zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 23 stycznia 2022

Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie

11.01.2022 13:27  autor: Verghityax, źródło: grupa "budgie fans worldwide" na Facebooku

Burke Shelley, wokalista i basista Budgie, zmarł 10 stycznia 2022 roku w Walijskim Szpitalu Uniwersyteckim w Cardiff. Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazała Ela, córka muzyka.

Budgie, Gdynia "Ucho" 22.04.2009, fot. Meloman
Budgie, Gdynia "Ucho" 22.04.2009, fot. Meloman

W oświadczeniu Eli czytamy: "Z wielkim smutkiem zmuszona jestem powiadomić o śmierci mojego ojca, Johna Burke'a Shelleya. Odszedł wieczorem, we śnie, w Walijskim Szpitalu Uniwersyteckim w Cardiff, który jest jego miastem rodzinnym. Miał 71 lat. Proszę o uszanowanie naszej prywatności w tej ciężkiej chwili".

John Burke Shelley przyszedł na świat 10 kwietnia 1951 roku w Cardiff. W 1967 roku, wraz z perkusistą Rayem Phillipsem oraz gitarzystami Brianem Goddardem i Kevinem Newtonem, powołał do życia grupę o nazwie Six Ton Budgie, która wkrótce uległa skróceniu do Budgie. Choć przyuczał się do zawodu geodety, Burke Shelley wybrał drogę muzyka. Kevin Newton rozstał się z grupą już w 1968 roku, a jego miejsce zajął Tony Bourge. Przez jakiś czas formacja występowała jako kwartet, dopóki w 1970 roku Brian Goddard nie został zmuszony do porzucenia gitary po tym, jak jego dziewczyna zaszła w ciążę. Od tego momentu - przez większość swojej kariery - Budgie funkcjonował jako trio.

W 1971 roku zespół wszedł do "Rockfield Studios", by tam, pod okiem producenta Rodgera Baina, zarejestrować materiał na swój debiutancki album, zatytułowany po prostu "Budgie". Z Rayem Phillipsem w roli perkusisty kapela nagrała jeszcze dwa albumy: "Squawk" i "Never Turn Your Back on a Friend". Na tym ostatnim znalazł się utwór "Breadfan", który Metallica rozsławiła w 1988 roku, wypuszczając cover jako stronę B singla "Harvester of Sorrow". "Never Turn Your Back on a Friend" ujrzał światło dzienne w czerwcu 1973 roku. Miesiąc później Budgie wyruszył w trasę promocyjną, z Judas Priest w charakterze supportu.

Czwarty longplay Budgie, "In for the Kill!", to jedyne dokonanie grupy zrealizowane z bębniarzem Pete'em Bootem. W 1974 roku zastąpił go Steve Williams. W odświeżonym składzie Walijczycy wypuścili trzy albumy: "Bandolier", "If I Were Brittania I'd Waive the Rules" oraz "Impeckable". W 1976 roku zespół postawił wszystko na jedną kartę i przeprowadził się do Kanady, skąd planował podbić rynek muzyczny Stanów Zjednoczonych. Ostatecznie celu nie udało się zrealizować i w 1978 roku Tony Bourge postanowił opuścić kapelę.

Po kilku przetasowaniach personalnych Budgie udało się znaleźć stałego gitarzystę w osobie "Big" Johna Thomasa. W 1980 roku trio wydało swój ósmy longplay studyjny, pt. "Power Supply", a rok później do sprzedaży trafił jego następca - "Nightflight". Rok 1982 zaowocował pierwszą wizytą Budgie w Polsce, gdzie zespół zagrał latem piętnaście koncertów. Szesnasty, wieńczący tournee, miał dojść do skutku w Białymstoku, jednak nie odbył się z powodu przerwy w dostawie prądu. Burke Shelley wspominał później trasę po Polsce jako jedno z najlepszych koncertowych doświadczeń swojego życia.

Pod koniec 1982 roku ukazał się "Deliver Us from Evil", dziesiąty longplay studyjny Budgie i ostatni przed rozpadem formacji, który nastąpił w roku 1988. Od tego czasu Burke Shelley reaktywował Budgie dwukrotnie i był jedynym stałym członkiem zespołu. Ostatni album grupy, pt. "You're All Living in Cuckooland" - nagrany ze Steve'em Williamsem i Simonem Leesem - miał swoją premierę w 2006 roku.

W listopadzie 2010 roku Budgie miał zagrać trasę po Polsce. W dniu przyjazdu do naszego kraju Burke Shelley poczuł się źle i został przewieziony do szpitala w Wejherowie. Na miejscu zdiagnozowano u niego tętniaka aorty i konieczna była natychmiastowa operacja. Pomimo rekonwalescencji muzyka, Budgie nie wznowił już działalności.

Tagi: Budgie
Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie
arek.n. (gość, IP: 83.20.71.*), 2022-01-11 22:18:17 | odpowiedz | zgłoś
R.I.P. Johnie Burke Shelley. Jestem z tych którzy byli na pierwszym koncercie Budgie w Polsce. Tak, tak było to w sierpniu 1982 roku. To był cud w tym nieszczęsnym stanie wojennym, że ktokolwiek w ogóle chciał do nas wtedy przyjechać. Pod względem muzycznym pamiętam, że zagrali bardzo dobry koncert. Ave metal!
re: Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie
starbreaker (wyślij pw), 2022-01-11 22:16:50 | odpowiedz | zgłoś
Kolejny cios! Zaledwie kilka dni temu odszedł Andrzej Nowak, a tu taka wiadomość.
re: Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie
jarema37 (wyślij pw), 2022-01-11 18:48:31 | odpowiedz | zgłoś
Jak ktoś gdzieś napisał (może nawet tu): moja półka na płyty zaczyna przypominać cmentarz
:(
re: Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie
Krasnal Adamu
Krasnal Adamu (wyślij pw), 2022-01-11 16:08:38 | odpowiedz | zgłoś
2 maja 2009 r. poszedłem nie na koncert Budgie, tylko na inny. Dziś zacząłem żałować.
re: Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie
Verghityax (wyślij pw), 2022-01-11 16:30:31 | odpowiedz | zgłoś
Ja załapałem się na tamtej trasie na koncert w Zabrzu, bardzo miło wspominam.
re: Nie żyje Burke Shelley, wokalista i basista Budgie
lolipop (gość, IP: 148.81.46.*), 2022-01-12 11:06:21 | odpowiedz | zgłoś
Ja też przegapiłem.