Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
96% |
| liczba ocen: |
91 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Laibach "Jesus Christ Superstars"
|
Nazwa zespołu: Laibach
Tytuł płyty: "Jesus Christ Superstars"
Wydawcy: Mute Records / BMG Entertainment
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Laibach jest zespołem dość problematycznym. Zapędy neo-nazistowskie
są tak wyraźne (na koncertach swego czasu zespół Laibach występował
w mundurach SS), że trudno powiedzieć, czy nadal to zabawa i ironia,
czy naprawdę komuś odbiło (to powierzchowne skojarzenie, Laibach nie
promuje nazistowskich treści - red.).
Ale porzućmy ideologię, stojącą za tym zespołem, zajmijmy się
muzyką. Laibach jest znany z coverów i na kasecie Jesus Christ Superstars
także ich nie brakuje. Jest oczywiście tytułowe "Jesus Christ Superstar"
z musicalu o tej samej nazwie (Andrew Lloyd Webber). Trudno znaleźć
podobieństwo... nawet akordy zostały zmienione... ale dzięki temu brzmi to
Laibachowsko i gdyby ktoś nigdy J.C.S. w oryginale nie słyszał, uznałby
że to utwór zespołu Laibach. Jest "Cross" z repertuaru Prince'a - także
nie do poznania. Jest też i "God is God" Juno Reactor, oczywiście także
przekabacone na styl Laibachowski.
A jaki to styl nazywam Laibachowskim...? Nazwałem to doom disco. Muza
jest całkowicie pokręcona, ni to metal, ni to disco, ni to muzyka
klasyczna. W niektórych utworach (jak "Declaration of Freedom", czy
"Message from Black Star") ostro pogrywa gitara (choć czasem brzmi jakby
była zsamplowana). "Deus ex Machina" to niemalże klasyka. A całości
dopełnia dyskotekowa perkusja (prawdziwa! nie jakiś tam automat) i bardzo
rozbudowane chórki.
Ja osobiście cenię tę kasetę właśnie za chóry i głos wokalisty (który
raczej mówi niż śpiewa). Potężne brzmienie, połączone z kupą dobrych
pomysłów. Polecam każdemu, kogo nie przerażą anty-religijne teksty i
działalność pozamuzyczna zespołu.
autor: szalony KaPelusznik
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
| |
Laibach
neuromatik (gość, IP: 83.21.125.*), 2008-01-31 22:14:34
| odpowiedz | zgłoś
Kolego Drogi autorze recenzyji...
Powierzchowna Wiedza Twa o Laibachu...a z neo-nazi to już normalnie ..brak słów...
|
| |
poje...alo sie autorowi chyba
Roman s (gość, IP: 87.99.2.*), 2008-01-31 17:38:19
| odpowiedz | zgłoś
Autor w swojej recezji wykazal sie nietylko niemal calkowitym brakiem wiedzy na temat kapeli ale i artystow . Pozdro dla redaktora za kometaze. A kapelusznik no cuz... sugeruje zajac sie czyms spolecznie pozytecznym jak np . uprawom pola czy cos w ten desen.ps sorry za bledy pozdro,nara i dozo(sic!)
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|