zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 17 grudnia 2018

Closterkeller bez Krzysztofa Najmana

7.01.2014 17:38  autor: Verghityax, źródło: profil Closterkeller na Facebooku

Pod koniec grudnia 2013 roku informowaliśmy o odejściu gitarzysty Mariusza Kumali z obozu Closterkeller. 7 stycznia 2014 roku zespół rozstał się także ze swoim dotychczasowym basistą, Krzysztofem Najmanem.

Closterkeller, Legnica 12.10.2013, fot. Verghityax
Closterkeller, Legnica 12.10.2013, fot. Verghityax

Krzysztof Najman o swoim odejściu z kapeli: "Z powodu odmiennych wizji dotyczących dalszego rozwoju i charakteru Closterkeller, podjąłem decyzję o zakończeniu współpracy z Anją i jej zespołem. Dziękuję wszystkim fanom, fanklubom i życzliwym zespołowi ludziom za wsparcie i otwarte serca na muzykę, którą tworzyłem wraz z zespołem przez te lata. Warto było wrócić na tych kilka lat, by zostawić po sobie pamiątkę w postaci dwóch pięknych płyt. Zespołowi zaś życzę sukcesów w nowej odsłonie".

Krzysztof Najman był członkiem Closterkeller dwukrotnie: najpierw w latach 1992 - 1999, a potem od roku 2006. Basista zarejestrował z grupą jej najważniejsze albumy, które spotkały się z uznaniem zarówno fanów, jak i krytyków. Grę Krzysztofa Najmana usłyszeć można na wydawnictwach "Violet", "Scarlet", "Cyan", "Graphite", "Aurum" i "Bordeaux". Ponadto muzyk współpracował z takimi artystami, jak John Porter, Tadeusz Nalepa, Mech i Patrycja Markowska.

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Zidddd (gość, IP: 213.146.55.*), 2014-01-10 22:23:48 | odpowiedz | zgłoś
Kiedyś zapytałem A.Orthodox w teraz rocku czy to nie przypadł pisać teksty Dodzie,a ona na to - a wiesz ile na tym kasy zrobiłam... Żenada...
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Krasnal Adamu
Krasnal Adamu (wyślij pw), 2014-01-10 23:28:23 | odpowiedz | zgłoś
Dla kasy to ja bym nawet dla Ich Trojga pisał :P
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Megakruk
Megakruk (wyślij pw), 2014-01-11 10:15:05 | odpowiedz | zgłoś
sylabusy???
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Boomhauer
Boomhauer (wyślij pw), 2014-01-11 10:54:20 | odpowiedz | zgłoś
Ej właśnie, szkoda że już nie ma tej rubryki. Raz wydrukowali moje pytanie do Józefa Skrzeka.
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Marcin Kutera (wyślij pw), 2014-01-11 11:29:49 | odpowiedz | zgłoś
Najman przecież współpracował z Dodą, grał w Virgin.
Nie ukrywajmy muzyka nie jest górnolotna, tylko takim lepszym pop rockowym kiczem, bynajmniej nie takim jaki był w latach 80., bo tamten akurat uchodzi za kultowy.
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Boomhauer
Boomhauer (wyślij pw), 2014-01-09 14:51:28 | odpowiedz | zgłoś
O małżeństwie z Kumalą:
"A co do naszej z Mariuszem przyszłości jako pary. Nie ma takowej. Nie ma już od pewnego czasu. I nie będzie. Tyle na ten temat mam do powiedzenia."

Śmieszne w ogóle to jest, jakie z niektórych muzyków są dzieci neostrady. Prać swoje brudy na fejsiku i tłiterku to dziecinada.
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Krasnal Adamu
Krasnal Adamu (wyślij pw), 2014-01-09 15:48:12 | odpowiedz | zgłoś
Orthodox od dawna nie kryje, że jest miłośniczką nowoczesnych technologii ;)
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Boomhauer
Boomhauer (wyślij pw), 2014-01-10 20:41:09 | odpowiedz | zgłoś
Niezły dzieciak neo jest z Deza Fafary (Coal Chmamber, Devildriver). Po kilkadziesiąt tweetów dziennie.
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Krasnal Adamu
Krasnal Adamu (wyślij pw), 2014-01-08 20:22:53 | odpowiedz | zgłoś
Orthodox na fejsie już się wdaje w długie dyskusje i sugeruje, że Najman może prać brudy.
Kryzys podobno trwa już od dłuższego czasu - jego oznaką było też odejście perkusisty w kwietniu 2013 r. Nowym basistą ma być Olek Gruszka, który rok temu grał z Anją w jednorazowym projekcie Nieclosterkeller (którego powstanie chyba też było efektem kryzysu). Gitarzysta podobno już też jest wybrany. A małżeństwo podobno się kończy.
re: Closterkeller bez Krzysztofa Najmana
Megakruk
Megakruk (wyślij pw), 2014-01-08 05:45:52 | odpowiedz | zgłoś
na bas pewnie wskoczy Hałucha,ma doświadczenie, napinał sturny z Mojzerem i jego żoną w Niesłońcu, był here, był there, był ewry fuken where, chyba że mają kasę to sciągną Vortexa, proponuję też wyjebać resztę składu, perkę na umowę zlecenie po kosztach weźmie "Jaraj" z Blunter i Bimbu Borgir, a jak będzie dofinansowanie z ministerstwa to może styknie na Festera Barkera, Toniego Starka Laureano lub Dereka Perka mi Beka Rodiego - muzyków świata i kilku zespołów z reszty układu słonecznego. Poza tym dajcie spokój, z całym szacunkiem, kobieta ma 49 lat +, z obserwacji seniorek mojej rodziny i w pracy, wynika, "że w tym wieku z pewnych naturalnych powodów pojawiają się w niej przeróżne napięcia związane z wkroczeniem w fazę 49-55, która zwiastuje ustanie pewnego cyklu co może skutkować zaburzeniem regulacji autonomicznego układu nerwowego, zmianami w sferze emocjonalnej, a w późniejszym wieku niestety osteoporozą." Może stąd napięcia między szefową i resztą w zespole - David Megakruk Frederick Freud Attenborough. :D
« Nowsze
1