Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
85% |
| liczba ocen: |
49 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: The 3rd and the Mortal "In This Room"
|
Nazwa zespołu: The 3rd and the Mortal
Tytuł płyty: "In This Room"
| Utwory: |
Stream; Monody; So Pure; The Wooden Lodge; Sophisticated Vampires; Harves; Did You; Myriad of Peep-Holes; Sort of Invisible; A Touch Of...; Hollow; The Barge; Sleep |
Wydawcy: Mystic Production / Voices of Wonder / Head Not Found
Rok wydania: 1997
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Norwegia od niepamiętnych czasów jawi się na scenie muzycznej jako bogate
zagłębie black metalu. I właściwie gdy pojawia się nieznany dotąd zespół
pochodzący stamtąd z góry założyć można w jakich klimatach będzie się
obracał. Każda reguła ma jednak swój wyjątek. Ostatnimi czasy otrzymaliśmy
bowiem całkiem sporo nie-blackowej norweskiej muzyki. Wystarczy wspomnieć
chociażby o Theatre of Tragedy, Tristanii, czy przeobrażonym Dismal
Euphony...
Do grona odmieńców zalicza się także The 3rd and the Mortal - zespół,
którego absolutnie nie można zaliczyć do debiutantów. Zresztą na pewno ta
nazwa niejednemu odbiła się o uszy. choćby dlatego, że na ich pierwszej
płycie śpiewała Kari Rueslatten znana też ze Storm. "In This Room" to już
trzecie dzieło enigmatycznych Norwegów. Dzieło, które tradycyjnie już szokuje
nietypową oryginalnością i odmiennością. Dla niewtajemniczonych: The 3rd And
the Mortal nie tylko nie gra blacku, ale w ogóle niewiele ma wspólnego z
tzw. "ciężką muzą". Przyznam, że nie jest łatwo zrozumieć i przyswoić sobie
twórczość tej formacji - tak samo, jak nie jest łatwo zdefiniować to, co
grają. W zalewie metalowych dźwięków takie awangardowe granie upaja, choć
trudno przebrnąć przez taką różnorodność nastrojów i stylów. Czasem
zapachnie tu 4AD, Cold Meat Industry (tzn. kapelami z tych wytwórni), a
czasem zaskoczy ambientalne, czy też swingujące pogrywanie. Odnajdziemy tu
nieco metalu (końcówka "Did You"), ogrom psychodelii (a momentami wręcz
chorej psychozy jak w "Sophisticated Vampires"), mnóstwo elektronicznych
rozmachów ("Monody" , "A Touch Of", "Hollow"), gotycką duszę ("Stream"), a
nawet odrobinę... jazzu ("So Pure"). Obok tego pozornego chaosu i zamętu
czai się zaskakująco kojące piękno, uczuciowość i smutek ("Harvest",
wyśmienite "Sleep"). Całość zaś okryta jest naprawdę wielkim Mrokiem i
Tajemnicą. Przyznać trzeba, że na pierwszy rzut oka taka mieszanka może
odepchnąć. Ale po wnikliwym przeanalizowaniu "In This Room", z wierzchu
niesmaczne dźwięki staną się prawdziwym rarytasem dla poszukiwaczy
niekonwencjonalnych przeżyć, dla miłośników oryginalności w Sztuce.
Niepokojąca, hipnotyzująca atmosfera przestanie odpychać, psychopatyczne
dźwięki staną się bardziej "ludzkie" i zrozumiałe, a wokal Ann Marie
Edvardsen przestanie kojarzyć się ze zmęczoną histeryczką. Na to jednak
trzeba czasu i - nierzadko - wielu poświęceń. Końcowy efekt jednak wspaniale
wynagradza cierpliwość. "In This Room" jest płytą przeznaczoną do słuchania,
gdy czas nie pędzi tak szybko i nieubłaganie.
The 3rd And the Mortal mimo, że nie jest zespołem typowo metalowym podoba
się miłośnikom tego gatunku. I trudno się temu dziwić. W końcu prawdziwa
Sztuka nie zna granic. A zarówno metal jak i to, co tworzą Mortale jest
Sztuką z prawdziwego zdarzenia.
autor: Margaret
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|