zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 28 listopada 2021

recenzja: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"

25.06.2021  autor: Verghityax
okładka płyty
Nazwa zespołu: Blood Incantation
Tytuł płyty: "Hidden History of the Human Race"
Utwory: Slave Species of the Gods; The Giza Power Plant; Inner Paths (To Outer Space); Awakening from the Dream of Existence to the Multidimensional Nature of Our Reality (Mirror of the Soul)
Wykonawcy: Paul Riedl - wokal; Morris Kolontyrsky - gitara; Jeff Barrett - gitara basowa; Isaac Faulk - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Dark Descent Records
Premiera: 2019
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

W dwudziestej pierwszej księdze "Od założenia miasta", monumentalnej kroniki starożytnego Rzymu, Tytus Liwiusz pod 218 rokiem p.n.e. opisał, oprócz wzmianki o wybuchu II wojny punickiej, zaobserwowane omeny. Spośród nich największą konsternację wzbudziła u badaczy informacja, jakoby na niebie widziano lśniące statki.

W 1561 roku światło dzienne ujrzał ozdobiony drzeworytem arkusz - przygotowana przez Hansa Glasera broszurka upamiętniała wydarzenie, do jakiego doszło 14 kwietnia w Norymberdze. Mieszkańcy miasta mieli być świadkami powietrznej walki rozmaitych obiektów, w tym krwistoczerwonych półkul i czarnego trójkąta.

W wydaniu "Roswell Daily Record" z dnia 8 lipca 1947 roku ukazał się artykuł, według którego na terenie farmy nieopodal Roswell odkryto wrak latającego spodka. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zdementowały później tę informację, a znalezisko sklasyfikowano jako pozostałości po katastrofie balonu meteorologicznego.

Prawda? Fikcja? Teorie spiskowe? Zbytni ucisk czapeczki foliowej na głowę? Być może. Pogoń za tanią sensacją często przesłania jednak o wiele ważniejszy aspekt tego typu doniesień: przyrodzoną fascynację nieznanym oraz czysto ludzką potrzebę poszukiwania odpowiedzi na niewyjaśnione zagadnienia. W wywiadach, od których raczej stroni, Paul Riedl - główny kompozytor Blood Incantation - zdecydowanie stawia się w jednym szeregu z poszukiwaczami tych odpowiedzi, odcinając się zarazem od wszelkiej maści proroków i piewców prawdy objawionej. Bliżej mu do agenta Foxa Muldera z jego słynnym plakatem, głoszącym zapisane białymi literami hasło: "Chcę wierzyć". Bezwarunkową miłość do kosmosu, zaszczepioną mu przez ojca, Paul wyznawał już w swoich poprzednich projektach muzycznych, za dowód niech posłużą choćby Merkstave czy Abysmal Dimensions.

Za sprawą EP-ki "Interdimensional Extinction" z 2015 roku, a zwłaszcza wydanego rok później pełniaka "Starspawn", Blood Incantation wzbudził spore poruszenie w deathmetalowym ulu. Odżegnawszy się całkowicie od schematu zwrotka-refren-zwrotka-refren, zespół stworzył materiał kompletny i niemal progresywny w swojej wymowie. Tę śmiercionośną broń inżynierowie z Denver wykuli z odłamków Morbid Angel, Gorguts, Demilich i nieodżałowanego Timeghoul, zatem nie bez kozery "Hidden History of the Human Race", drugi longplay studyjny w dorobku formacji, znalazł się na liście najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier 2019 roku.

Ktoś mógłby powiedzieć, że zbieżność tytułu "Hidden History of the Human Race" z podtytułem książki Michaela Cremo, która w Polsce ukazała się jako "Zakazana archeologia. Ukryta historia człowieka", to zbieg okoliczności. Wystarczy jednak sięgnąć do starszych dokonań Paula Riedla, by zauważyć, że w jego twórczości nic nie jest dziełem przypadku. Warstwy muzyczna, tekstowa i wizualna stanowią spójny koncept, dopełniając się wzajemnie. Techniczne riffy i obłąkane, frenetyczne solówki nie służą tu popisywaniu się umiejętnościami. Są integralną częścią tej z pozoru nieokiełznanej struktury. Równie istotnym czynnikiem jest analogowe brzmienie, dzięki czemu płyta ta z powodzeniem mogłaby powstać na początku lat 90.

