zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Type O Negative "Slow Deep And Hard"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 90%
liczba ocen: 111

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Type O Negative "Slow Deep And Hard"

Nazwa zespołu: Type O Negative
Tytuł płyty: "Slow Deep And Hard"
Utwory:  Unsuccesfully Coping With The Natural Beauty Of Infidelity; Der Untermensch; Xero Tolerance; Prelude To Agony; Glass Walls Of Limbo (Dance Mix); The Misinterpretation Of Silence And Its Disastrous Consequences; Gravitional Constant G=6.67 x 10-8 cm-3 gm-1 sec-2
Wydawcy: Roadrunner Records / Metal Mind Productions
Rok wydania: 1991
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Czy wierzysz w szczęśliwą miłość? Jeżeli tak, wysłuchanie tej płyty może okazać się dla ciebie przykrym doświadczeniem. Nie przejmuj się jednak. Podobno nie ma takich chwil, że nie może już być gorzej...

"Jedyne co zostaje na zawsze
To wspomnienia i smutek"

Takie słowa wypowiada Peter już w 75 sekundzie czasu trwania tej płyty.

Pierwszy niemal trzynastominutowy utwór jest przejmującym krzykiem mężczyzny zranionego przez kobietę. Zranionego w sposób najgorszy z możliwych - przez zdradę.

"Unsuccesfully coping with the natural beauty of infidelity" jest niezwykle zróżnicowany - mózg twój wypełniają zarazem piękne i brutalne w swej mocy dźwięki. Wulgarny tekst wspaniale komponuje się z głosem Steele'a i resztą instrumentów.

Potem przychodzi czas na jeszcze mocniejsze uderzenie - wymierzone prosto w... "podczłowieka":

"Jak to jest żyć za darmo"
Zsiadaj z pleców społeczeństwa
[...]
Odpadek życia
Jesteś odpadkiem życia"

Być może chcesz już wyjść na świeże powietrze, słońce, uciec... lecz... coś ci nie pozwala... Gwarantuję ci, że jeżeli zaczniesz słuchać tej płyty, będziesz chciał ją skończyć. A potem przyjdzie czas na więcej... i więcej.

"Nienawiść
wpędza mnie w obsesję
Nienawiść
Zagarnia mnie"

Tak zaczyna się "Xero tolerance" ze swoją wspaniałą gitarą i niepokojącymi klawiszami Josha. Do czego może posunąć się urażona duma zdradzonego mężczyzny?

Utwór kończy kilkakrotne:

"I kill you tonight
I kill you tonight"

Skoro nie może z nią być, weźmie coś "na odwagę" i zabije... Lepsze to niż widzieć ich razem, prawda?

Okazuje się, że to dopiero początek końca... Zaczyna się właśnie "Prelude to agony". To mój ulubiony utwór na tej płycie - pełen przytłaczającej, muzycznej przestrzeni... Perkusja uderza tu niezwykle miarowo, nie ma jednak mowy o żadnej monotonii. Na pierwszym planie wciąż ten sam potwornie smutny i zdecydowany głos Petera, który dochodzi do zaskakującego wniosku:

"Miłość jest życiem
Życie jest miłością
Miłość jest bólem
Ból jest śmiercią"

Czas pokaże, jak skończy się ta historia, tymczasem... na odtwarzaczu pokazała się cyfra 5. Wyłącz więc światło, połóż się i zamknij oczy... Następnie wsłuchaj się w sabbathowską psychodelię "Glass wall of limbo", porusz wyobraźnię i przenieś się do sobie tylko znanej, wyimaginowanej krainy smutku. Potem nastąpi około 1,5 minuty.... ciszy - czas dla ciebie na krótką refleksję i upadły anioł w osobie Steele'a uderzy po raz ostatni na tej płycie. "Gravitational Constant: G = 6.67 x 10-8 cm-3 gm-1 sec-2" jest niesamowicie "mocnym" kawałkiem - tytuł bardzo trafnie charakteryzuje jego ciężar. Jest to spowiedź człowieka na krótko przed popełnieniem samobójstwa, usprawiedliwiającego się...:

"Widziałem przyszłość
Przyszłość jest czarna
To właśnie muszę zrobić
Nie ma żadnych wyjątków
Nawet nie mówmy o samoprzetrwaniu"

Morderstwo jeszcze bardziej utwierdziło Go w przekonaniu, że jedyną "sensowną" rzeczą w tym "bezsensownym" świecie jest odebranie sobie życia.

"Samobójstwo to sposób wyrażenia siebie" - takimi słowami kończy się pierwsza płyta Bogów ciemności, śmierci i pożądania...

autor: Harqy

tutaj od 28.03.2000

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
SDaH
pik (gość, IP: 79.163.27.*), 2012-01-20 15:53:45 | odpowiedz | zgłoś
a pierwszy kawałek + 'prelude to agony'- to bez wątpienia jedne z najlepszych utworów type o negative ever.

 
<3
fester (gość, IP: 31.61.130.*), 2012-01-19 22:14:57 | odpowiedz | zgłoś
Uwielbiam brzmienie tego zespołu! niepowtarzalna kapela


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Type O Negative

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Type O Negative

"Bloody Kisses"
autor: Harqy

"Bloody Kisses"
autor: Margaret

"Dead Again"
autor: RJF

"Life Is Killing Me"
autor: dimension

"October Rust"
autor: Margaret

"Slow Deep And Hard"
autor: Harqy

"World Coming Down"
autor: Margaret

"World Coming Down"
autor: RaMoNe


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas