zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku czwartek, 14 listopada 2019

recenzja: Toxic Bonkers "Plague"

6.07.2010  autor: Katarzyna "KTM" Bujas
okładka płyty
Nazwa zespołu: Toxic Bonkers
Tytuł płyty: "Plague"
Utwory: Plague; Black Sun; Roadkill; War; Your Kind; The Past; Generation Ignorance; Reincarnation; Rise To Fall; Forget
Wykonawcy: Wojtek "Grela" Grelewski - wokal; Łukasz "Mały" Małas - gitara; Jacek "Krzywy" Krzywik - gitara; Szymon "Veedmo" Włodkowski - gitara basowa; Marcin "Klimer" Klimaszewski - instrumenty perkusyjne; Zbyszek "Cichy Zbynio" Krzywik - instrumenty klawiszowe, sample
Wydawcy: Spook Rec.
Rok wydania: 2010
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Brzydka okładka, paskudny teledysk, który pcha się na ekran tuż po wrzuceniu płyty do laptopa, obrzydliwe skojarzenia i chore pomysły na oprawę wizualną tego, co zespół przelał z zawartości swoich czaszek na mały, lśniący krążek. Czy może być lepsze tło dla trzydziestu czterech minut ostrego łojenia wydanego pod szyldem grindowej machiny do przetrącania kości, znanej jako Toxic Bonkers? O ile na co dzień ciężko uświadczyć tego rodzaju klimaty w moim odtwarzaczu, przyznam szczerze, że album "Plague" na chwilę się w nim zadomowił. Być może dlatego, że zamiast rąbać bezsensowne nawalanki, panowie dobrze przemyśleli sprawę i zadbali nie tylko o to, żeby płyta torturowała mózgi ciężarem. Choć w odniesieniu do muzyki death - grindcore'owej może to zabrzmieć nieco dziwnie, trzeba przyznać, że najnowsze dzieło Toksycznych Świrów ma niesamowity klimat.

Jak przystało na płytę grindową, utwory są krótkie. Konkretne, dobrze wymierzone ciosy z szybkim młóceniem na gitarach i dobrą pracą perkusji zostały ciekawie ozdobione elektroniką i samplami. To sprawia, że nawet gdyby przyszło nam na myśl, że właśnie przetrącił nas pędzący traktor, nie byłby to traktor taki zwykły i prymitywny. Jest na tym krążku dużo ciekawych zagrywek gitarowych, fajne brzmienie i różnorodność rytmiczna. Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to teksty, którym nieco brakuje polotu. Nawet jeśli dotykają ciekawej tematyki, środki wyrazu bywają zbyt proste i oczywiste. Bez zarzutu jest natomiast wokal - konsekwentny dla tego rodzaju muzyki, mocny i agresywny.

Polecam "Plague" nie tylko fanom grind - death metalu, ale i każdemu, kto ma czasem ochotę na porządną dawkę energii, a denerwuje go monotonne dręczenie gitar na kilku podstawowych akordach. Panom dodatkowo spodoba się dostępna już tylko na płycie nieocenzurowana wersja teledysku do utworu tytułowego.

Komentarze
Dodaj komentarz »
TB
MetalPunk (gość, IP: 83.25.146.*), 2011-12-17 16:38:43 | odpowiedz | zgłoś
Zacna kapelka. Dla mnie najlepszy album Blindness rozwala mnie dokumentnie.Zajebisty kawałek crust'ującego grindcore'a.

Ale ten "nowy"(od płyty Seeds of cruelty) Toxic Bonkers jest też zacny. Zespół określa siebie od jakiegoś czasu jako death metal / grindcore / hardcore, i robi ten mix konsekwentnie na światowym poziomie.

Polecam ten album i poprzednie wydawnictwa.
zamiatają
magda koc (gość, IP: 62.233.226.*), 2010-07-20 13:32:18 | odpowiedz | zgłoś
to naprawdę dobra płyta -kawał solidnej pracy i szacun za zróżnicowanie muzy.....
Jak już jesteśmy przy szufladkowaniu...
grindnroll
grindnroll (wyślij pw), 2010-07-11 15:44:26 | odpowiedz | zgłoś
Niestety, nie za bardzo wiem co ta płyta ma wspólnego z grindcore'em (co oczywiście nie jest zarzutem, ba! Myślę, że dla większości zaglądających na tą stronę będzie to plus).
re: Jak już jesteśmy przy szufladkowaniu...
jotunblod (wyślij pw), 2010-11-14 19:06:37 | odpowiedz | zgłoś
Racja grindnroll, ten album to nie grindcore. Toxic są naprawdę nieźli na żywca, pamiętam jak graliśmy kiedyś obok nich z moim starym bandem i chłopaki pozamiatali wtedy. Jak na mój gust jednak za dużo w ich muzie metalcoreowych (a może deathcoreowych- sorki, ale dla mnie to jeden kij) inklinacji. Co nie zmienia faktu że tak jak napisałem powyżej- na scenie dają radę.
tia
blechacz (gość, IP: 83.11.247.*), 2010-07-11 15:15:33 | odpowiedz | zgłoś
super płyta tylko co z tego jak nigdzie nie można jej nabyć
re: tia
spookykid (wyślij pw), 2010-07-13 20:52:22 | odpowiedz | zgłoś
Jak to nie mozna nigdzie nabyc ? Wystarczy sie rozglądnąć ;)
spookrecords.com
9/10
Asmodeussh (gość, IP: 87.105.64.*), 2010-07-09 09:57:22 | odpowiedz | zgłoś
Super płyta uwielbiam jej słuchać ,tak jak Behemoth`a
dziewiec!
........ (gość, IP: 83.10.8.*), 2010-07-07 11:00:02 | odpowiedz | zgłoś
9/10