Z czterech zamieszczonych na albumie kompozycji, to pierwsza - "Slave Species of the Gods" - ma prawie identyczne DNA ze "Starspawn", aczkolwiek im dalej w gwiazdy, tym bardziej eksperymentalnie. "The Giza Power Plant", wpierw szybki i agresywny, po dwóch minutach wyhamowuje gwałtownie, by uderzyć w doommetalowe tony, podbite matowym wokalem, przemawiającym monotonnie z oddali. "Inner Paths (To Outer Space)" to zupełnie inna para galaktycznych kaloszy. Amerykanie wdziewają skafandry kosmonautów i przy ambientowych dźwiękach wychodzą w próżnię, by po chwili wpaść w post-rockową mgławicę i dopiero w finale zetknąć się z metalowym rojem meteorów. Przywołany wcześniej Demilich nie pojawił się w tym tekście bez powodu, bowiem "Inner Paths (To Outer Space)", w znakomitej większości instrumentalny, wieńczy grobowy charkot budzącego się ze snu Przedwiecznego w wykonaniu Anttiego Bomana. Drugą połowę "Hidden History of the Human Race" zajmuje epicki "Awakening from the Dream of Existence to the Multidimensional Nature of Our Reality (Mirror of the Soul)", trwający ponad osiemnaście minut kolos, w którym galopujący death metal przeplata się z rozbudowanymi pasażami i muzyką filmową, jaka mogłaby ilustrować spacer po mieście pozostawionym przez dawno wymarłą cywilizację.

"Hidden History of the Human Race" z pewnością nie jest propozycją dla każdego. Dużo od słuchacza wymaga, ale i dużo oferuje w zamian. W porównaniu do "Starspawn" to podróż bardziej urozmaicona i różnorodna, choć w całokształcie nieco mniej brutalna. Mam nadzieję, że na kolejnych albumach Paul Riedl i jego kompani będą przesuwać granicę przyjętej konwencji jeszcze dalej, dopóki starczy im paliwa w zbiornikach. Chcę wierzyć.

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
starysłuchacz (gość, IP: 83.20.64.*), 2021-07-15 10:58:38 | odpowiedz | zgłoś
Przypomniało mi się, że rok wcześniej wyszło coś podobnego do Blood Incantation a mianowicie płyta zespołu z Evansville w USA Aeageon pt. Age. Musicie tego, drodzy czytelnicy Rockmetalu posłuchać koniecznie!
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
Spike (gość, IP: 83.31.58.*), 2021-07-10 13:25:59 | odpowiedz | zgłoś
Nie jestem wielkim fanem death metalu, niemniej.. 2 i 3 utwór, całkiem znośne że tak powiem:) ''Inner Paths'' nawet więcej, nigdy nie spodziewiałbym się po kapeli - bądź co bądź - death metalowej takiej muzy. Tego 'kolosa' jeszcze nie słuchałem i trochę się obawiam.;p ok. może później
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
starysłuchacz (gość, IP: 83.20.71.*), 2021-07-12 11:53:18 | odpowiedz | zgłoś
Ten kolos to naprawdę coś niespotykanego w death metalu, pomału dochodzę do wniosku, że to naprawdę bardzo dobra płyta a w dodatku słyszę w tym kolosie wzorowanie się na...Ciemnej Stronie Księżyca!!!
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
Wolrad
Wolrad (wyślij pw), 2021-07-01 15:04:55 | odpowiedz | zgłoś
Doskonała płyta, słychać, że muzycy czerpią inspiracje, ale jest to bardzo przemyślane. Zespół jest bardzo świadomy tego, co robi, muzycy mają inny ciekawy projekt Spectral Voice.

Fanom thrash + progmetal + kosmos polecam jeszcze Cryptic shift i płytę Visitations from Enceladus.
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
jarema37 (wyślij pw), 2021-06-26 14:18:28 | odpowiedz | zgłoś
Bardzi dobra płyta. Moze nie tak dobra jak Starspawn, która była czymś ożywczym (chociaz nie odkrywczym) w tym zatęchłym gatunku. Epka tez warta uwagi.
Generalnie chłopaki ze znanych klocków budują fajne konstrukcje. Często wracam
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
Verghityax (wyślij pw), 2021-06-26 16:49:07 | odpowiedz | zgłoś
Sam nie jestem pewien, która mi się bardziej podoba: "Starspawn" czy "Hidden History..."? Ale cieszy mnie, że robią w tym gatunku coś, co obecnie mało kto robi.
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
jarema37 (wyślij pw), 2021-06-26 17:24:52 | odpowiedz | zgłoś
Po zastanowieniu, faktycznie obie bardzo dobre. Odrobine inne (bez rewolucji), ale w sumie trudno określić, która lepsza. Z marszu napisałem o debiucie, bo dla mnie to był efekt świeżości (he, he).
Ps. poprosimy o recenzje nowego Pestilence
Ps.2. Gdzie wcięło megakruka? Znowu sie obraził? :P
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
Verghityax (wyślij pw), 2021-06-27 13:44:14 | odpowiedz | zgłoś
Megakruk ostatnio milczy, więc ciężko powiedzieć. Co do nowego Pestilence, to jeszcze nawet nie miałem czasu przesłuchać, ale będę musiał w końcu sprawdzić temat.
re: Blood Incantation "Hidden History of the Human Race"
starysłuchacz (gość, IP: 83.20.61.*), 2021-06-27 12:36:05 | odpowiedz | zgłoś
Również dołączam do prośby o Pańską recenzję o nowym Pestilence. Jestem po jej trzykrotnym przesłuchaniu i stwierdzam, że jest bardzo dobra. Intro mnie zwaliło z nóg a później jest coraz lepiej jak u... Hitchcocka.