Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
89% |
| liczba ocen: |
79 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
Nazwa zespołu: Rage
Tytuł płyty: "XIII"
| Utwory: |
Overture; From The Cradle To The Grave; Days Of December; Changes (Sign Of Heaven, Incomplete, Turn The Page); Heartblood; Over And Over; In Vain (I Won't Go Down); Immortal Sin; Paint It, Black; Just Alone; Another Wasted Day (Bonus track); Tom Sawyer (Bonus track) |
Wydawcy: Gun Records
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
Album ten znalazł się w moich rękach zupełnie przypadkowo. Nie miałem
czego słuchać i ta właśnie płytka wpadła mi w ręce podczas przeglądania
zaprzyjaźnionej płytoteki. Pewnie wróciłaby z powrotem na półkę, gdyby
nie naklejka "featuring: Lingua Mortis Orchestra". Zaintrygowało mnie to
i kwadrans później siedziałem w fotelu i odpalałem płytkę w wieży.
Powitał mnie fortepian (a może pianino, nigdy nie wiedziałem, które
jest które), chwilę później dołączył do niego flet, po półtorej minuty
weszły gitary... i odkryłem nowy wymiar heavy metalu! Ta aranżacja to
jest naprawdę coś. W kolejnym utworze już od początku dało się doskonale
odczuć świetnie wyważone współbrzmienie orkiestry ze standardowym zestawem
instrumentów. Wszystko sprawia wrażenie dopiętego na ostatni guzik. Żadna
sekcja nie wybijała się zdecydowanie ponad resztę (moim zdaniem dużo
lepiej zaaranżowane od "S&M" Metalliki), tworząc doskonale zrównoważoną
całość. Jednakże płyta nie jest pod tym względem jednolita. Można
wyodrębnić kilka utworów zrobionych tak dobrze, w pozostałych orkiestra
jest jedynie dodatkiem, miłym, lecz miejscami może nieco uciążliwym
(jak na wspomnianym "S&M"). Całości(?) dopełnia ciekawa przeróbka "Paint
it black" z repertuaru The Rolling Stones.
Płyta, chociaż nieco niespójna, jest dobrym kawałkiem heavy
metalu. Odniosłem wrażenie, że producent nie mógł się zdecydować,
jak potraktować orkiestrę na tym albumie. Jej współgranie z
gitarami i perkusją w niektórych utworach pozostawia trochę do
życzenia. Niedociągnięciem jest dla mnie także 13 ścieżka. Rozumiem, że
liczba ścieżek jest uwarunkowana tytułem płyty, lecz można by się chyba
pokusić o krótkie outro w stylu otwierającego album "Overture", zamiast
zamieszczać na płycie pustą ścieżkę. Dlatego daję tylko(?) 7/10.
Moje typy: "From the cradle to the grave", "Over and over", "Immortal sin".
autor: Jakub "Devean" Radzimiński
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|