zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Ministry "Rantology"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 76%
liczba ocen: 25

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Ministry "Rantology"

Nazwa zespołu: Ministry
Tytuł płyty: "Rantology"
Utwory:  No W (Redux); The Great Satan (Previously Unreleased); Wrong (Update Mix); N.W.O. (Update Mix); Stigmata (Update Mix); Waiting; Warp City (Alternate Mix); Jesus Built My Hotrod (Update Mix); Bad Blood (Alternate Mix); Animosity; Unsung (Alternate Mix); Bloodlines; Psalm 69 (Live In Paris); Thieves (Live In Seattle); The Fall (Live In London)
Wydawcy: Mayan Records / Mystic Production
Rok wydania: 2005
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 5

Na 25-lecie działalności jedna z legend industrialnego rocka, grupa Ministry, należąca do grona moich ulubionych, przygotowała składankę "Rantology". I chyba jedynie do takich wielkich fanów jak ja to wydawnictwo jest przede wszystkim skierowane. No bo czym może skusić zwyczajnego słuchacza tegoż gatunku dźwięków kompilacja zawierająca przede wszystkim (z drobnymi wyjątkami) miksy bądź remiksy (tzw. "Update Mix") wcześniejszych utworów ekipy Ala Jourgensena? Tak się bowiem składa, że "Rantology" to głównie zestaw nieco odgrzewanych kotletów w postaci zmodyfikowanych wersji numerów z kilku ostatnich studyjnych płyt Amerykanów oraz paru starszych kawałków z "The Land Of Rape And Honey" (1988) czy znakomitego "Psalm 69" (1992). Fakt, że świetne to utwory - choć chwilami ich dobór wydaje się trochę dziwny - ale, jako że niewiele różnią się od oryginału, nie wnoszą one nic nowego do twórczości Ministry. Na domiar "złego", na "Rantology" mamy jeszcze trzy numery koncertowe, znane z wydanego w 2002 roku "Sphinctour", czyli w gruncie rzeczy całość jest zlepkiem wcześniej publikowanych kompozycji. I gdyby nie "The Great Satan" i "Bloodlines", rzeczy mniej lub bardziej nowe (pierwszy z nich nie został wcześniej nigdzie wydany, a drugi znalazł się na ścieżce dźwiękowej gry "Vampires: The Bloodlines") wydawnictwo to trzeba byłoby uznać za przygotowany na odczepnego "the best of".

Sam pomysł na kompilację podsumowującą 25 lat Ministry na scenie oczywiście świetny, ale z przykrością stwierdzam, że jej zawartość dość kiepska. Tego typu płyta powinna zawierać jednak znacznie więcej rarytasów, niepublikowanych nagrań, a nie zbiór właściwie samych znanych i lubianych kompozycji. Wielki fan Ministry może skusić się na to wydawnictwo, inni mogą przejść obok niego obojętnie.

autor: m00n

tutaj od 26.11.2005

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Ministry

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Ministry

"Adios... Puta Madres"
autor: Przemysław Łukasik

"Animositisomina"
autor: m00n

"Cover Up"
autor: Do diabła

"Rantology"
autor: m00n


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas