zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku czwartek, 23 maja 2024

recenzja: Artrosis "Pośród Kwiatów i Cieni"

30.01.2000  autor: Miki(S)
okładka płyty
Nazwa zespołu: Artrosis
Tytuł płyty: "Pośród Kwiatów i Cieni"
Utwory: Nieprawdziwa Historia cz. I; Nieprawdziwa Historia cz. II; Biała Karta; ...; A Ja; Morfeusz; Pośród Kwiatów i Cieni; Kolejny Rozdział; ...; Dwie Drogi; My; Omamniony
Wykonawcy: Marcin Pendowski - gitara basowa; Rafał "Grunthell" Grunt - gitara; Maciej Niedzielski - instrumenty klawiszowe; Medeah - wokal
Wydawcy: Metal Mind Productions
Premiera: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

Artrosis... Róża zerwana w Krainie Wyobraźni... Łza spływająca z twarzy zniszczonego posągu... Melodia śpiewana nocą przez wiatr... Tak wspaniałej muzyki, pełnej emocji, uczuć i piękna w wykonaniu polskiego zespołu nie słyszałem już od dawna. Trudno jest mi opisać moją reakcję przy spotkaniu z tak nieziemską wręcz sztuką! Tańczyłem, śpiewałem, płakałem, granica pomiędzy rzeczywistością a snem stawała się coraz bardziej niewidoczna. Czym jest ta muzyka? Czy istnieją słowa mogące wyrazić moje uczucia, towarzyszące obcowaniu z tymi artystami?

Próbę zaliczania "Artrosis" do metalu lub jakiegokolwiek konkretnego gatunku muzycznego uważam za absolutny bezsens i stratę czasu. Muzyka tej grupy wykracza poza wszelkie style oraz standardy, łączy drapieżność, szaleństwo i smutek ze spokojem, najwyższym pięknem i erotyką! Poruszający, absolutnie wspaniały głos Medeah dotrze do głębin waszej duszy, obudzi najskrytsze pragnienia i marzenia, delikatne klawisze pozwolą poczuć majestat i chłód nieskończonej nocy, rewelacyjne gitary napełnią was nieziemską energią. O wokalistce Artrosis należałoby powiedzieć coś więcej. Ma ona ogromne możliwości głosowe, potrafi śpiewać niezwykle drapieżnie ("Morfeusz", "Dwie Drogi"), jak i bardzo spokojnie oraz wzruszająco ("Pośród kwiatów i cieni", "Ja,", "My" - trochę w stylu Loreeny McKennit!). Trudno jest mi nie wspominać o bardzo niezwykłych, jak na polską muzykę, poetyckich tekstach. W każdym wrażliwym na piękno słuchaczu wywołają na pewno wielkie emocje. Warto zaznaczyć, że Artrosis nie uległo jeszcze masowej manii na "angielszczyznę" (chociaż za granicą można kupić ich albumy tylko w wersji angielskiej - potrzeby rynku, to smutne!).

"Pośród kwiatów i cieni" to wielka wyprawa w głąb duszy, do źródeł smutku i radości. Jest to również podróż w zagubioną wśród hałasu i zła, zapomnianą przez nas Krainę Baśni. To spotkanie z nocą, pięknem i głęboko zakorzenionym w nas lękiem, które powinien przeżyć każdy kochający sztukę i poezję słuchacz. Cieszę się, że ten świat nie uległ całkowicie złu i nienawiści!

Komentarze
Dodaj komentarz »