Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
98% |
| liczba ocen: |
360 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Armia "Triodante (reedycja)"
|
Nazwa zespołu: Armia
Tytuł płyty: "Triodante (reedycja)"
| Utwory: |
Wyludniacz; Popioły; Nieruchomo; Miejsce Pod Słońcem; Dzyń; Ciało i Duch; Pieśń Przygodna; Piosenka Liczb; Święto Jaskółki; Skończyłem Rozpoczynaj |
| Wykonawcy: |
Tomasz Budzyński; Piotr Żyżelewicz; Dr Kmieta; Paweł Klimczak; Banan; Dariusz Popowicz - gitara; Beata Kozak - instrumenty perkusyjne; Paweł Piotrowski - gitara basowa |
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 2004
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
W porównaniu z poprzednimi wydawnictwami Armii, "Triodante" jest najodważniejsze
i poniekąd zrywa z konserwatywnym brzmieniem, prezentowanym dotychczas. "Poniekąd", gdyż transformacja ta jest tylko częściowa... Doskonale brzmią gitary i sekcja rytmiczna, jednak w kontraście z tymi elementami pozostają wciąż archicznie pomatyczny wokal i saksofon. Tak więc najciekawszymi fragmentami nagrania pozostają partie instrumentalne, takie jak na przykład w otwierającym nagranie "Wyludniaczu", jak i w zamykającym album "Skończyłem Rozpoczynaj".
Zespół odszedł od blacksabbathowskiej stylistyki opierającej się na topornych
riffach i twardej, minimalistyczej aranżacji i otworzył się na współcześniejszą harmonię, prezentując stylistykę z pogranicza dobrej jakości harcore'u (nasuwającym mi momentami nawet dość odległe skojarzenia z At The Drive-In) oraz muzyki nu, spod znaku wczesnego Korna. Oczywiście stawianie rodzimej Armii w jednym rzędzie z takimi potęgami jest znacznie na wyrost, jednak zespół ten zdecydowanie wyróżnia się wśród ogólnego nieurodzaju panującego na gruncie polskiego rynku fonograficznego i zasługuje na ciepłe słowa.
Pomimo zastrzeżeń, można mieć tylko nadzieję, że więcej będziemy mieli takich
"niedoskonałych" kapel. Płyta, jak i cała grupa, warta polecenia.
autor: ad
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
to jest recenzja?! ciągle pórównywanie do zespoów zagranicznych...
niewidzialny27 (gość, IP: 217.197.79.*), 2010-04-26 16:08:31
| odpowiedz | zgłoś
jak porównywać "Triodante" Armi do Korna??!! Korn powstał rok wcześniej, który swój album nagrywał gdy "Triodante" była już nagrana. Smutne...
|
| |
rażąće błędy w recenzji
Ten nieszczęsny saksofon, pominięcie Grymuzy w składzie... kiepska recenzja. Słabo znam At the Drive-In, ale porównania do Korna zupełnie nie na miejscu! Bardziej skłaniałbym się do King Crimson, jazzu (choćby w Święcie Jaskółki). Nietypowe harmonie, jakże odmienne od tego co zwykle słyszymy w muzyce rockowej, skale całotonowe, płyta po prostu wybitna.
|
| |
;-))
Batman (gość, IP: 158.75.249.*), 2008-09-18 17:54:55
| odpowiedz | zgłoś
saksofon ? W Armii ? w zyciu nigdy !
|
| |
re: ;-))
desdinova (gość, IP: 89.72.50.*), 2010-02-28 21:17:28
| odpowiedz | zgłoś
a potem nagrali Freak'a ....;)
|
| |
Szanowny kolego
WrogKnypasów (gość, IP: 87.205.39.*), 2008-09-06 07:04:55
| odpowiedz | zgłoś
Zanim zabierzesz się za zabawę w recenzenta, proponuje najpierw dobrze zapoznać sie z tym materiałem. Po 1. "triodante" nagrał Pan Grymuza, a nie Popowicz.Co więcej próżno w niej szukać dźwięków saksofonu, którego zapewne pomyliłeś z waltornią.
|
| |
Porównanie z Kornem???
elviElViedor (gość, IP: 87.205.224.*), 2008-01-16 20:52:11
| odpowiedz | zgłoś
Sorki, ale to tylko reedycja...
Porównanie z Kornem jest nie na miejscu, ponieważ płyta powstała,zanim Korn zaczął nagrywać...
Trudno Triodante też zaszufladkować do hardcore'u - gdzie tu charakterystyczne zabójcze tempo, krzyczany tekst i krótki czas utworów?
Dla mnie 10/10 - najlepsza z płyt Armii.
Tak na marginesie: "spod znaku wczesnego Korna. Oczywiście stawianie rodzimej Armii w jednym rzędzie z takimi potęgami jest znacznie na wyrost". Sądzisz, że jak coś jest z zagranicy, z zachodu, to już musi być lepsze?
Sorki, czepiam się, ale taką już mam naturę.
|
| |
Jak można pomylić saksofon z waltornią???
Desdinova (gość, IP: 77.115.22.*), 2008-11-13 23:42:10
| odpowiedz | zgłoś
j.w. Szczególnie w muzyce Armii
|
| |
re: Porównanie z Kornem???
Krist (gość, IP: 82.210.167.*), 2009-02-20 08:50:47
| odpowiedz | zgłoś
Hm. Ja tam Korna nie uważam za jakąś muzyczną potęgę. Niby dlaczego? Kompozycje średnie, bardziej stawiają na ogólną "kreację artystyczną" niż muzykę. Często popiskują sobie tylko na jednej strunie i wielkie mi halo robią z tego co niektórzy. Do tego irytujący image i kiepskie hip hopowe wtręty od których więdna uszy. Ich teksty to typowy bełkot o tym "jak to mi jest źle." Jak dla mnie dno, a nie potęga. A płyta "Triodante" jest trudna, ale bardzo dobra. I rzeczywiście gra tam Michał Grymuza, nie Popcorn!!!! Kolejna nierzetelna recenzja.
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|