zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Thy Disease "Rat Age: Sworn Kinds Final Verses"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 82%
liczba ocen: 94

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Thy Disease "Rat Age: Sworn Kinds Final Verses"

Nazwa zespołu: Thy Disease
Tytuł płyty: "Rat Age: Sworn Kinds Final Verses"
Utwory:  Prophecy; Earth Will Shake...; Enemies; Antidote; Life Form; Syndicate; Fire Storm; Rat Age; Unity
Wykonawcy:  Yanuary - gitara, gitara basowa; Psycho - wokal; Cube - instrumenty klawiszowe; Jakub Chmura - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Empire Records
Rok wydania: 2006
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Już po "Neurotic World Of Guilt" było jasne, że Thy Disease podążają nową drogą, wplatając w death metalową muzykę coraz więcej elektroniki i to elektroniki na najwyższym poziomie. Tak jest i tym razem. Ta niezwykle płodna krakowska formacja wydała w tym roku kolejny bardzo dobry album.

"Rat Age: Sworn Kinds Final Verses" bo taki tytuł nosi płyta, to kolejny krok w stronę zindustrializowanego metalu - tym razem efekty pracy Cube'a (syntezatory, loopy, wszelkie przeszkadzajki eletroniczne) słyszymy także pomiędzy utworami. Są to wspaniałe pasaże muzyczne, wzbudzające we mnie skojarzenia z nowoczesnymi, futurystycznymi miastami jak np. Tokio. To naprawdę duża rzecz, ponieważ muzyka Thy Disease wywołuje we mnie emocje, co nieczęsto zdarza się w przypadku wykonawców muzyki stricte metalowej. Cube jest cichym bohaterem całego "Rat Age". Gdyby nie tworzone przez niego dźwięki, byłby to pewnie jeden z wielu podobnych projektów, a tak wraz z Yanuarym, stworzyli bardzo dobry, naładowany ciekawymi dźwiękami krążek.

"Rat Age..." to historia majaca miejsce w niedalekiej przyszłości: wielkie korporacje, nowe, zmutowane wirusy, narastające zagrożenie wojną nuklearną, czyli popularne wyobrażenie przyszłego świata. Koncept jak rzadko zlewa się z muzyką, jak wspomniałem w wielu momentach muzyka wręcz narzuca takie a nie inne skojarzenie, co bardzo chwali się autorom. Brzmieniowo Thy Disease poczynili kolejny postęp - studio "ZED" to niedawne odkrycie na polskim rynku i od razu udowadnia, że nie bez powodu jest coraz bardziej popularne wśród metalowych grup.

Zmiany w zespole (na perkusji tym razem znany ze Sceptic Kuba "Cloud" Chmura) wyszły zdecydowanie na dobre. Partie bebnów są bardzo solidnie nagrane, a bas obslugiwany przez Yanuarego jest bardzo dobrze wyeksponowany i odgrywa ważną rolę w twórczości Thy Disease. Muzyka może się niekiedy kojarzyć z dziełami Fear Factory (np. "Antidote" - szybka, podwójna stopa przypominająca synetyczne wyczyny wyżej wymienionych) a także Samael (psycho zmienił nieco barwę głosów) i o ile nie jestem fanem, ani nawet sympatykiem twórczości Szwajcarów, to Thy Disease wybrnęło z tego połączenia doskonale.

Na wyróżnienie zasługują kawałki "Fire Storm" i "Unity". Pierwszy z nich to naładowany wręcz pięknymi melodiami (wytworzonymi przez syntezatory) numer. Mimo swojej brutalności potrafi urzekać... Drugi to kontynuacja wątków z poprzedniej płyty - kompozycja oparta jedynie na wokalu i muzyce elektronicznej. Wspanialy efekt pokazuje, że warto przeć w tą własnie stronę. I gorąco zachęcam muzyków do kolejnych eksperymentów, bo "Rat Age" to coś więcej niż przeciętna płyta metalowa na tym rynku. Zdecydowanie polecam, jeśli ktoś jeszcze nie słyszał "Rat Age".

autor: Ugluk

tutaj od 26.11.2006

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

Metallica "Death Magnetic"
- autor: Ugluk

Frontside "Absolutus"
- autor: Ugluk

Sepultura "Dante XXI"
- autor: Ugluk

The Dillinger Escape Plan "Ire Works"
- autor: Ugluk

Behemoth "The Apostasy"
- autor: Zagreus
- autor: Ugluk


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!



 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Thy Disease

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Thy Disease

"Anshur-Za"
autor: Megakruk

"Cold Skin Obsession"
autor: m00n

"Devilish Act Of Creation"
autor: Do diabła

"Rat Age: Sworn Kinds Final Verses"
autor: Ugluk


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas