zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku czwartek, 14 listopada 2019

recenzja: Dark Tranquillity "Character"

15.03.2005  autor: m00n
okładka płyty
Nazwa zespołu: Dark Tranquillity
Tytuł płyty: "Character"
Utwory: The New Build; Through Smudged Lenses; Out Of Nothing; The Endless Feed; Lost To Apathy; Mind Matters; One Thought; Dry Run; Am I 1?; Senses Tied; My Negation
Wykonawcy: Mikael Stanne - wokal; Martin Henriksson - gitara; Niklas Sundin - gitara; Michael Nicklasson - gitara basowa; Anders Jivarp - instrumenty perkusyjne; Martin Brandstrom - instrumenty klawiszowe, syntezatory
Wydawcy: Century Media Records
Rok wydania: 2005
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

Dark Tranquillity to jeden z filarów melodyjnego szwedzkiego death metalu i jeden z jego prekursorów. To również kapela, która nie ulega modom i trendom, od wielu lat będąc wierna swoim korzeniom. Ten zespół po prostu ma charakter, i to charakter przez duże "C". I jakby na potwierdzenie tych słów, tak właśnie zatytułowany został siódmy pełnoczasowy album szwedzkiego kwintetu.

O ile wydany w zeszłym roku "Exposures - In Retrospect And Denial" to retrospektywne wydawnictwo podsumowujące dotychczasowe dokonania, tak "Character" jest niejako takim podsumowaniem pod względem stylistycznym, czyli zmontowaniem w zwartą, monolityczną całość wszystkiego, co najlepsze w muzyce Dark Tranquillity. Na następcy "Damage Done" (2002) znana od lat kombinacja agresji i chwytliwości sięga absolutnych wyżyn. Rewelacyjnie melodyjne, drapieżne riffy, podkreślane ekspresyjnymi wokalami Mikaela Stanne'ego, zagrane są z niebywałą lekkością, a złożone struktury utworów sprawiają wrażenie szalenie prostych. Szwedzi to mistrzowie wysmakowanych ciężkich gitar, w które w niezwykły sposób wkomponowane są klawisze - budowana przez nie specyficzna aura, od zawsze tkwiąca w muzyce Dark Tranquillity, znakomicie wplata się w gąszcz dynamicznych dźwięków i dodaje agresywnym kompozycjom melancholijności czy nostalgii. "Character" to prawdziwa maestria, album zagrany z polotem, bardzo dojrzały i rozbudowany, a zarazem genialnie wyważony.

W czasach, gdy dawni towarzysze broni szkoły goeteborskiej, tacy jak In Flames, odchodzą w badziewne nu-tone'owe inklinacje, nowy album Dark Tranquillity utwierdza w przekonaniu, że w melodyjnym death metalu nie ma obecnie absolutnie żadnej konkurencji. Ta grupa jest klasą samą dla siebie. I szczerze wątpię, by cokolwiek mogło się zmienić w tej materii, bo "Character" to jeden z najlepszych krążków w dyskografii Szwedów, który innym ciężko będzie przeskoczyć. A usatysfakcjonowani nim szczególnie powinni być fani takich płyt Dark Tranqullity jak "The Gallery" czy "The Mind's I".

Komentarze
Dodaj komentarz »
Dark Tranquillity "Character"
Tekton (gość, IP: 89.228.207.*), 2009-11-30 21:50:30 | odpowiedz | zgłoś
Jednak czegoś brak na tej płycie, czegoś co było na Damage Done, może to kwestia, iż album jest mniej melodyjny, no i growl jakby się zmienił lekko, powiedziałbym że stępił się.