zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 1 marca 2021

recenzja: Różni Wykonawcy "The Faculty - O.S.T."

14.02.2000  autor: Jacek R.
okładka płyty
Nazwa zespołu: Różni Wykonawcy
Tytuł płyty: "The Faculty - O.S.T."
Utwory: Another brick in the Wall (part 2); The Kids Aren't All Right; I'm Eighteen; Helpless; School's Out; Medication; Haunting Me; Maybe Someday; Resuscitation; It's over now; Changes; Stay Young; Another brick in the Wall
Wydawcy: Columbia Records, Sony Music
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

"The Faculty" to kolejny z ostatnio modnych filmów SF, w których głownymi bohaterami są nastolatkowie. Obrazowi towarzyszy wydana na płycie ścieżka dźwiękowa, a najciekawszymi utworami są obie części przeboju Pink Floyd "Another Brick in the Wall" w wykonaniu The Class of '99. Ów zespół składa się z między innymi z wokalisty Alice in Chains, Layne Staley'a oraz z gitarzysty Rage Against the Machine Toma Morello wraz artystami mniej (lub bardziej - red.) znanych zespołów jak Jane's Addiction i Porno for Pyros. Nowa wersja starego przeboju jest znacznie mocniejsza i w sam raz pasuje do klimatu filmu.

Inne przeróbki na płycie to: "I'm Eighteen" w wykonaniu Creed, "School's Out" Soul Asylum oraz dawny przebój Davida Bowiego w wykonaniu Shawna Mullinsa. Są to niewątpliwie najlepsze utwory plyty.

Do flimu pasują: "The Kids Aren't Alright" Offspring oraz "Helpless" D Connection. "Haunting me" Stabbing Westward i "Medication" Garbage da się jeszcze słuchać, ale "Resuscitation" Sheryl Crow, "Maybe Someday" Flicka, "It's over now" Neve, "Stay Young" Oasis psują po prostu klimat płyty. Nie są to utwory złe, ale można by dać na ich miejsce coś innego.

Mimo wszystko płyta ta może się podobać nie tylko fanom filmu, ale także osobom, które lubią posłuchać ciekawych coverów.

Komentarze
Dodaj komentarz »