zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 18 stycznia 2021

recenzja: Island "My Kingdom"

28.02.2000  autor: ider
okładka płyty
Nazwa zespołu: Island
Tytuł płyty: "My Kingdom"
Utwory: Sunrise Of The Golden Sun; The Plague; My Kingdom; Painter; Passing
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

"My Kingdom" to wydawnictwo całkowicie podziemne, ale wydane profesjonalnie. Uwielbiam ten materiał. Co w nim niesamowitego? Sama się zastanawiam, ale to jedna z najlepszych rzeczy, jakie ostatnio słyszałam, choć to tylko demo. Nagrane przez ludzi dorosłych, u których opadły już chyba emocje satanistyczno-jakieśtam.

Wyczuwa się, że to efekt długiej pracy. Płyta jest niesamowicie klimatyczna, co nie znaczy, że wolna. Słychać każdy instrument. Utwory są dopracowane. Na okładce znalazło się piękne zdjęcie lasu z widocznym prześwitującym pasmem promieni słonecznych. Wygląda jak lądowanie UFO i nie wierzę, że obeszło się bez ingerencji komputerowej. To płyta... smutna, przeraźliwie smutna i to jest w niej niesamowite. Wokal mnie zabił. Siedziałam jak wryta. Trzeba przyznać, że Daniel Zawiewka nie minął się z powołaniem. Momentami klimat utworów i sposób ich wykonania kojarzy mi się z "Satan" Vaticans Children, a to właśnie dlatego, że i o jednej, i o drugiej nie da się powiedzieć niczego konkretnego, ponieważ są nietypowe.

Płytę otwiera utwór instrumentalny "Sunrise Of The Gold Sun". Rzadko się zdarza, żeby jakaś kompozycja miała tak dobrze dobrany tytuł - początek przeszywa słuchacza ostrymi gitarami, muzyka rozwija się, prezentuje w całej okazałości i nagle... koniec. Dokładnie jak wschód słońca. Następna odsłona to "The Plague" - kawałek, który sieje jakiś dziwny niepokój i jeszcze ten zaskakujący wokal, który naprawdę daje do myślenia. Słowa są w całości zrozumiałe, Daniel świetnie akcentuje to, co trzeba i tworzy z głosu instrument, którego gra doskonale łączy się z resztą zespołu. To kolejny utwór, kończący się nagle i pozostawiający jakiś niedosyt. "My Kingdom" nie ma nic wspólnego z tym "My Kingdom", o którym myślicie (Vader). Piękne partie gitar i zmienny rytm bębnów, wprowadzają słuchacza w nastrój, który najlepiej oddają słowa: "(...) I close my eyes, open the gates (...)". Okazuje się, że wokalista potrafi również pięknie mówić... (a ja już gdzieś tam na dywanie :)). To tyle, jeśli chodzi o stronę A. "Painter" i "Passing" są utrzymane w konwencji płyty, może nieco ostrzejsze lecz nadal bardzo atmosferyczne. Zespół na ulotce sam określił swoją muzykę w następujący sposób: "Atmospheric, melancholic, melody, reflection and climate" (a ja już pod dywanem).

Tak jak z zasady nie przepadam za gotykiem z wiejącymi sztucznością klimatami i damskim zawodzeniem, tak Island ze swoim demo powalił mnie na kolana, a nie zdarza się to często. Chętnie się dowiem, czy ktoś ma podobne zdanie. Kaseta kosztuje tylko 5 zł, wiec warto darować sobie jeden browar, żeby odlecieć w inny, mistyczno-muzyczny świat.

Kontakt: Daniel Zawiewka; ul. K. Baczyńskiego 4/3, 85-805 Bydgoszcz.

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Island "My Kingdom"
u jdb l k (gość, IP: 77.254.33.*), 2020-11-29 22:29:56 | odpowiedz | zgłoś
Kaseta "My Kingdom" już tyle lat zdobi mój muzyczny ołtarzyk... Posiadam nawet wydaną na karcie A4 oficjalną biografię (w języku angielskim). Choć pierwsze 20 lat życia spędziłem w Bydgoszczy, to w tej chwili, jak ktoś mnie pyta o najlepsze rzeczy z tego miasta, odpowiadam: fontanna "Potop", akustyka sali koncertowej Filharmonii Pomorskiej, tramwaje z PESA, Bydgoska Wenecja wraz z Wyspą Młyńską, zespół "Abraxas" i oczywiście - zespół "Island". Szkoda, że w mojej kolekcji płyt kompaktowych brak nagrań tej ostatniej grupy...
Super
Kupilas (gość, IP: 89.231.180.*), 2011-01-01 22:35:52 | odpowiedz | zgłoś
Swietna wiadomosc. Mam nadzieje, ze sie uda, bo dobrej muzy nigdy za wiele. Trzymam kciuki za powodzenie tego projektu.
Island - reaktywacja
Krzysiek Fluder (gość, IP: 84.10.73.*), 2010-12-11 17:07:30 | odpowiedz | zgłoś
W ostatnich dniach podjęliśmy z Danielem decyzję o próbie reaktywacji Island. Nie będzie to łatwe, jednak jesteśmy pełni optymizmu i pozytywnego nastawienia.
re: Island - reaktywacja
Sebol (gość, IP: 89.68.206.*), 2012-10-04 15:05:33 | odpowiedz | zgłoś
no to czekam z niecierpliwoscia ;)
Reedycja - swieny pomysl
Trek (gość, IP: 89.231.180.*), 2010-06-03 21:47:42 | odpowiedz | zgłoś
Co jakis zagladam tutaj i okazuje sie, ze jest sens. Czekam na plytke mam nadzieje, ze to juz niedlugo.
Szkoda, ze nie udalo sie nic wiecej Wam nagrac bo to kawal dobrej muzyki.
Pozdrowienia.
Dziękuje!!!!
Daniel Zwiewka (gość, IP: 94.254.213.*), 2010-04-02 21:18:38 | odpowiedz | zgłoś
Dziękuje jeszcze raz za tak pochlebne słowa w kierunku Island.Wiele razy próbowałem przywrócić zespół do życia,ale...niestety nie udało się.Tęsknie za graniem.Być może niebawem ukaże się reedycja "My Kingdom" oraz "Mirror" na jednej płycie.Pozdrawiam Was!
świetna muza
el kuzyno_s (gość, IP: 77.113.110.*), 2010-01-03 00:11:20 | odpowiedz | zgłoś
i nie tylko z sympatii dla Daniela Z. to mówię.
Już do końca życia twórczość island będzie mi się kojarzyła z bydgoskim graniem muzyki metalowej na której się wychowałem:)
Plytka?
R.I.P. (gość, IP: 91.199.250.*), 2009-08-11 15:14:29 | odpowiedz | zgłoś
Grali kiedys w Wyrzysku. Spodobali mi sie tak, ze nabylem ich kasete. Swietna sprawa.Niestety jakosc po tylu latach jest juz koszmarna. Jest szansa na nabycie jakiejkolwiek plytki?
choszczeński festiwal
kruczkowska (gość, IP: 79.72.236.*), 2009-04-25 18:56:34 | odpowiedz | zgłoś
pamiętam zespół Island z jakiegoś festiwalu rockowego, który odbył się dawno, dawno temu w Choszcznie - i jako jedyny zespół został przeze mnie zapamiętany - bo pokazali klasę.
Pozdrawiam twórców. I dzięki za super chwile:)
Geniealna Płyta
N4 (gość, IP: 195.136.193.*), 2008-07-27 23:57:50 | odpowiedz | zgłoś
Album ma to coś w sobie...
« Nowsze
1