zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 17 grudnia 2018

recenzja: Dies Irae "Immolated"

18.12.2000  autor: m00n
okładka płyty
Nazwa zespołu: Dies Irae
Tytuł płyty: "Immolated"
Utwory: Zohak; Message Of Aiwaz; Sirius; Immolated; The Nameless City,6. Bestride Shantak; Turning Point; Hidden Lore; Lion Of Knowledge
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 2000
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7

Muzycy naszych czołowych kapel death metalowych mają chyba zbyt dużo pomysłów i wolnego czasu. Wniosek taki nasuwa się zaraz po przeczytaniu składu Dies Irae. Ową supergrupę tworzą członkowie Vader, Devilyn i Sceptic. Nie potępiam takich projektów, jeśli nie wpływa to ujemnie na ich macierzyste zespoły. Z drugiej strony, ów skład spowodował, że mogłem się domyślać, jaka muzyka jest zawarta na "Immolated". Szybki death metal ze wskazaniem na technikę, a to głównie za sprawą doskonałego gitarzysty, jakim jest niewątpliwie Jacek Hiro. I nie minąłem się z prawdą.

Na początku, przy pierwszych kilku przesłuchaniach, trudno jest oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z jakąś mutacją Vader. Właściwie to do tej pory słuchając tej płyty trudno jest pozbyć mi się tego odczucia. "Immolated" to trzydzieści minut dynamicznej muzyki, utrzymanej w dość szybkim tempie, okraszonej średnio skomplikowanymi solówkami. Atutem zespołu jest niewątpliwie świetna perkusja, ale o umiejętnościach Docenta chyba nie muszę nikogo przekonywać - tym razem również nie zawodzi. Całości dopełnia dobrze komponujący się z resztą wokal Novy'ego.

Do moich faworytów zaliczam "Lion Of Knowledge", utwór chyba najwolniejszy na płycie, kończący się dość kosmicznie, oraz "Sirius", mroczny i tajemniczy, który równie dobrze mógłby być intrem otwierającym krążek. Brzmienie na dobrym poziomie, Selani Studio raczej nas do tego już przyzwyczaiło. Jednakże jest ono poniekąd wtórne i budzi pewne skojarzenia. Wadą płyty jest jej krótki czas trwania, ale to powoli staje się tradycją wśród rodzimych zespołów. Może właśnie w ramach zadośćuczynienia na "Immolated" umieszczony został teledysk do chyba najlepszego utworu na płycie - "Lion Of Knowledge".

Zdecydowanie godne polecenia fanom Vader.

Komentarze
Dodaj komentarz »