Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
60% |
| liczba ocen: |
15 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Goethia "Enthroned upon Dark Skies"
|
Nazwa zespołu: Goethia
Tytuł płyty: "Enthroned upon Dark Skies"
| Utwory: |
Thy Kingdom Come (intro); Evil One; Thy Law (intro); Hawk-Headed God Enthroned; Dawn of Blackness (intro); Sworn to the Abyss; Voice of Void (intro); Black Magick; Hawk-Headed God Enthroned; Thy Kingdom Came (outro) |
Wydawcy: Battle Hymn Productions
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Muzyka prezentowana przez GOETHIĘ to, jak pisze sam Nashat, "pure
and brutal" black metal. Ja natomiast dodałbym od siebie jeszcze,
że występują tu także elementy "ciężkości" rodem z muzyki
deathmetalowej. Brzmienie instrumentów jest czyste i nagranie
dosyć dobrze, co pozwala je rozróżnić (w 90% dem z pogranicza
"podziemia" muzyka to w zasadzie jedna ściana dźwięku) i usłyszeć.
Głos Tchorta jest nieco charczący, ale wyraźny i nie ma w nim
ani krztyny "piskliwości" typowego blackowego wokalu.
Każdy utwór jest poprzedzony utrzymanym w nastrojowej konwencji
intrem, które ma nas wprowadzić w klimat następującego po nim
kawałka. Mi osobiście styl tej muzyki kojarzy się z czymś mrocznym,
ale nie krwawym, jak to jest w death metalu, raczej majestatycznym,
uśpionym, statycznym, ale groźnym i śmiertelnie niebezpiecznym
- coś a la podróż przez mroczne i zapomniane krainy, w których
czai się ciemność. Nie jest to jednakże podróż z rodzaju
tych spotykanych w muzyce dark ambient, a raczej podróż poznawcza,
pozwalająca nam dostrzec majestat i siłę owego mroku, nie
dająca odczuć nam iż jesteśmy w stanie zagrożenia. Odczuwamy również
szybkość i agresję, to bardziej pokaz możliwości, niż
jakiekolwiek bezpośrednie zagrożenie.
Na początku napisałem, że poza black metalem możemy też usłyszeć
wpływ death metalu i jest to prawda. Muzyka GOETHI poza agresją
i swego rodzaju "ostrością" typową dla black metalu posiada jakby
"moc i siłę" deathu. Przyczynia się do tego głównie perkusja,
która - choć nie wyeksponowana na pierwszym planie - jest dobrze
słyszalna, a także dosyć "władcza i mocna".
Sporym atutem materiału jest, moim zdaniem, umiejętne i interesujące
zarazem połączenie intr, autorstwa Roberta K. z TAEDIUM VITAE,
z właściwymi utworami. Intra wprowadzają nas w nastrój każdego
z kawałków i właśnie owo połączenie w dużym stopniu buduje klimat
całości materiału.
Jak na debiutancki materiał (o ile mi wiadomo jest to pierwsze
w ogóle wydawnictwo GOETHII - wcześniej istniały tylko kawałki
z prób), to naprawdę dobre demo. Również pod względem estetycznym
prezentuje się całkiem nieźle: wyraźna, dobrze wydrukowana wkładka
(rzadko się zdarza pośród zespołów podziemnych zadrukowanie
obu stron), a nie żadne ksero wydruku z drukarki komputerowej.
Również jakość dźwięku jest bardzo dobra, co można, zdaje się,
przypisać produkcji materiału w "half-professional" NoNameStudio
i masteringu Andrzeja Bomby w Selani Studio. Mam nadzieję, że
następne wydawnictwa GOETHI będą równie (lub nawet bardziej) mroczne
i umiejętnie tworzące klimat jak "Enthroned upon Dark Skies".
autor: Zwierz
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|