zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku wtorek, 21 maja 2019

Napalm Death planuje muzyczną destrukcję

25.10.2010 12:05  autor: Dorota, źródło: Knock Out Prod.

11 grudnia 2010 r. krakowski klub "Kwadrat" odwiedzi "Campaign For Musical Destruction Tour 2010". Headlinerem trasy są działający od 29 lat weterani ekstremalnego grania - Napalm Death. Głównym supportem będą amerykanie z deathmetalowego Immolation.

Napalm Death, Kraków 2009, fot. kriz
Napalm Death, Kraków 2009, fot. kriz

Na scenie zobaczymy również zespół Macabre, który od 1985 roku w niezmienionym składzie gra amerykańską wersję ekstremalnego metalu, oraz reaktywowany czeski Hypnos. Polskim akcentem koncertu będzie wrocławski Ass To Mouth.

11.12 - Kraków, "Kwadrat"
Start: godz. 18:30
Bilety: 70 zł (przedsprzedaż) i 80 zł (w dniu koncertu)

Bilety kolekcjonerskie będą dostępne od 13 października w punktach sprzedaży:

Warszawa:
Ticketstore "Traffic" ul. Bracka 25

Kraków:
Sklep "Metal Shop" ul. Długa 17A
Sklep "Ebola" ul. Floriańska 13
Klub "Kwadrat" ul. Skarżyńskiego 1

Katowice:
Sklep "All" ul. Mickiewicza 14

Rzeszów:
Zebra Rock Shop ? CH Europa

Łódź:
"Strefa Biletów" ul. Piotrkowska 59

Wrocław:
Sklep "Maksel" SDH Feniks V pietro, Rynek 31/32

Serwis www.rockmetal.pl jest patronem medialnym imprezy.

Komentarze
Dodaj komentarz »
a gdzie Waking The Cadaver?
Angel Ripper
Angel Ripper (wyślij pw), 2010-10-25 15:57:19 | odpowiedz | zgłoś
Wszystko jest ok, ale wcześniej w zapowiedziach jako support wymieniany był również Waking The Cadaver. Mam nadzieję, że jednak się pojawią.
re: a gdzie Waking The Cadaver?
ona (gość, IP: 46.112.191.*), 2010-10-25 17:18:05 | odpowiedz | zgłoś
nie zagrają niestety.
re: a gdzie Waking The Cadaver?
aggg (wyślij pw), 2010-10-25 17:29:01 | odpowiedz | zgłoś
już z 2 tyg temu było info, że WTC nie zagra. a swoją drogą nazywanie Immo supportem to jakiś mało śmieszny żart - ja właśnie dla nich się w Kraku objawię.
re: a gdzie Waking The Cadaver?
Angel Ripper
Angel Ripper (wyślij pw), 2010-10-25 18:16:45 | odpowiedz | zgłoś
Zarówno Napaln Death, jak i Immolation to legendy, przy czym Napalm badziej "grind" niż "death". Dla mnie nie ma specjalnego znaczenia kolejność występów tych kapel. Przy czym o ile ostatnie płyty Napalmu niczym szczególnym nie zachwycają i nie zakakują, to Immo trzyma klasę - wystarczy porównać ostatnie płyty tych kapel.
Szkoda, że nie będzie WTC. Posłuchać na żywca np."Bloodsplattered Satisfaction" - bezcenne!
Nie ma to jak Napalm o poranku :)
Vilfredo (wyślij pw), 2010-10-25 12:48:57 | odpowiedz | zgłoś
jw :)
re: Nie ma to jak Napalm o poranku :)
pik (gość, IP: 83.31.192.*), 2010-10-25 18:11:16 | odpowiedz | zgłoś
zgadzam sie:) specjalnie kupowałem kasety (w 90-tych latach) z ND i Cannibal Corpse ażeby sie budzić rano.. działało od razu ;]