Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
90% |
| liczba ocen: |
350 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Type O Negative "Bloody Kisses"
|
Nazwa zespołu: Type O Negative
Tytuł płyty: "Bloody Kisses"
| Utwory: |
Machine Screw; Christian Woman: a) Body of Christ (corpus Christi), b) To Love God, c) J.C. Looks like Me; Black No. 1 (Litte Miss Scare - All); Fay Wray Come Out And Play; Kill All The White People; Summer Breeze; Set Me On Fire; Dark Side Of The Womb; We Hate Everyone; Bloody Kisses (A Death In The Family); 3. O.I.F.; Too Late Frozen; Blood & Fire; Can't Loose You |
Wydawcy: Metal Mind Productions / Roadrunner Records
Rok wydania: 1993
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10
To był impuls. I miłość od pierwszego usłyszenia. Ogromny sklep muzyczny
wyposażony w stosy mniej lub bardziej poszukiwanych płyt... Wśród nich
była ta wyjątkowa, jedna z najważniejszych w moim życiu... "Bloody
Kisses"... Wtedy Type O'Negative był jeszcze niezbyt dobrze znanym mi
zespołem. Miałam jedynie ulotny kontakt z ich debiutem "Slow, Deep and
Hard", wiedziałam, że Peter Steele udzielał się kiedyś w Carnivore (a ta
formacja akurat nie była obca mojemu sercu). Do dziś nie do końca wiem,
jak to się stało, że wróciłam do domu właśnie z "Bloody Kisses". Szukałam
przecież czegoś zupełnie innego...
Rozterki nie mają jednak w tym momencie najmniejszego znaczenia. Dzięki
temu dziwnemu impulsowi i magicznemu wewnętrznemu głosowi, dane mi było
poznać jedną z najpiękniejszych płyt, jaki do tej pory ujawniły się
mrocznemu światu. Długo nie mogłam dojść do siebie po pierwszym "starciu"
z tym dziełem. I ten paraliż trwa do dzisiaj. Są przecież płyty, które
zawsze wywołują takie same emocje...
"Bloody Kisses"... urzekająca podróż przez zakamarki mrocznej
podświadomości, przez prawdę ukrytą na dnie duszy. Te dżwięki wymykają
się jakiejkolwiek klasyfikacji i jakimkolwiek porównaniom. Nie można
przyczepić im ściśle określonej etykietki. Ci, którzy to uczynili,
nie wiedzą czym jest sztuka... Ta muzyka łączy grzeszne piękno,
erotyzm i cierpienie z bluźnierstwem, "słodką" perwersją i porażającą
szczerością. Kojące melodie fantastycznie nakładają się na ociężałe,
"przybrudzone" gitary. Głębia i czułość doskonale kontrastują z
"surowością" i obłędem. Mnóstwo w tym wszystkim sprzecznych uczuć
i przeciwieństw. Mnóstwo zakazanych pragnień, które w obawie przed
potępieniem nigdy nie zostaną ujawnione "moralnemu" światu. Nienawidzieć
miłość - to może przerażać. Kochać nade wszystko, do bólu - to zdarza
się tylko w snach... Pożądać Zbawiciela - ta obsesja zasługuje na karę
i wieczne potępienie. Czy można jednak uciec przed prawdą i własnymi
pragnieniami...? Te dźwięki łączą ze sobą skrajne uczucia, nastroje
i stany. Nienawiść ("Kill All the White People", "We Hate Everyone")
przeplata się z miłością ("Summer Breeze"), depresja, tęsknota ("Blood
2 Fire"), mrok i ból ("Bloody Kisses") z upojeniem, zauroczeniem,
magią ("Black no. 1"). Nad wszystkim dominuje TEN cudowny, głęboki wokal
Petera. Wokal, którego nie są w stanie zdefiniować żadne słowa... "Bloody
Kisses" wnika na dno duszy, by wydobyć z niej najbardziej grzeszne
pragnienia. Przed tą płytą nie ukryje się niczego. Z prawdą nie można
przecież walczyć...
Właściwie to trudno wybrać mi tę najwspanialszą, najważniejszą dla mnie
płytę Type O'Negative. Wszystkie one działają na mnie dokładnie w ten
sam sposób. Może jedynie największym sentymentem darzę właśnie "Bloody
Kisses", bo to przy niej po raz pierwszy pogrążyłam się w nieodwracalnej
hipnozie. Ten stan nadal trwa... Nie ma ucieczki...
autor: Margaret
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|