Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
93% |
| liczba ocen: |
265 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Helloween "Keeper Of The Seven Keys Part I"
|
Nazwa zespołu: Helloween
Tytuł płyty: "Keeper Of The Seven Keys Part I"
| Utwory: |
Initation; I'm Alive; A Little Time; Twilight Of The Gods; A Tale That Wasn't Right; Judas (Bonus track); Future World; Halloween; Follow The Sign |
Wydawcy: Noise International
Rok wydania: 1987
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10
Zastanawiam się, co można jeszcze napisać o albumie, o którym wszystko
zostało już powiedziane? Może tylko to, że mimo iż od wydania tego dzieła
minęło 14 lat, muzyka zawarta na tym krążku nadal prezentuje się bardzo
dobrze. "Keeper Of The Seven Keys Part I" to jeden z tych albumów,
który znakomicie przetrwał próbę czasu, opierając się wszelkim modom i
trendom. Co więcej, stanowił i nadal stanowi inspirację dla całej rzeszy
muzyków z Rhapsody i Hammerfall na czele.
Początkowo "Keeper Of The Seven Keys" miał być albumem dwupłytowym,
ale ostatecznie zdecydowano się podzielić go na dwie części. I bardzo
dobrze, bo dzięki temu świat otrzymał dwie wspaniałe płyty w odstępie
jednego roku. Mimo, iż "Keeper Of The Seven Keys Part II" niczym nie
ustępuje "jedynce", to jednak właśnie "jedynka" uznawana jest za największe
osiągnięcie Helloween. Ba, nawet za największe osiągnięcie w historii tego
rodzaju muzyki. Bo to właśnie Helloween stworzyli gatunek, który nazwany
został później "power metal". Muszę się przyznać, że osobiście wolę
określenie "heavy metal", gdyż power metal kojarzy mi się z powstałymi
w ostatnich latach grupach grających cieniutką muzyczkę i próbujących
wypłynąć na nowej fali popularności melodyjnego metalu. Zresztą nieważne
jaką etykietkę przykleimy "Strażnikowi", jedno, co nie ulega najmniejszej
wątpliwości to fakt, iż album ten jest arcydziełem gatunku.
Album rozpoczyna się od podnisłego "Initation", które jest niczym innym
jak wstępem, trwjącym niewiele ponad minutę. Zaraz potem następuję
"I'm Alive", sztandarowy utwór Helloween - obłędnie szybki, porywający
i szalenie melodyjny. Po prostu kwintesencja stylu. Dalej jest jeszcze
lepiej. "A Little Time" i "Twilight Of The Gods" to kompozycje, o których
nie można powiedzieć nic innego jak tylko to, że są wspaniałe. Chwilę
wytchnienia przynosi ballada "A Tale That Wasn't Right". Nie przesadzę
chyba zbytnio, gdy stwierdzę, iż jest to jedna z najlepszych ballad jakie
kiedykolwiek zostały stworzone. Następnym utworem jest "Judas" pochodzący
z pierwszego singla Helloween, nagrany w roku 1985. Podobno wersja z tym
ukrytym kawałkiem ukazała się jedynie we Francji i Zachodnich Niemczech,
więc nie mam pojęcia jak trafiła do Polski. Siódmym (a oficjalnie szóstym)
utworem jest klasyk Helloween - "Future World" - do znudzenia
odgrywany niemal na wszystkich koncertach. W tym momencie dochodzimy
do perły, klejnotu i zdecydowanie najlepszgo utworu na płycie. Mowa
tu o epickim "Halloween", trwającym ponad 13 minut. Pełno w nim zmian
tempa, zmian nastorjów, majestatycznych motywów, genialnych solówek i
wyśmienitych rozwiązań aranżacyjnych. Mimo iż jest to bardzo długa
kompozycja, słucha sie jej jakby trwała zaledwie 4 minuty. Po prostu
nie sposób się przy "Halloween" nudzić. Nie każdy potrafi zagrać tak,
aby niemal przez kwadrans trzymać słuchacza wbitego w fotel. Całość
wieńczy mroczny i tajemniczy "Follow The Sign". Ten utwór sprawia
wrażenie swoistego łącznika lub mostu pomiędzy pierwszą i drugą częścią
"Strażnika".
Na koniec mogę dodać jedynie to, iż każdy kto jeszcze nie ma tego albumu
w swojej kolekcji powinien czym prędzej nadrobić zaległości. Tego po
prostu wstyd nie mieć.
autor: Comeill
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
Przesłanie
saxon01 (gość, IP: 83.4.84.*), 2010-03-07 14:20:39
| odpowiedz | zgłoś
mysle,ze te 2 cześci Strażnika,wraz z Seven Son...Ironów,powinno sie puszczać w kosmos jako przesłanie od naszej cywilizacji wraz z kodem DNA!!!!
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|