zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 17 lutego 2020

Guano Apes na krakowskich juwenaliach

2.02.2013 08:49  autor: Verghityax, źródło: Galicja Productions

Kolejna edycja "Czyżynaliów" odbędzie się w dniach 17 i 18 maja 2013 roku na pasie startowym Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Agencja Galicja Productions ogłosiła nazwę drugiej zagranicznej gwiazdy, która zaprezentuje się podczas studenckiego święta - niemieckie Guano Apes dołączyło do wcześniej zaanonsowanych Holendrów z Within Temptation. W polskich barwach wystąpią IRA i Jelonek.

Guano Apes powstało w 1994 roku w niemieckiej miejscowości Gottingen z inicjatywy gitarzysty Henninga Rumenappa, basisty Stefana Ude i perkusisty Dennisa Poschwatty. Wkrótce skład uzupełniła wokalistka Sandra Nasic. Kariera kwartetu rozpoczęła się na dobre dwa lata później, kiedy ich singiel "Open Your Eyes" zwyciężył w konkursie zorganizowanym przez stację telewizyjną Viva. W 1997 roku światło dzienne ujrzał ich debiutancki album pełnometrażowy, pt. "Proud Like a God". Materiał szybko wspiął się na listy przebojów, co zaowocowało półtoraroczną trasą koncertową po Europie i Stanach Zjednoczonych. Guano Apes wypuścili jeszcze dwa albumy studyjne i jeden koncertowy, zanim w 2005 roku obwieścili zawieszenie działalności. W roku 2009 nastąpiła reaktywacja, a po dwóch latach ukazało się czwarte pełnowymiarowe wydawnictwo studyjne, zatytułowane "Bel Air".

Przedsprzedaż karnetów na "Czyżynalia 2013" ruszyła 1 lutego i potrwa do końca miesiąca. Ceny za karnety to 99 zł (wstęp z ważną legitymacją studencką) oraz 139 zł (pozostali uczestnicy).

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
disturbed (wyślij pw), 2013-02-05 12:00:31 | odpowiedz | zgłoś
Ściągają kapele, które najlepsze lata mają za sobą - Guano, Ugly Kid Joe na Woodstocku i opowiadają jakie to gwiazdy...
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Marcin Kutera (wyślij pw), 2013-02-10 22:40:53 | odpowiedz | zgłoś
Guano to taka kupa słabej i gównianej muzy ano ano. Z końcem lat 90 tych. dla dzieciaków i podlotków praktycznie mało rozeznanych w muzyce rockowej wiec rzucili się na pseudo energię z laską od 7 boleści na wokalu
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Boomhauer
Boomhauer (wyślij pw), 2013-02-11 17:42:34 | odpowiedz | zgłoś
Żeby to jeszcze rzeczywiście była laska, a to bardziej lasek (jak to w dojczlandzie).
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Marcin Kutera (wyślij pw), 2013-02-11 22:17:39 | odpowiedz | zgłoś
taki odpowiednik tandetnej Chylińskiej w kraju Lecha.
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Staalkyer
Staalkyer (wyślij pw), 2013-02-11 19:27:20 | odpowiedz | zgłoś
co prawda nie byłem nigdy fanem takiej muzy, bo gustowałem raczej w innych stylach/gatunkach ale akurat do Guano mam ogromny sentyment bo przypominają kilka zajebistych momentów z cielęcego (najszczęśliwszego? hehe)okresu w życiu który przypadał gdzieś na moje wczesne liceum; fakt że mają w nazwie "gówno", ale gównianej muzyki wg. mnie jednak grają...
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Marcin Kutera (wyślij pw), 2013-02-11 21:35:30 | odpowiedz | zgłoś
Ech tu Ministry a tu Guano?

a już miałem Cię za "gustopodobnego". To już Skunk Anansie chyba lepszy jest.

Nie mów, że jeszcze Him i Within Temptation lubisz, to już całkowicie pozostawię bez komentarza

fakt, ze są gusta i guściki, ale na Boga są granice rozsądku - co jest dobre a co się nie kwalifikuje
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Staalkyer
Staalkyer (wyślij pw), 2013-02-12 14:11:58 | odpowiedz | zgłoś
najpierw przeczytaj pierwszą część zdania w moim poście bo coś za szybko myślisz; to może jeszcze raz: do Guano mam stosunek czysto emocjonalny (do 3-4 kawałków) ale ostatnio słuchałem ich z 10 lat temu (nigdy jako fan) uważam porpostu ze są OK, natomiast wspomniane przez ciebie Ministry mam pół dyskografii na półce, słucham ich dość regularnie, można powiedzieć że są dla mnie trochę muzyczną biblią. Łapiesz subtelną różnicę?
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Marcin Kutera (wyślij pw), 2013-02-12 14:48:04 | odpowiedz | zgłoś
No chyba że tak, już myślałem.
Ministry też mam ale tylko: Psalm 69, Filth Pig, Dark Side of the Spoon.
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Staalkyer
Staalkyer (wyślij pw), 2013-02-13 10:34:28 | odpowiedz | zgłoś
fenksgad nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem w dziedzinie gustów więc na następy raz daruj sobie teksty typu "a już miałem Cię za gustopodobnego" czy "No chyba że tak, już myślałem.", bo wywołują tylko uśmiech politowania; no ale nie od dziś wiadomo ze Marcin Kutera cierpi na lekką nadwagę własnego "ego", widocznie tacy ludzie też są potrzebni...pozdr
re: Guano Apes na krakowskich juwenaliach
Marcin Kutera (wyślij pw), 2013-02-13 11:40:40 | odpowiedz | zgłoś
to nie "ego", nie mam takiej potrzeby.
Ogólnie irytuje mnie jeśli ktoś się udziela, wypowiada w danej dziedzinie a tak naprawdę ma o niej marne pojęcie i wiedzę. Nie jest to bezpośrednio skierowane do Twojej osoby i do tego wątku dialogu, po prostu jak czytam niektóre komentarze jestem przerażony nieznajomością muzyki co skutkuje beznadziejnymi wywodami czy też dyskusjami itd... ogólnie jeśli chce się rozmawiać o danej dziedzinie trzeba mieć szerokie spektrum. Na sztukę to już szczególnie trzeba być wrażliwym, mimo to nie wolno zapominać o historii, ewolucji, antropologii a nawet polityki i tego co się wokół dzieje jeśli chcemy mieć w miarę dobre spojrzenie na dany gatunek literacki, muzyczny, rzeźby, malarstwa, architektury itd... twórców, artystów, autorów koncepcji itd...
Fakt jestem też oczulony okrutnie na miernotę, podniecanie się nią, łykanie pseudosztuki i pseudoartyzmu mającego swoje 5 minut.
Mam prawo do wypowiedzi więc piszę co czuję, nie owijam w bawełnę. Krytykuję ale nie obrażam, krytykę staram się uzasadnić.
To tak z grubsza
albo profesjonalizm albo amatorszczyzna, wybór należy do każdego. Ja staram się podążać w tym pierwszym kierunku.
Specjalizacja też jest dobra jeśli jest konsekwentna. To tyle
« Nowsze
1