zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Titan Mountain "Titan Mountain"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 71%
liczba ocen: 21

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Titan Mountain "Titan Mountain"

Nazwa zespołu: Titan Mountain
Tytuł płyty: "Titan Mountain"
Utwory:  Screams of Shadows; Under the Chors Shield; Mighty Magic of Emotional Wizard (from the Mystic World of dusky Voices); To the Stars Through the Enchanting Artistry of Cosmic Dust
Wydawcy: oficjalny materiał zostanie wydany przez Nawia Prod.
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Są zespoły, które nie kroczą ścieżkami wyznaczonymi przez innych, takie które starają się stworzyć coś nowego, własny niepowtarzalny styl. Takim zespołem jest właśnie Titan Mountain. Nie bacząc na modę w światku muzycznym, Nazgrim tworzy muzykę, której dzięki jej "inności" nie można nazwać tuzinkową. Określenie Monumental Furious Shadow Metal w stu procentach pasuje do muzyki. W moje ręce wpadły trzy wydawnictwa tego projektu, które stanowią przekrój twórczości T.M.

Pierwsze kompozycje oscylują gdzieś w okolicach black metalu, skrzeczący wokal, szybka perkusja, brzęcząca gitara. Na pierwszy plan wysuwają się klawisze, których muzyka wydaje się prosta, ale na pewno nie można im odmówić polotu.

W następnym utworze widać krok naprzód, jaki uczynił Nazgrim. Muzyka jest już bogarsza aranżacyjnie. Sola na gitarach są bardziej dopracowane, zróżnicowane. Klawisze znowu są na pierwszym planie, w ich kompozycjach słychać liczne zmiany. Nie są to już proste zagrywki, lecz dojrzałe pejzaże, malowane muzyką klawiszową. Gitara wydaje się być ich dopełnieniem, instrumenty prowadzą między sobą dialog, tempo zmienia się. Muzyka jest bardziej przemyślana, można się nawet pokusić o stwierdzenie, że stała się bardziej monumentalna.

Kolejny utwór i znowu słyszymy postęp, kompozycje stały się mroczniejsze, dekadenckie, a zarazem melancholijne. Gitary już nie bzyczą, takich solówek nikt by się nie powstydził. Nazgrim wykorzystał komputer i klawisze do stworzenia niemal całej orkiestry, instrumenty smyczkowe, werble, fortepian. Takiego bogactwa instrumentarium nie powstydził by się żaden zachodni band. Muzyka zaczyna zataczać coraz szersze kręgi, staje się bardziej uduchowiona, pojawiają się chore, "kosmiczne" dźwięki, niby z mrocznego snu. W słuchaczu wzrasta uczucie grozy, muzyka zabiera go w niezapomnianą podróż do mrocznych, zakamarków duszy. Późniejsze kompozycje T.M. pasują jak ulał do horrorów, sprawiają, że cienie ożywają, przemieniając się w demony. Tej muzyki najlepiej słuchać w nocy, to potęguje klimat.

Twórczość Nazgrima nie każdemu musi się spodobać, nie ma co ukrywać, że jest to muzyka ambitna, trudna w odbiorze, nie słucha się jej łatwo, ale na długo zostawia swoje piętno na słuchaczu. Dźwięki T.M. tworzą mroczne krajobrazy wnętrza duszy, łechtają swą delikatnością, by po chwili uderzyć niczym młot. Co ciekawe, wszystkie instrumenty obsługuje sam Nazgrim. Najwięcej zastrzeżeń mam do wokalu, bo jest najsłabiej nagrany, bardzo ciężko zrozumieć o czym śpiewa Nazgrim, na szczęście śpiewu jest bardzo mało. Pojawiają się też kobiece wokale, ale nie są to typowe zawodzenia tylko złowieszczy szept wampirzycy. Muzyka T.M. przypadnie do gustu ludziom, którzy poszukują w muzyce głębszych doznań, którzy lubią delektować się dźwiękami dochodzącymi z głośników, którzy nie boją się wykroczyć poza granice typowego metalu. Nazgrim tworzy muzykę, która jest czymś nowym na polskiej scenie metalowej, czego wcześniej nie było, ta muzyka sprawi, że nie jednemu szczena opadnie na podłogę.

autor: tymothy

tutaj od 25.08.1999

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Titan Mountain

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Titan Mountain

"Titan Mountain"
autor: tymothy


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Czy wybierasz się w tym roku na rockowy lub metalowy festiwal?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas