zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Thy Disease "Devilish Act Of Creation"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 56%
liczba ocen: 80

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Thy Disease "Devilish Act Of Creation"

Nazwa zespołu: Thy Disease
Tytuł płyty: "Devilish Act Of Creation"
Utwory:  Condemnation Of Whores; Angel Ashamed; Impure Lust; Crashing The Soul; Finding God; The Wish; New Slaughter; Art Of Decadence; Coursed; My Serpent; Frozen; Act Of Creation
Wykonawcy:  Seiko - wokal; Dario - gitara prowadząca; Pepek - gitara rytmiczna; Marco - gitara basowa; Pinochio - instrumenty perkusyjne; Qba - instrumenty klawiszowe
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 2001
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 6

O Thy Disease zrobiło się głośno za sprawą coveru Madonny, który wspiął się nawet na drugie miejsce "Wirtualnej Zgniłej Dziesiątki". Teraz mamy możliwość obcować z pełnometrażowym wydawnictwem tego zespołu, reprezentującego sobą agresywny death-black metal z odrobinką symfoniki, z pogranicza stylów takich twórców jak Emperor, Dimmu Borgir, czy Behemoth, ale doszukałem się też wpływów Kinga Diamonda (riff otwierający "Art Of Decadence").

Od razu daje się zauważyć kilka niewątpliwych zalet tego albumu, do których zaliczyć można profesjonalnie wykonaną wkładkę, dobre, klarowne brzmienie i niemałe umiejętności techniczne muzyków, a także prawdziwego perkusistę, którego wcześniej w zespole brakowało. Trochę gorzej jest z kompozycjami, które są zbyt schematyczne i monotonne, generalnie, wiele do gatunku nie wnoszą. Płyta jest zbyt mało różnorodna, a utwory niezbyt rozbudowane, co prędzej, czy później, prowadzi do znużenia słuchacza. Oczywiście znajduje się na tym wydawnictwie sławetne "Frozen" z repertuaru Madonny, ale, moim zdaniem, nie jest to żadna rewelacja - aranżacja ogranicza się właściwie do zagęszczenia rytmu, co robi z tego utworu jakby remix. Cóż, fanem Madonny nigdy nie byłem, więc na sentyment mnie nie wezmą. :)

"Devilish Act Of Creation" to płyta na porządnym poziomie, solidne blackowe granie, które wielu fanom gatunku niewątpliwie się spodoba. Mnie jednak brakuje w tym nieco polotu i nowatorskich pomysłów.

autor: Do diabła

tutaj od 19.12.2001

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Thy Disease

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Thy Disease

"Anshur-Za"
autor: Megakruk

"Cold Skin Obsession"
autor: m00n

"Devilish Act Of Creation"
autor: Do diabła

"Rat Age: Sworn Kinds Final Verses"
autor: Ugluk


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas