Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
81% |
| liczba ocen: |
99 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Acid Drinkers "Varran Strikes Back - Alive!!!"
|
Nazwa zespołu: Acid Drinkers
Tytuł płyty: "Varran Strikes Back - Alive!!!"
| Utwory: |
Zero; The Joker; High Proof Cosmic Milk; Poplin Twist; United Suicide Legion; Street Rockin'; Slow And Stoned (Method Of Yonash); Barmy Army; Flooded With Wine; Pizza Driver; I Fuck The Violence; Always Look On The Bright Side Of Life; Wild Thing; Proud Mary |
| Wykonawcy: |
Titus; Litza; Popcorn; Ślimak |
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
Po kilku latach czekania, niejako na 10-lecie istnienia zespołu,
Acid Drinkers sprzezentowali swym "przyjaciołom" (tzn. fanom) album
koncertowy. Materiał zarejestrowano podczas tegorocznej trasy:
"Varran z Commodo Tour '98". Nie jest napisane we wkładce z jakiego
koncertu pochodzi nagranie, może to kompilacja z kilku? Album
zawiera 14 kawałków znanych z płyt studyjnych zespołu.
Na początek intro "Zabójcza Niespodzianka" Hansa Zimmera. Reakcje
publiki różne: okrzyki i gwizdy. Płynne przejście ze wstępu do
"Zero" ("Vile Vicious Vision"). Zespół jakby się rozkręcał i
nawiązywał kontakt z widownią. Po pierwszych dźwiękach "Joker"
("Infernal Connection") od razu słychać poprawę brzmienia, pojawiają
się pierwsze solówki na tle uwydatnionej perkusji. Niesamowita
gitara Popcorna wprowadza w "High Proof Cosmic Milk" ("High Proof
Cosmic Milk"). Pod dziwnym tekstem ukryte jest ostrzeżenie przed
narkotykami.
Zachęcony skandowaniem Litza podchodzi do mikrofonu i rasowym metalowym
wokalem zaczyna:
"If U only feel the blues",
a dalej śpiewa "Poplin Twist" ("Strip-Tease"), chyba się już
rozkręciło. Po zapowiedzi "United Suicide Legion" ("The State Of
Mind Report"), ludzie zaczynają klaskać. Na tle psychodelicznych
gitar i perskusji Titus nawet dość wyraźnie śpiewa.
A teraz dla odświeżenia "Street Rockin'" ("Dirty Money, Dirty
Tricks") - stary dobry thrash. Niskie, przygniatające riffy "Slow
And Stoned" ("Infernal Connection"), zwalniają tempo. "Barmy Army"
("Are You A Rebel?") przypomina o złotej erze heavy-metalu, a tekst
nadal aktualny. Gitarowy "Flooded With Wine" ("Dirty Money...")
to takie nieco nostalgiczne wspomnienie początków kariery, patrz
nazwa zespołu :) Następny "Pizza Driver" ("V.V.V.") to wesoły
utworek z optymistycznym tekstem:
"(...)Never, never give it up(...)".
Zawsze na czasie "I Fuck The Violence" ("Are You A Rebel?") podgrzewa
atmosferę.
Na deser Acidzi zostawili to co najlepsze, czyli własne świetne
wersje klasyków rockowych. Najpierw cięższy niż w wersji studyjnej
"Always Look On The Bright Side Of Life", to naprawdę dobry sposób
na życie :) Znane chyba wszystkim rockowcom "Wild Thing" przypomina,
że Acidzi to najpierw kapela rockowa, a potem metalowa. Kończy
koncert najlepszy utwór w ich wykonaniu: "Proud Mary". Fuzja
rockandrollowej melodii, hippisowskiego tekstu i metalowego riffu
przewodniego dała naprawdę piorunujący efekt.
Ogólnie fajnie się słucha, dość dobrze zrealizowane, ale chyba dla
fanów, bo nie ma nic poza to, co znamy z płyt (poza wstępem).
autor: Volphy
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|