zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 1 czerwca 2020

recenzja: P J Harvey "Stories From The City, Stories From The Sea"

16.04.2001  autor: Tomasz Kwiatkowski
okładka płyty
Nazwa zespołu: P J Harvey
Tytuł płyty: "Stories From The City, Stories From The Sea"
Utwory: Big Exit; Good Fortune; A Place Called Home; One Line; Beautiful Feeling; The Whores Hustle And The Hustlers Whore; This Mess We're In; You Said Something; Kamikaze; This Is Love; Horses In My Dreams; We Float
Rok wydania: 2000
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Poprzednią płytę P J Harvey, "Is This Desire?", wielu uznało za jeden z najważniejszych albumów 1998 roku. Wypadało tylko przychylić się do tej opinii, gdyż był to naprawdę album niezwykły, łączacy nowoczesne brzmienia z typowo amerykańskim, gitarowym graniem, ze świetnymi tekstami i odważną często produkcją ("Joy").

Na "Stories From The City, Stories From The Sea" P J wraca do zawsze bliskiego jej tradycyjnie rockowego instrumentarium. Kawałki nie są już tak zróżnicowane, wszystkie dają się sprowadzić do wspólnego mianownika, wpisują się w nurt reprezentowany od lat przede wszystkim przez Patti Smith (wystarczy posłuchać choćby "Good Fortune" czy "This Is Love"). Album rozpoczyna fajne, energetyczne "Big Exit" - zwracamy uwagę na dość jednostajny rytm, charakterystyczną, rozkrzyczaną i dość "wysoką" manierę wokalną Harvey oraz fajną zabawę z dynamiką - zwolnienie tempa w środku utworu. Jedną z najbardziej chwytliwych piosenek w tym zestawie jest następna na płycie "Good Fortune" - w telewizji, jako klip jakoś nie zrobiła na mnie wrażenia, za to z płyty po prostu zachwyca. P J i zespół zwalniają tempo w "A Place Called Home", gdzie niezły efekt dają nakładki kilku ścieżek z wokalem. Pozornie prosty, a jednak jakże piękny, jak zwykle w przypadku tej artystki, poetycki tekst przynosi "One Line":

Obserwuję z wysokiego muru
Naszą walkę na ulicach
Cały świat poszedł na wojnę
Wszystkim, czego dziś potrzebuję, jesteś Ty
I dziś narysuję linę
Od mojego serca
Do Twojego
Ona nas ochroni

Akustycznie i trochę balladowo robi się w "Beautiful Feeling", lecz spokój zakłóca następny kawałek "The Whore Hustle And The Hustlers Whore" - wyznanie pełne rozpaczy, podszyte coldwave'owym niepokojem, znów z tym "wysokim", histerycznym śpiewem Harvey. Balladowo robi się jeszcze w "Horses In My Dreams" i przepięknym "We Float", z całkiem optymistycznym wyznaniem w refrenie:

Ale pewnego dnia wzniesiemy się wysoko
I zaakceptujemy życie takie, jakim jest

W ogóle warto wczytać się w to, co artystka chce nam powiedzieć na tym albumie, bo z pewnością nie są to jakieś banalne bzdury serwowane nam przez gwiazdki pop (vide pozornie znów prosty tekst do "You Said Something"). Najostrzejszy kawałek to "Kamikaze" (fajne gitary), zaś chyba najbardziej zapada w pamięć zaśpiewany przez Thoma Yorke'a z Radiohead "This Mess We're In", gdzie rola P J Harvey ogranicza się prawie tylko do melorecytacji.

Dobra rockowa płyta dla myślących i takich, którym nie wystarcza jedno przesłuchanie.

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: P J Harvey "Stories From The City, Stories From The Sea"
Pumpciuś (gość, IP: 37.248.152.*), 2017-09-02 20:53:21 | odpowiedz | zgłoś
chwilowo mnie wzięło i kupiłem kilka płyt PJ Harvey (akurat tej nie bo zajeżdza popem). jak to z muzyka popularna raz posłuchałem, powiedziałem fajne lecz jednak na pograniczu rdio friendly i sprzedałem od razu na allegro oprócz jednej !!! teraz wśród Floydów i Crimsonów na półce leży sobie White Chalk a godna tego sąsiedztwa.
P J Harvey
vonsmroden (gość, IP: 80.55.31.*), 2010-10-11 05:32:18 | odpowiedz | zgłoś
Taki artysta(ka) tutaj to zaskakujące.
Nie mniej płyta bardzo interesujaca,niezwylke przestrzenna no i do tego głos pani Polly,rewelacja. Dla mnie obok Bring You My Love najlepsza jej płyta.

Oceń płytę:

Aktualna ocena (141 głosów):

 
 
85%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Czy potrafisz rozpoznać dźwięk flażoletów?