zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku piątek, 21 lutego 2020

Tom G. Fisher: Nie będę znowu pracował z Robem Smallwoodem

26.11.2002 14:20  autor: m00n

Tom Gabriel Fischer, lider Celtic Frost, wspomniał ostatnio o możliwości reedycji dość krytykowanego albumu "Cold Lake" z 1998 roku, którego wydawcą była poprzednia wytwórnia grupy, Noise Records.

"Teraz, gdy Sanctuary Group Roda Smallwooda kupiła Modern Music/Noise Records (zawsze będę żałował, że przyłożyłem do tego rękę), jest tylko kwestią czasu, aż te sępy poczują pieniądze, gdy uświadomią sobie, że jest jeszcze coś w archiwach Noise, co jeszcze nie zostało ponownie wydane. Jesteśmy całkiem pewni, że zostanie on wydany tak szybko jak to tylko możliwe, z troską i rzetelnością..."

"To brzmi sarkastyczniee, tak, ale prawdopodobnie niedalekie jest od prawdy. Jest bardzo prawdopodobne, że "Cold Lake" pewnego dnia zostanie wydojone do ostatniego tkwiącego w nim centa, jak i to, że Ci fani Celtic Frost, którzy chcieliby go zobaczyć znowu sklepach będą mieli swój dzień. Brak zgody zespołu i/lub współpracy nie będzie miał żadnego znaczenia dla szefostwa wytwórni."

"Kiedyś rozważałem, czy nie byłoby dobrze, by zremiksować "Cold Lake". To moje własne odczucie, jednakże ten album to przegrana sprawa. Być może (i to bardzo duże "być może) moglibyśmy zabrzmieć bardziej jak CF, ale w kwestii napisanego materiału, tekstów, składu, szaty graficznej itp. wciąż wszystko byłoby pełne wad i dużo gorsze niż każdy inny album CF."

"Osobiście myślę, że "Cold Lake" był naszą prawie konieczną gigantyczną wpadką - i chyba słusznie. I tak jak musiało się stać, tak i powinno się to zostawić w spokoju. Począwszy od "Vanity/Nemesis", wykorzystuję swoją energię szukając i próbując napisać i nagrywać albumy, które zasługują na podpisanie ich nazwą Celtic Frost bardziej niż "Cold Lake" kiedykolwiek zasługiwał. I świetnie się bawię podczas tego procesu. Wierzę, że uczenie się na błędach jest niezwykle istotnym doświadczeniem. Tak jak wszystko co związane z CF, lubimy robić rzeczy spektakularne, nawet spadając na twarz."

"Jest jeszcze jeden drobna rzecz w związku z ponowną pracą nad "Cold Lake": jeśli będę miał wystarczająco dużo szczęścia, bym mógł cokolwiek powiedzieć, to już nigdy w moim życiu nie będę więcej pracował z Rodem Smallwoodem. I wiem, że nie jestem w tym osamotniony."