Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
91% |
| liczba ocen: |
98 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: UFO "Phenomenon"
|
Nazwa zespołu: UFO
Tytuł płyty: "Phenomenon"
| Utwory: |
Too Young To Know; Crystal Light; Doctor Doctor; Space Child; Rock Bottom; Oh My; Time On My Hands; Built For Comfort; Lipstick Traces; Queen Of The Deep |
Wydawcy: Chrystalis Records
Rok wydania: 1974
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9
"Phenomenon" to pierwsza płyta UFO z Michaelem Schenkerem, który
prawdziwie odmienił grupę i doprowadził ją do późniejszych sukcesów. To
właściwie od tej płyty datuje się prawdziwa historia UFO i bez wątpienia
pozostanie ona najważniejszą w ich dorobku - można jej przypisać podobne
znaczenie jak "In Rock" Deep Purple czy "Aqualung" Jethro Tull.
Pojawienie się w grupie genialnego Schenkera przemieniło UFO z zespołu
grającego ciekawą muzykę, ale dla niewielkiego grona sympatyków,
w prawdziwą gwiazdę, a potem legendę rocka. Nie oznacza to jednak, że
płyta zdominowana jest jego stylem grania, a tym bardziej, że stanowi
kopię stylu Scorpions. Muzyka UFO nabrała własnego, charakterystycznego
wyrazu. Kompozytorski prym pozostał przy Moggu, którego wspomagać jednak
od tej chwili często będzie Schenker, natomiast Pete Way podpisany jest
już zaledwie pod dwoma utworami ("Oh My" oraz "Too Young To
Know"). Schenker wzbogaca kompozycje śweżoscią, melodyjnością brzmienia,
a także oczywiście olśniewającą techniką gry. Połączenie ambitnej,
choć topornej muzyki, jaką prezentowało UFO na dwu poprzednich płytach,
z tymi właśnie cechami Schenkerowskiej gitary, wyzwoliło z ich muzyki to,
z czego zawsze już będzie słynąć UFO, co zapewnia im wyjątkową pozycję
wśród innych legend rocka - ten pozbawiony patetyczności, pełen pasji,
energii, prawdziwy rockowy "czad".
Płyta na pewno nie może znudzić, szczególnie przyzwyczajonych do
rozwlekłych, nużących kompozycji grupy z poprzedniego albumu. Materiał
jest bowiem dość mocno zróżnicowany - kojarzone później raczej z "czadem".
UFO prezentuje tu dość sporo spokojnych utworów, jak "Crystal Light",
"Space Child", "Time On My Hands" czy "Lipstick Traces". To ostatnie to
krótki instrumentalny utworek Schenkera, niezbyt ambitny i raczej naiwny,
jednak ciekawie uzupełniający płytę i tonujący agresywniejsze kawałki. UFO
jakie znamy i kochamy najlepiej słychać w radosnym "Oh My", "Too Young
Too Know", a przede wszystkim w klasycznych już i nieśmiertelnych hitach
grupy - "Rock Bottom" oraz "Doctor Doctor". "Rock Bottom" to absolutnie
genialny, hardrockowy utwór z charakterystycznym, agresywnym riffem i
typowym, amelodycznym wokalem Mogga. Ten utwór to niewątpliwy sukces
Schenkera, egzamin wstępny zdany na szóstkę - oprócz świetnego riffu
mamy tu także jedną z najlepszych solówek niemieckiego gitarzysty.
"Doctor Doctor" to do dziś chyba największy przebój grupy, znowu z
typowo "ufowskim" riffem - prostym, a genialnym (coś jak zeppelinowski
"Whole Lotta Love"), rozpoczynający się nastrojową introdukcją Schenkera,
stopniowo nabierającą pary i szybkości. Jako ciekawostkę dodać można,
że "Doctor Doctor" był później licznie coverowany, między innymi na
koncertach wykonywali go Iron Maiden.
Na płycie znalazł się też świetny blues Williego Dixona, choć umiejętnie
zabarwiony "ufowskim" stylem - "Built For Comfort", dobrze ukazujący
wszechstronność muzyków grupy.
"Phenomenon" to album dla grupy przełomowy. UFO wykształciło na
niej swój styl, który będzie obecny w ich muzyce już zawsze, nawet
po odejściu Schenkera. Wysoko postawiona poprzeczka oczekiwań co do
następnych produkcji grupy okazała się wyzwaniem, które wyszło muzyce
jak najbardziej na dobre, o czym świadczą następne, nie mniej genialne
płyty i sukcesy grupy do końca lat siedemdziesiątych.
autor: Maciej Mąsiorski
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
| |
tylko 9?
greg21 (gość, IP: 83.11.23.*), 2009-12-13 02:47:54
| odpowiedz | zgłoś
Toż to najlepszy album rockowy wszechczasów!
|
| |
Płyta magiczna!
od samego początku do końca elektryzuje słuchacza!
a doctor doctor to hicior, który nigdy się nie zestarzeje.
|
| |
należy się dziesiątka
ten album to mistrzostwo
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|