zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 9 grudnia 2019

recenzja: Jesus on Extasy "Holy Beauty"

11.04.2007  autor: RJF
okładka płyty
Nazwa zespołu: Jesus on Extasy
Tytuł płyty: "Holy Beauty"
Utwory: Assassinate Me; Nuclear Bitch; Drowning; Neochrome; 2nd Skin; Alone; Puppet; Holy Beauty; Nowhere Girl; Reach Out; Assassinate Me (KMFDM RMX)
Wydawcy: Drakkar, Mystic Production
Rok wydania: 2007
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 3

Członkowie zespołu piszą o sobie, że są "przyszłością industrialu", co jest grubą przesadą, bo nawet na teraźniejszość z trudem się załapują.

Muzyka Jesus on Extasy to melodyjne połączenie elementów industrialu, muzyki z kręgów elektronicznych oraz dyskotekowych wręcz rytmów. Piosenki w stylu "Nuclear Bitch", "Nowhere Girl" albo "Drowning" mogłyby bez trudu trafić do dyskotek i spodobać się mało wymagającym odbiorcom. Prosty rytm, oszczędne brzmienie, melodyjne wokale, całość oparta głównie na syntezatorach... Nic szczególnego. W "Assassinate Me" słychać inspiracje twórczością Marilyna Mansona z czasów "The Golden Age of Grotesque" lub, bardziej bezpośrednio, twórczością KMFDM. Zresztą piosenka ta pojawia się na końcu płyty w remiksie wykonanym przez Saschę Konietzko i Steve'a White'a - czyli właśnie członków KMFDM - i ta wersja jest ciekawsza od wersji podstawowej: mocniejsza, lepiej zaaranżowana z bogatszym brzmieniem. Kolejne skojarzenia z Mansonem pojawiają się w "Puppet" - wolny, marszowy rytm, przeciągły śpiew i intrygujący fortepianowy motyw składają się na jeden z ciekawszych utworów na płycie. Szybki, maszynowy "Neochrome" może z kolei budzić pewne skojarzenia (dość odległe jednak) z twórczością Ministry. Jest to też jeden z niewielu utworów na "Holy Beauty", w którym na pierwszym planie słychać sporo gitar. A także jeden z niewielu wybijających się ponad miałką i byle jaką średnią, różniącą się od popeliny prezentowanej w MTV tylko częstotliwością padania niecenzuralnych słów.

Komentarze
Dodaj komentarz »
troche nie
99marcinek (gość, IP: 83.1.9.*), 2009-12-31 15:15:58 | odpowiedz | zgłoś
w pewnym stopniu ich muzyka moze sie podobac. utwor Stay With Me jest bardzo fajnym kawalkiem w stylu american rock
bardzo fajne brzmienie mozna takze zauwazyc w piosence Alone.

Oceń płytę:

Aktualna ocena (78 głosów):

 
 
47%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Którą kuchnię lubisz najbardziej?