Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
89% |
| liczba ocen: |
322 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Therion "Theli"
|
Nazwa zespołu: Therion
Tytuł płyty: "Theli"
| Utwory: |
Preludium; To mega Therion; Cult of the shadows; To the desert of set; Interludium; Nightside of Eden; Opus eclipse; Invocation of Namaah; The siren of the woods; Grand finale (Postludium) |
| Wykonawcy: |
Johan Niemann - instrumenty klawiszowe; Lars Rosenberg - gitara basowa; Piotr Wawrzeniuk - instrumenty perkusyjne; Christofer Johnsson - gitara, instrumenty klawiszowe |
Wydawcy: Mystic Production / Nuclear Blast Records / Morbid Noizz
Rok wydania: 1996
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
"Theli" była moją drugą w całości przesłuchaną płytą Theriona. Pierwszą
była "Deggial"... Ostatnie wydawnictwo szwedzkiej grupy zakończyło chyba
jej ewolucję. I tak: "Theli" jest płytą metalową z elementami symfoniki, a
"Deggial" - płytą symfoniczną z elementami metalu... Nie dziwcie
się, jeśli wam powiem, że "Theli" trochę zbiła mnie z tropu.
Nasza bohaterka była pierwszym albumem Johnssona i spółki, gdzie większość
partii wokalnych wykonują chóry. Klimat obu płyt jest podobny.
Na jednak tym podobieństwo raczej się kończy.
Przede wszystkim "Theli" składa się głównie z szybkich i agresywnych
metalowych kawałków. Całość dopełniają swoją obecnością instrumentalne
przerywniki w postaci "Preludium", "Interludium" i "Grand finale
(Postludium)". Są to chwile odpoczynku od wspomnianych szalenie
dynamicznych metalowych kompozycji.
Główne danie, którym niewątpliwie są te metalowe utwory, składa się
między innymi z "To Mega Therion". Jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy)
utwór w całej dyskografii grupy, brzmiący niesamowicie na płycie studyjnej,
a jeszcze lepiej na koncertach. To od niego wszystko się zaczęło...
Ale - rzecz jasna - nie wystarczy tylko jeden bardzo dobry utwór, by płyta
była dobra. Trzeba ten jeden utwór uzupełnić innymi, niewiele gorszymi
oraz sprawić, by wszystkie były ze sobą powiązane. Jak
zapewne się domyślacie, Therionowi się to udało.
Można nawet zarzucić zespołowi pewną monotonność. Jednak pojawiają się
perełki. Między wspomnianymi "przerywnikami" należy do nich z pewnością
przepiękna, prawie akustyczna ballada "The Siren Of The woods". Potrafi
prawdziwie wprawić słuchacza w nastrój zadumania i smutku.
"Theli" byłaby płytą doskonałą, gdyby nie to, że większość
utworów jest do siebie bardzo podobna. Jednak nie to się najbardziej liczy.
Liczy się wspaniały dobór gitar, perkusji, klawiszy i chórów. Liczy się po
prostu melodyjność. Jej na "Theli" raczej nie jest za mało, ale nie mogę
powiedzieć, że słuchanie albumu jest przyjemnością i relaksem. Czasami
materiał jest (jak dla mnie) za bardzo drapieżny. Klimat jest niesamowity,
ale zalicza się do tej "ciemniejszej strony". Niemniej polecam to
wydawnictwo, głównie za jego perfekcyjne wykonanie.
autor: Notelex
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|