zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku czwartek, 17 stycznia 2019

recenzja: Bruce Dickinson "Tattoed Millionaire"

16.09.2000  autor: Wickerman
okładka płyty
Nazwa zespołu: Bruce Dickinson
Tytuł płyty: "Tattoed Millionaire"
Utwory: Son Of A Gun; Tattoed Millionaire; Born In 58 Hell On Wheels; Gypsy Road; Dive!Dive!Dive!; All The Young Dudes; Lickin' The Gun; Zulu Lulu; No Lies
Wykonawcy: Fabio Del Rio; Andy Carr - gitara basowa; Janick Gers - gitara; Bruce Dickinson - wokal
Rok wydania: 1990
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

Znany z Iron Maiden Bruce postanowił zmienić trochę styl grania i na swojej pierwszej solowej płycie zawarł dziesięć przebojowych, wpadających w ucho hard-rockowych kawałków.

W zespole towarzyszącym Dickinsonowi znalazł się Janick Gers, który jakiś czas później po odejsciu Adriana Smitha, został gitarzystą Maiden. "Tattoed Millionaire" to zbiór świetnych rockowych kawałków. Producentem płyty został Chris Tsangarides, który w tym samym roku zajmował się "Painkiller" Judas Priest. Na album składają się:

"Son Of A Gun" - blues-rock w stylu Bad Company, niezły riff i refren (9).

"Tattoed Millionaire" - genialny rockowy kawałek! Przebojowy, świetny tekst, melodyjny refren, ozdoba płyty (10).

"Born In 58" - biograficzny utwór Bruce'a. Przywodzi na myśl granie amerykańskich zespołów z początku lat 70 (9).

"Hell On Wheels" - fajny riff, poza tym nie zachwyca (7).

"Gypsy Road" - jeden ze słabszych utworów (6).

"Dive!Dive!Dive!" - zaczynasz się wydzierać razem z Brucem, melodyjny, przystępny (9).

"All The Young Dudes" - cover David'a Bowiego. Fajna gitara w intrze i refren (9).

"Lickin' The Gun" - najsłabszy kawałek na płycie, nieciekawy riff i nużący refren (5).

"Zulu Lulu" - Dickinson opowiada historię pewnej dziewczyny (szczegółów nie podaję :-)), przyjemny refren i riff (9).

"No lies" - utwór przypomina trochę "Bring Your Daughter To The Slaughter" Iron Maiden, fajne sola (8).

"Tattoed Millionaire" polecam wszystkim, bez względu na wiek i płeć. Sprawdza się w każdej sytuacji. Niezapomnianym przeżyciem jest szybka jazda samochodem, słuchanie utworu tytułowego i obserwowanie nadmorskiego zachodu słońca (sprawdzałem!!!).

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Bruce Dickinson "Tattoed Millionaire"
Osservatore (gość, IP: 188.122.20.*), 2014-04-06 01:00:19 | odpowiedz | zgłoś
Nie no, nie przecze, ze plytka jest ciekawa, ale zeby az 10 dawac to gruba przesada. Mysle, ze 7 czy 8 byloby bardziej na miejscu.