zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku czwartek, 17 stycznia 2019

recenzja: Lux Occulta "Forever Alone Immortal"

21.04.2000  autor: Miki(S)
okładka płyty
Nazwa zespołu: Lux Occulta
Tytuł płyty: "Forever Alone Immortal"
Utwory: The Kingdom Is Mine/I Saw The Beginning; Homodeus/Throne Of Fire; Sweetest Stench Of The Dead/The Battlefield; The Third Eye/Illumination; Apokatharsis/Out Of Chaos; Bitter Taste Of Victory
Wydawcy: Pagan Records
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Ciemne postacie znów zapraszają Cię do tańca pośród nocy, piękna i opętańczego zła. Kwiaty ciemności powoli kołyszą się w rytm muzyki, granej przez czarnych pasterzy. Pośród ogni, wypełniających tę niesamowitą noc, skaczą dziwne postaci. Dzikie melodie fletów i bębnów otumaniają człowieczy umysł, usypiają... Pani Nocy wyciąga rękę. Kiedy nagle otworzysz oczy, ujrzysz pustkę i światło, lecz w dłoni wciąż będziesz ściskał kwiat zerwany w Krainie Snów.

Lux Occulta nagrała album bardzo dziwny, którego nie zaakceptuje większość słuchaczy. Muzyka na nim zawarta to istne zaślubiny Nieba i Piekła, czarny wymiar, w którym na tronie zasiada rozpacz, esencja mrocznych snów i pragnień, kwiat nocy... Piekielny, przesycony rozpaczą i bezsilnością wokal Jarosława, ciężkie gitary, smutne i ponure klawisze, budują iście demoniczny klimat. Dodajmy do tego przepiękny flet, wiolonczelę i delikatne gitary akustyczne, a otrzymamy niesamowitą i (co trudno sobie wyobrazić) zamkniętą całość. Kolejne utwory wprowadzają w czarny świat cieni, wiodą przez ruiny zapomnianych budowli, dobiegają wprost z wypełnionych zakazaną magią lasów. Razem z nimi wchodzimy w nierealną rzeczywistość marzeń i lęków. Atakująca ze wszystkich stron brutalność i nienawiść może zmienić się nagle w piękno oraz miłość. Dźwięki kuszą i hipnotyzują, lecz zarazem wzbudzają lęk, skrywany niepokój. Nawet po wielokrotnym przesłuchaniu całości, długo nie mogłem wydać jednoznacznej oceny. Z jednej strony melodyjność, niesamowity klimat i wspaniała gra wszystkich muzyków, z drugiej mrok, niepokój, rozpacz, które odrzucą wielu słuchaczy. W tę Noc wejdą tylko wybrani...

Oto bosko-diabelska jedność, która ukaże Ci przeklęty, pełen zła świat, ginące uczucia piękna i dobra. Skosztujesz śmiertelnego, gorzkiego owocu poznania, wejdziesz w starożytny las, by zatańczyć wśród kamiennych posągów.

Komentarze
Dodaj komentarz »