zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku sobota, 4 kwietnia 2020

recenzja: Artension "Sacred Pathways"

4.07.2002  autor: Do diabła
okładka płyty
Nazwa zespołu: Artension
Tytuł płyty: "Sacred Pathways"
Utwory: Voyage To Nasca; Your Victory; Running Out Of Time; Sacred Pathways; Silent Temple; The Emperor; Nightmare; The Killing; The Calm Before The Storm; March To Ruin; Flower Of The Orient; Nightmare (radio edit)
Wykonawcy: Vitalij Kuprij - instrumenty klawiszowe; John West - wokal; Roger Staffelbach - gitara; Mike Terrana - instrumenty perkusyjne; Kevin Chown - gitara basowa
Wydawcy: Frontiers Records
Rok wydania: 2002
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 6

Muzyka Artension to dość dziwna mieszanka łącząca w sobie cechy rocka, metalu, muzyki poważnej i popu, która wywołuje u mnie bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo przyzwoity poziom instrumentalistów, a z drugiej mdłe, pozbawione przestrzeni brzmienie. Melodyka utworów potrafi zaciekawić, a zaraz potem znudzić... tak można właściwie o wszystkim.

"Sacred Pathways" ma dość specyficzny klimat, nieco tajemniczy, głównie za sprawą ciekawie poprowadzonego wokalu (czy też podkładów, zależy jak na to patrzeć) i wiodącej roli klawiszy. Specyficzna harmonia zaczyna w pewnym momencie nużyć swoją powtarzalnością, a wtedy pojawia się stylistyczne urozmaicenie. Niestety. Prosty, rockowy "The Killing" zupełnie rozprasza nastrój wytworzony przez poprzednie kompozycje. Nie ratuje tego utrzymany we wcześniejszej konwencji, a nie wnoszący doń nic nowego "The Calm Before The Storm", ani neoklasyczny, instrumentalny "March To Ruin", a dobija popowa ballada "Flower Of The Orient".

Jest w tej muzyce jednak coś, co przyciąga, ciekawi. Artension nie podąża dawno wydeptanymi ścieżkami, próbuje wykombinować coś własnego, czasem z lepszym, czasem z gorszym skutkiem. "Sacred Pathways" sprawia niestety wrażenie muzyki zbyt wyuczonej, przez co dość płytkiej, owocu myślenia choć odważnego, to i nie pozbawionego stereotypów.

Komentarze
Dodaj komentarz »