...
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
darknightion (gość, IP: 193.56.105.*), 2022-11-16 19:03:02 | odpowiedz | zgłoś
Jeszcze Mindloss, The Grand Leveller... Blazon Stone:) cofając się wstecz to na uwagę zasługuje Cirith Ungol. Fajny klimat ma ich muzyka. Hmm... Czy ktoś pamięta taki zespół Nirvana 2002?
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
arek.n (gość, IP: 83.20.73.*), 2022-11-10 17:56:38 | odpowiedz | zgłoś
Andy Kaina? RIP. No bardzo dobra ta Choir of Horrors ale z tym porównaniem do Death i Morbid to chyba wg mnie lekka przesada. Macie Państwo szczęście, że tutaj ostatnio rzadko zaglądają starzy wyjadacze tego portalu, kiedyś za to porównanie zostalibyście tutaj zlinczowani. Na tym portalu Death to świętość.
re: Nie żyje Andy Kaina, były wokalista Messiah
darknightion (gość, IP: 193.56.105.*), 2022-11-10 21:05:28 | odpowiedz | zgłoś
Świętością jest death metal. Zespół Death jest podrzędny. Moja Trójca to Bolt Thrower, Immolation i Fleshcrawl.
« Nowsze
1