zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Behemoth "Antichristian Phenomenon"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 53%
liczba ocen: 347

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Behemoth "Antichristian Phenomenon"

Nazwa zespołu: Behemoth
Tytuł płyty: "Antichristian Phenomenon"
Utwory:  Antichristian Phenomenon; Malice; From The Pagan Vastlands 2000; Sathanas; Hello Spaceboy; Day Of Suffering; Carnage
Wykonawcy:  Nergal - gitara, wokal; Inferno - instrumenty perkusyjne; L. Kaos - gitara basowa; Marcin "Novy" Nowak - gitara basowa; Havoc - gitara; Adam Sierżęga - instrumenty perkusyjne; Boniu - gitara
Wydawcy: Avantgarde Music
Rok wydania: 2001
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

"Antichristian Phenomenon" to typowe MCD, wydane, by osłodzić prawdziwym fanom zespołu oczekiwanie na następcę doskonałej "Thelema.6". Premiera nowej płyty Behemoth, "Zos Kia Cultus", już za kilka dni, lecz na razie przyjrzyjmy się zawartości minialbumu. Celowo użyłem na początku określenia "prawdziwym fanom zespołu", jako że posiadać ten album przyszło niewielu. Jest to bowiem materiał limitowany do 1000 kopii, wydany z okazji trasy koncertowej "Act of Rebellion Europe Tour 2001". Wygląd tej płyty potwierdza jej wyjątkowość. Pudełko wykonane zostało z czarnego plastiku i nie ma na nim żadnych oznaczeń. Sam krążek jest równie czarny. Całość wygląda bardzo ekskluzywnie.

Ważniejsza niż estetyczna otoczka jest jednak sama muzyka. Wystarczy spojrzeć na spis utworów i wszystko jasne. Każdy szanujący się fan metalu powinien, oprócz drugiego i piątego kawałka, gdzieś słyszeć te tytuły, prawda? Pierwszy to utwór pochodzący z ostatniej, wspomnianej wcześniej, płyty Behemotha. Drugi to nowa kompozycja zespołu, która początkowo także miała się znaleźć na "Thelema.6", ale tak się nie stało i tym sposobem trafiła dopiero na MCD. Przyznać muszę, że "Malice" bardzo przypadło mi do gustu. To utwór bardzo charakterystyczny dla zespołu - wściekły i brutalny, ale zagrany niezwykle dokładnie i z godną pozazdroszczenia techniką. Trzeci kawałek to znany każdemu wyznawcy zespołu Behemoth kultowy "From The Pagan Vastland", odświeżony i zagrany w stylu, jaki zespół prezentuje dzisiaj. W moim mniemaniu to jeden z najlepszych numerów Nergala i spółki, a moje słowa potwierdzić może chociażby fakt, że jest on prawie zawsze grany na koncertach, a maniax reagują na niego bardzo żywiołowo. "From The Pagan Vastlands 2000" to także świetna okazja, by prześledzić ewolucję zespołu tak pod względem technicznym, jak i brzmieniowym. Nie da się także nie zauważyć różnic w wokalach Nergala. Ludzie! Przecież to nie ten sam człowiek! Ponownym nagraniem tego utworu Behemoth zdradza swoje ciągoty w stronę death metalu, co z płyty na płytę jest coraz bardziej widoczne. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać na nadchodzącym albumie. Kolejny utwór, czyli "Sathanas", to oczywiście cover znanego wszem i wobec Sarcofago, pochodzący z pierwszej płyty Brazylijczyków. Wykonanie to, podobnie jak oryginał, jest istnie diabelskie, tyle że z uwzględnieniem dzisiejszych standardów. Piąty kawałek natomiast to niemały szok, ponieważ "Hello Spaceboy" pochodzi z repertuaru Davida Bowie! Wybór co najmniej zaskakujący, ale efekt niesamowity. Ja osobiście jestem zwolennikiem takich eksperymentów, pod warunkiem jednak, że nie są one powieleniem pierwotnej wersji w metalowej aranżacji. W tym wypadku tak się nie stało, gdyż Behemoth nadał temu utworowi niesamowity, odhumanizowany klimat. Następne dwa kawałki to covery kolejno Morbid Angel i Mayhem, znane już wcześniej z tribute-albumów. "Day Of Suffering" nie przypadł mi zbytnio do gustu i wcale nie jest to wina zespołu, tylko samego utworu. Z "Carnage" nie jest już tak źle, ale moim zdaniem dwie ostatnie kompozycje to najsłabsza strona albumu. Na koniec pozostaje koncertowy teledysk do "Christians To The Lions" nagrany w warszawskiej "Proximie" i... wielki apetyt na kolejną pełnometrażową płytę z logo Behemoth na okładce.

Myślę, że ten mini album spełnił swoją funkcję, a jego atrakcyjność dodatkowo podkreśla ładne wydanie i kolekcjonerski charakter. Polecam (jeśli uda wam się dostać, hehe).

autor: Grzegorz Sobieraj

tutaj od 21.11.2002

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Black Sabbath "Master Of Reality"
- autor: Elwood

Frontside "Zmierzch Bogów - Pierwszy Krok Do Mentalnej Rewolucji"
- autor: m00n


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Behemoth

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Behemoth

"Antichristian Phenomenon"
autor: Grzegorz Sobieraj

"Demigod"
autor: BadBlood

"Evangelion"
autor: Kępol

"Evangelion"
autor: Megakruk

"Satanica"
autor: Rafał "Negrin" Lisowski

"The Apostasy"
autor: Ugluk

"The Apostasy"
autor: Zagreus

"Thelema.6"
autor: Konrad

"Zos Kia Cultus"
autor: Shagrath


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas