Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
81% |
| liczba ocen: |
113 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Moonlight "Kalpa Taru"
|
Nazwa zespołu: Moonlight
Tytuł płyty: "Kalpa Taru"
| Utwory: |
Strach; Stadium Wiary; Cisza Przed Burzą; Extaza Milczenia; Conquistador; Modlitwa o Zmiłowanie; Hexe; Ananke; Zmierzch; Damaisa; Deformis; Zbrodnia I Kara; Belibaste |
| Wykonawcy: |
Maja Konarska; Daniel Potasz; Andrzej Kutys; Paweł Gotlas; Tomasz Wieczorek |
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 6
Słuchając tej muzyki, czujemy się jakbyśmy byli w ciemnym zamku, pełnym
duchów i upiorów. Jednak nie - siedzimy w domu i poznajemy Moonlight,
najnowszy Polski zespół ze stajni Tomasza Dziubińskiego. Sam fakt,
że wydała tę płytę jedna z największych wytwórni w Polsce, świadczy,
że nie mamy do czynienia z byle jakim zespołem.
Muzycy tworzą swoje utwory czerpiąc z dokonań rocka gotyckiego. Niebrak
tu "klimatów", bez których same kompozycje gitarowe byłyby niczym. Słyszymy
trochę Closterkellera, Tiamatu, można się doszukać też muzyki "marynarskiej",
ale to wszystko w bardzo małym stopniu. Dzięki skrzyżowaniu kilku zupełnie
różnych stylów udało się zespołowi osiągnąć nowe brzmienie.
Jednak nie same kompozycje się liczą. Trzeba przecież umieć je jeszcze
zagrać. I tutaj żaden z muzyków nas nie zawodzi. Wszyscy są profesjonalistami
i doskonale sobie radzą. Utwory są bardzo dobrze zagrane i, jak przystało
na zespół gotycki, mrocznie.
Koniecznie należy wspomnieć o damskim głosie. Według mnie jest to
największe odkrycie polskiego rocka w 1996 roku. Ona jest po prostu wspaniała!
Operuje bardzo szeroką skalą głosu, bijąc na głowę połowę naszych "czołowych"
wokalistek. Nie można się także przyczepić do tekstów, które śpiewa. Nie
traktują one o przyziemnych sprawach, w pełni pasują do muzyki, a co za
tym idzie - są mroczne.
"Kalpa Taru" jest bardzo ciekawą płytą, zwłaszcza jak na nowy zespół.
Trzeba przypomnieć, że jest to ich debiut. Pozostaje jeszcze nadzieja,
że Moonlight będzie nadal się rozwijał i rozbudowywał te wspaniałe klimaty,
których próbkę słyszymy na tej płycie.
Czekam z niecierpliwiony, kiedy będę mógł opisać kolejną płytę...
"Ta jedna myśl, która męczy, która wypala człowieka od środka, która nie daje
się skupić, zabija w człowieku to, co jest w nim najlepsze..."
autor: Acid
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|