zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku środa, 11 grudnia 2019

Threshold prezentuje singiel "Watchtower on the Moon"

26.07.2014 10:20  autor: Verghityax, źródło: profil Threshold na Facebooku

Brytyjczycy z progresywnego Threshold udostępnili do odsłuchu singiel "Watchtower on the Moon". Utwór znajdzie się na nadchodzącym albumie studyjnym, zatytułowanym "For the Journey".

Posłuchaj "Watchtower on the Moon".

Swoją karierę muzyczną Threshold rozpoczęli w 1988 roku. Trzy lata później wykrystalizował się skład, który wziął udział w nagrywaniu debiutanckiego albumu: Damian Wilson na wokalu, Karl Groom i Nick Midson na gitarach, Jon Jeary na basie, Tony Grinham na perkusji i Richard West na klawiszach. Pierwszy longplay, zatytułowany "Wounded Land", ujrzał światło dzienne w 1993 roku. W nadchodzących latach w formacji nastąpiło kilka przetasowań personalnych z gitarzystą Karlem Groomem i klawiszowcem Richardem Westem pozostającymi jedynymi jej stałymi członkami.

W roku 2007 na stanowisko wokalisty powrócił Damian Wilson, zastępując Andrew McDermotta. W okresie tym muzycy znaleźli również nowego gitarzystę w osobie Pete'a Mortena, aby zapełnić lukę powstałą po odejściu Nicka Midsona. W tym składzie Threshold nagrał "March of Progress", który ukazał się w roku 2012. "For the Journey" będzie dziesiątym longplay'em studyjnym formacji. Premiera płyty przewidziana jest na 19 września 2014 roku.

Lista utworów:

1. Watchtower on the Moon
2. Unforgiven
3. The Box
4. Turned to Dust
5. Lost in your Memory
6. Autumn Red
7. The Mystery Show
8. Siren Sky

Tagi: Threshold
Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Threshold prezentuje singiel "Watchtower on the Moon"
Szamrynquie
Szamrynquie (wyślij pw), 2014-07-26 11:08:21 | odpowiedz | zgłoś
Jakoś nigdy nie zwracałem uwagi na tę kapelę, ale to fajny numer. Wpada w ucho i brzmi ciekawie.
re: Threshold prezentuje singiel "Watchtower on the Moon"
elo162 (gość, IP: 178.235.221.*), 2014-07-26 16:52:53 | odpowiedz | zgłoś
Ja poznałem ich stosunkowo późno bo od płyty Subsurface. Mój ulubiony album to Dead Reckoning, każdy kawałek to hit. Solidna kapela. Taki brytyjski Dream Theater, tylko bez nadęcia i bardziej przebojowy.